Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

Autopsy

CzłowiekMłot 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Amerykański zespół death metalowy z Oakland (Kalifornia) działający od 1987 r. Po powrocie w 2009 roku nagrali 3 eleganckie albumy w tym mój ulubiony - "Headless Ritual". Ich twórczość charakteryzują wolne i średnie tempa, niejednokrotnie zachwycająca swą prostotą perka i grobowe, odhumanizowane wokale bębniarza znanego też ze współpracy z Chuckiem Schuldinerem i zespołu Abscess.

Skład:
Chris Reifert - Vocals, Drums (1987-1995, 2008, 2009-present) Siege of Power, ex-Abscess, ex-Doomed, ex-The Ravenous, Painted Doll, Violation Wound, ex-Burnt Offering, ex-Death, ex-Desecration (live), ex-Eat My Fuk, ex-Guillotine, ex-Mirror Snake
Eric Cutler - Vocals, Guitars (1987-1995, 2008, 2009-present) Necrosic, ex-Funeral, Dark Hall, ex-Scolex (live), ex-Doomed
Danny Coralles - Guitars (1988-1995, 2008, 2009-present) ex-Abscess, ex-Doomed, ex-The Ravenous, Eat My Fuk, ex-Bloodbath, ex-Mirror Snake
Joe Allen - Bass (2010-present) ex-Abscess, ex-Von, ex-Eat My Fuk, ex-Mirror Snake, ex-Sixx
▼ Byli muzycy
Eric Eigard - Bass (1987-1988)
Ken Sorvari - Bass (1988) ex-Turmoil
Steve Cutler - Bass (1990-1991)
Josh Barohn - Bass (1991-1993) Mammoth, ex-Iron Lung, ex-Suffocation, ex-Doomed, ex-The Henchmen
Freeway - Bass (1993-1995) Redacted, ex-Immortal Fate, ex-Necrosic, ex-Abscess, ex-Doomed
▼ Muzycy koncertowi
Dan Lilker - Bass (2009-2010) Blurring, Evil Wrath, Nokturnal Hellstorm, Nuclear Assault, Venomous Concept, Lock Up (live), Crucifist, ex-Brutal Truth, ex-Extra Hot Sauce, ex-Hemlock, ex-Overlord Exterminator, ex-Redrum, ex-S.O.D., ex-The Ravenous, ex-NunFuckRitual, notS.O.D. Fist Banging Maniacs, Stormtroopers of Beer, United Forces, ex-Anthrax, ex-Holy Moses, ex-Dark Angel (live), ex-Soulfly (live), ex-Exit-13, ex-Crab Society, ex-Human Garbage, ex-Last Satanic Dance, ex-Malformed Earthborn, ex-Sick of It All, ex-White Heat
Dyskografia:
1987 - 1987 Demo [demo]
1988 - Critical Madness [demo]
1988 - Rehearsal 09.04.1988 [demo]
1989 - Severed Survival
1991 - Eternal / Twisted Mass of Burnt Decay [split]
1991 - Retribution for the Dead [EP]
1991 - Mental Funeral
1992 - Fiend for Blood [EP]
1992 - Acts of the Unspeakable
1995 - Shitfun
1998 - Tortured Moans of Agony [live]
2000 - Ridden with Disease [kompilacja]
2001 - Torn from the Grave [kompilacja]
2004 - Dead as Fuck - Live in 91+93 [live]
2006 - Dark Crusades [video]
2009 - Horrific Obsession [single]
2010 - Awakened by Gore [kompilacja]
2010 - The Tomb Within [EP]
2011 - Macabre Eternal
2011 - Mauled to Death (2012 Unmastered Version) [single]
2012 - All Tomorrow's Funerals [kompilacja]
2012 - Born Undead [video]
2013 - The Headless Ritual
2013 - Introducing Autopsy [kompilacja]
2014 - Tourniquets, Hacksaws and Graves
2015 - Skull Grinder [EP]
2016 - After the Cutting [kompilacja]
2017 - Skin Begins to Rot [boxed set]
2017 - Puncturing the Grotesque [EP]
2017 - Autopsy vs Bloodbath [split]
2018 - Critical Madness: The Demo Years [kompilacja]
2018 - Sign of the Corpse [kompilacja]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Autopsy/285
BC: https://autopsy.bandcamp.com/music
Ostatnio zmieniony 19 lis 2016, 14:03 przez CzłowiekMłot, łącznie zmieniany 1 raz.

