Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Undeath

Hajasz rok temu

Obrazek

Obrazek

Amerykańce z Undeath to konkretni załoganci. Ciężki, obskurny, prymitywny decior to ich znak rozpoznawczy (@yog oblechu trzymaj się z daleka od tego).

Jedna gitara robi swoje, jest siermiężnie a mimo to pachnie rozkładem, bas coś tam plumka ale bardziej dla stworzenia pozoru drugiego wiosła. No i na deser perkusja, która zapewne spowoduje u maestro @yoga niekontrolowane kręcenie się włosów na bródce ala R. Lodbrock.

Radosne trio wydało na ten moment dwa demosy a na każdym kwadrans muzy, która brzmi jak odrobinę lepsza wersja debiutu Carcass a do tego dodatki w postaci Cerebral Rot czy kilku innych amerykańskich popaprańców lat 90-tych, którzy tak uroczo pogrywali na taśmach demo. Drugie demo to lepszy materiał od pierwszego, gdzie surowość była podstawą i trochę zabierała z brutalności. Na drugiej kasetce już jest nowe zajebiste logo a wraz z nim chora atmosfera, klejący się blat i pełen zestaw narzędzi pomocnych do oddzielania mięsa od kości. Piękna rzeźnia.

Skład:
Matt Browning - Drums ex-Antlers as Roots
Kyle Beam - Guitars
Alexander Jones - Vocals
Tommy Wall - Bass (2020-present) Execution Hour, Hallucination Realized, Narrow Grave, Tomb Warden, Acquisition, Brainpan, Molten Way
Jared Welch - Guitars (2020-present)
▼ Muzycy koncertowi
Cody Davidson - Bass (2020) Crypt Hammer, Death Fetish, Sanguisugabogg, ex-Otis Driftwood, Crewneck, Putrid Stu, Mankind's Devastation (live)
Dyskografia:
2019 - Demo '19 [demo]
2019 - Sentient Autolysis [demo]
2019 - Sentient Autolysis / Cosmic Apoptosis [split]
2019 - The Compilation of Decomposition [kompilacja]
2020 - Live from Hell [video]
2020 - Live from Hell [live]
2020 - Lesions of a Different Kind




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Undeath/3540451166
BC: https://undeath.bandcamp.com/music
BC: https://caligarirecords.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Zachęcony, włączyłem od razu to pierwsze demo i zapowiada się fajnie, bo taki motany obskurny death lubię, ale brzmienie to kurwa mać co tu się dzieje??? Trzymam sobie nogi na subwooferze i czuję jak mi podskakują, a wcale jakoś głośno tego nie słucham. Przebojowe te ich melodyjki. Nie byłbym sobą, gdybym nie zauważył, że pierwszy kawałek kończy się motywem, który brzmi identycznie co jedno z przejść z Vitrification of Blood Krwistej inkantacji, tylko się tak uroczo urywa, że niby nie ;)

Demo się kończy - czekam na album. Zajebisty groove ten ich decior ma.

Chyba jestem w klimacie, bo dziś groby przodków sprzątałem ;)

Obrazek
Edit: Te 250 kopii drugiego dema podobno prawie sold out, Caligari zapowiada drugie wydanie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere rok temu

Tu nie trzeba być prorokiem, by dojść do oczywistych wniosków, że to muza dla mnie. Ja nawet bez słuchania, widzę grany styl muzyczny oraz producenta Caligari Records i bez @Hajasza tematu, bez jakiejkolwiek zachęty, ani szczegółowych opisów, wiem, że mi się spodoba. A jak się dodatkowo z ciekawości luknie, na MA, by zobaczyć, co to za band, to tam tylko na podstawie wysokiej oceny z recki (90%) się dopełni i potwierdzi me wstępne założenie — jak dotąd nie zawiodłem się na ich produkcjach.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN rok temu

Panowie dowalili konkretnie, mega dobry wokal, ciężar i moc przede wszystkim, dużo się dzieje warto mieć ich na uwadze. Gorąco kibicuje by udało się nagrać debiut i nie stracili chęci i zapału i pomysłów.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Już za moment, już za chwilkę wyjdzie split z Devoid of Thought. Premiera 14 listopada. Nic to jednak nowego, a raz jeszcze przednie drugie demo w kolejnym już wydaniu, tym razem zamiast kasety na winylu (200 sztuk).

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 mies. temu

Debiutancki album Undeath będzie się zwał Lesions Of A Different Kind i ukaże się 23 września w Maggot Stomp. Poniżej utwór tytułowy.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Drugi z kawałków albumowych:



Wygląda na to, że wszystkie bardziej limitowane wersje winyla wyprzedane, czyli poszła ponad połowa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 mies. temu

Ogólnie: Deathowa młócka starego typu i średniego tempa jak i poziomu.