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Panowie się trochę zasiedzieli widzę, trzy lata już lecą a gdzie tu nowy album? Tłukłem ostatnio kompilacje, "After The Cutting" i dość znacząco narobiłem sobie ochoty na świeżą porcje rzeźni od Autopsy.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2993
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

No dobra, należy się spuszczać, ale po zajebiaszczym powrocie z "Macabre Eternal", srogo się wyjebali z kolejnymi dwiema płytami. A pamiętam jak ich wtedy chwaliłem znajomemu mówiąc "zobacz, to jeden z tych klasycznych zespołów, który po latach się nie zeszmacił i nadal ma pierdolnięcie na poziomie pierwszych, zasłużenie otoczonych kultem albumów." Bo rzeczywiście "Macabre..." trzyma ich poziom. Ale po usłyszeniu następnej siusiak mi opadł jak kiedyś koledze, kiedy wyrwał dupę i już miał ją ruchać, a ona rozkraczona przed nim z wywaloną na wierzch cipą gotową do harców, rzekła do niego "zasadzisz mi w kopciucha?".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Co konkretnie Ci się w tych płytach nie podoba? Zazwyczaj piszesz, że coś Ci nie pasi, dokładając do tego jakąś historyjkę ze scenek seksualnych relacji, z których nic nie wynika i niczego poza odrzuceniem lub przychylnością nie sposób odczytać.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 849
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 3 lata temu

Taka niestety prawda, że 2 płyty, który wydało Autopsy po "Macabre Eternal" są od swojej poprzedniczki wyraźnie słabsze. "Tourniquets, Hacksaws and Graves" jeszcze ma fajne momenty, ale "The Headless Ritual" to już naprawdę byle co. 2 razy posłuchać i zapomnieć.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 lata temu

Jeśli chodzi o albumy powrotne to mam na odwrót i uważam, że ostatnia płyta jest taka sobie. Ostatnia epka też była na poziomie. Myslę, ze paroletnia przerwa w nagrywaniu wyjdzie im na dobre i po raz kolejny Reifert dowali nam jak na niego przystało.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2993
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Pioniere pisze:Co konkretnie Ci się w tych płytach nie podoba? Zazwyczaj piszesz, że coś Ci nie pasi, dokładając do tego jakąś historyjkę ze scenek seksualnych relacji, z których nic nie wynika i niczego poza odrzuceniem lub przychylnością nie sposób odczytać.


To tak jak u innych. Ale ja chociaż wtryniam historyjkę erotyczną, a to jest wartość dodana oferowanej usługi. I zapewniam, że wszystkie one są prawdziwe. Natomiast co do płyt, to są po prostu nudne, no co ja Ci będę tłumaczył. Za bardzo jednostajne i zbyt długie. I, jak się okazuje z wpisów powyżej, nie tylko mi nie pasują.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ja może jestem nieobiektywny, bo styl Autopsy to mój ulubiony styl grania death metalu, a jedynym zespołem w ramach takiej muzyki który lubię bardziej to Abscess, ale ja to widzę tak, że faktycznie dwie ostatnie to lekki zawód po WYBITNEJ Macabre Eternal. Ale to taka różnica, że Macabre Eternal słuchałem przez jakieś pół roku, czasem kilka razy dziennie. Dwie kolejne to po około miesiącu słuchania, zazwyczaj z raz, dwa razy. Co z tego, że są słabsze, jak wyrywają mnie z butów?

Dla odmiany debiutu Abscess słuchałem ponad rok, może nie codziennie, ale jakby wyciągnąć średnią to pewnie ponad raz dziennie.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
MORBIDHAMMER
Posty: 16
Rejestracja: 3 lata temu

MORBIDHAMMER 3 lata temu

Zespół doskonały i kompletny od A do Z. Zresztą powiedziano chyba o Autopsy już wszystko i każdy ze względu na wzrost popularności po reaktywacji poznać zdążył, tak więc warto wspomnieć o mniej zapomnianych bandach, "rodzinie" Autopsy, które na różnych etapach powstawały. Abscess zna chyba każdy, więc lecimy:

DOOMED - założony na początku lat 90-tych, wściekły death metal z doomowymi dołami, krzyczane, wkurwione wokale, prócz wpływów Autopsy słyszalny także crust i naleciałości starego hc. W składzie Chris, Danny i niejaki Boogieman, który swego czasu kręcił się koło zespołu. Dorobek to dwie zabiające taśmy demo i kilka koncertów.

FUNERAL - zespół Cutlera, w dorobku jedynie jedna demówka, muzycznie czyste Autopsy z okresu "Metal Funeral"

THE RAVENOUS - projekt, który swego czasu namieszał bardzo mocno, w składzie nazwiska znane bardzo dobrze wszystkim maniakom Śmierć Metalu: Reifert, Coralles, Bower, Lilker i Killjoy. W dorobku dwa pełniaki i MCD. Chory, popierdolony DM zafascynowany starymi horrorami gore, co nie dziwi ze względu na obecność Killjoya. Zajebisty duet wokalny zresztą odpierdalał tutaj z Reifertem. Zjawiskowy, niedoceniany zespół.