Subiektywnie: Pocieszne granie i "nieskomplikowanie techniczne ty moje". Umpa refren umpa umpa akcenty umpa umpa zmiana tempa... Schemat znany do bólu. W przypadku próbek nowego albumu bardzo wyraziste odczucie.

Obiektywnie: Pomimo powyższego, muzyka muzycznego threesome z USA powinna przypaść do gustu czynnym i zaangażowanym fanom.

Rozczarowani Six Feet Under czy tęskniący do soundu starego Cannibal Corpse - proszę spróbować surówki Sentient Autolysis, bo to bardzo ładnie rozrzucone i urozmaicone kompozycyjnie granie - w rezultacie wcale nie takie nieskomplikowane. Brudna produkcja, brutalny i sprawny, zagruzowany prymitywny wokal... Znajduje wiele klimatycznych pozytywów. Melodyjnie będzie to dłubanie w zwłokach a do co do rytmiki... do rytmu wygasających narządów i erupcji spazmów bólu hehe. Dobry nagraj. Zajebisty klimat całości. Wystarczy dobrze trafić na nastrój czy ochotę i "stare" Undeath jest mega słuchalne. Demo 19 - Zapomniana w otchłani internetów i ukierunkowanego myślenia prawda głosi ze większość najlepszego i prawdziwie prawdziwego death metalu zawarta jest w demo-nologiach i brudzie niewypolerowanej piwnicy. Stad powrót zabłoconych kaset - Dead Congregation np z taśmy brzmi wyśmienicie - dodając innych niż winyl, bardzo retrospektywnych i sięgających młodego wieku doznań. No i co tu dopisywać? Mamy bardziej niedopieszczoną muzycznie, surową niczym zdarte na hulajnodze kolano, papier ścierny z głośników wersje muzyki wcześniej wspomnianego demo. Również polecam.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

No niestety mam wrażenie, że na albumie się już tak dobrze jak na demach nie zapowiada :(
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2996
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
No niestety mam wrażenie, że na albumie się już tak dobrze jak na demach nie zapowiada :(
Wzorowa analiza posta. Tak trzymać młody. :mrgreen:
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

I trzeci kawałek, tym razem nawet i z teledyskiem:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
No niestety mam wrażenie, że na albumie się już tak dobrze jak na demach nie zapowiada :(
I co wywnioskowałeś to po trzech kawałkach w chujowej jakości odsłuchanych przez chujowego winampa?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12779
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

Nie, przez bandcampa i youtuba. Winamp do niczego tu niepotrzebny. Dwóch, bo trzeci jeszcze nie był udostępniony, jak to pisałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 mies. temu

Czyli jednak wywnioskowałeś to po odsłuchach w chujowej jakości.
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN miesiąc temu

Dzisiaj premiera debiutanckiego albumu. Dziwna płyta, będą u mnie z nią boje.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 tyg. temu

Mocno się zawiodłem na ich debiucie ale z drugiej strony to całkiem zajebista płyta. Niestety po ciosach w postaci demosów na albumie praktycznie zero śladów zostało a szkoda bo gdyby tym brzmieniem dojechali album mogliby rozbić bank. Debiutancki album na pierwszy odsłuch brzmi jakby został nagrany przez inny zespół, inne brzmienie, inne wokale, struktury kawałków. Podsumowując zeszło sporo pary między ostatnim materiałem demo a dużym albumem. Jednakże pomijając ten fakt to bardzo fajny album hołdujący starej szkole ile wlezie i w tym miejscu nie zgodzę się z rysiowanką o umpa, umpa bo czegoś takiego nie stwierdziłem a jak już to są to dosłownie momenty. Zapewne pokuszę się o ten album na płytce bo cholernie mi się podoba mimo, że to całkiem inne granie niż się zapowiadało.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1053
Rejestracja: 3 lata temu

Belzebóbr 3 tyg. temu

Jak dla mnie to zupełna nuda, zbędna kalka, lepiej sobie puścić jakiś dobry strzał z 90' niż słuchać takich kiepskich odgrzewanych kotletów.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 tyg. temu

No zobaczyłem że co niektórzy słuchali tego nowego longa, więc też sprawdziłem. Na początku nawet mnie to przekonało, takie trochę Six Feet Under, mięsiste wiosła, niskie growle, ale im dalej w las tym bardziej mnie to zaczęło nużyć, ale płytka na pewno warta sprawdzenia.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”