EAT MY FUK - Reifert, Coralles i Bower oddają hołd GG Allinowi, czyli prawdziwy, wulgarny i prymitywny punk. Długograj, MCD i split z Abscess w dorobku.

VIOLATION WOUND - nie jest to punk tak dobry jak EMF, ale można posłuchać. U mnie dalej chyba czeka na właściwy moment.

O MIRROR SNAKE napisze kurwa śmierci jabłońska, albo nie napisze. Niestety nie miałem z tym styczności.


Co do AUTOPSY, nowe płyty nie mają startu do pierwszych czterech klasyków, ale to i tak poziom nieosiągalny dla tych wszystkich młodych kapelek parających się oldschool DM na modłę pojebów z Kalifornii.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 688
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Swoją drogą, co sądzicie o płytce "Shitfun"?
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

EdusPospolitus pisze:Swoją drogą, co sądzicie o płytce "Shitfun"?
zajebista.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

EdusPospolitus pisze:
3 lata temu
Swoją drogą, co sądzicie o płytce "Shitfun"?
Najlepsza z dyskografii. W sumie, jakbym się zastanowił, to może najlepsza z całego death metalu. Właściwie biorąc pod uwagę, że death metal to mój ulubiony podgatunek metalu, to by wyszło, że to chyba najlepsza płyta z muzyką metalową. Skoro metal to najlepszy gatunek muzyki, to może być to najlepsza płyta w historii muzyki. Arcydzieło.

Chyba, że jednak coś Abscess było lepsze, co nie jest wykluczone.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 688
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Widzę że nie jestem sam, który wielbi "Shitfun" :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 801
Rejestracja: 4 lata temu

Blind 3 lata temu

Tonight we begin rehearsing new songs for the upcoming EP to be released later this year. We have some sick material ready to rip.....speakers WILL puke!
Będzie dobrze w chuj, pewnie pod koniec roku wyjdzie to, to przy zabijaniu karpia będzie leciało xD ugh!
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 237
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Arson 3 lata temu

Przyjemne info na konie...czekaj, czekaj, na początek(?) dnia - mniejsza. Szkoda jedynie, że nie LP, ale parę nowych i chorych wałków od tych Panów zawsze są mile widziane.
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Kompletnie są dla mnie niesłuchalne te nowe płyty i nie mówię tak, że są jakieś złe ale są po prostu bez polotu. Po co mi kolejna taka sama płyta Autopsy a takie odnoszę wrażenie jak słuchałem tych nowych płyt. Ze wszystkich może uzbierałbym jeden zajebisty mini. Gdzie ta werwa i chora iskra, która cechowała pierwsze trzy genialne płyty a każda była przecież inna. Minęły lata a te trzy płyty ciągle grają świeżo i prezentują poziom, do którego przy obecnej technologii większość młodych zespołów nawet na krok nie potrafi się przybliżyć.

Niedawno pokusiłem się o odsłuch tego boxa i w sekcji the best of przecież 80% kawałków to przeboje z trzech pierwszych płyt.

Wydawanie rehów i prób na takim wypasionym wydaniu pozwolę sobie nie komentować bo szkoda tylko nośnika. Wielki in plus za chorą okładkę, która choć nowa mocno zalatuje drugim wydaniem Severed Survival.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Dla mnie akurat powrotny Macabre Eternal to majstersztyk i w palke material. Co prawda chcacy pewnie znajdzie jakis bardziej dramatyczny przyklad na powrot (prawie) z za grobu, jak chce to niech poszuka. Ja mam wyjebane.

Selekcja i urozmaicenie materialu, zolciowa kurwa finezja i kilka niezapomnianych przebojow to chyba atuty tej plyty bez mankamentow. Komercyjne czy nie komercyjne Autopsy niekoniecznie daje dupy po powrocie. Z nowych trzech kupilem se dwa albumy bo niestety zimny i niezywy material tez nagrali :(

Na koniec EPka. Prosze panstwa, jezeli nie slyszeliscie dobrego Slejera tak od Divine Intervention, to prosze posluchac skull grindera. Kerry King juz tak nie umie.

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 3 lata temu

co do Ep-ki opinia w punkt
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

W/w EP'ka to też jeden z najjaśniejszych punktów owego boxa.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ryszard pisze:
3 lata temu
Dla mnie akurat powrotny Macabre Eternal to majstersztyk i w palke material. Co prawda chcacy pewnie znajdzie jakis bardziej dramatyczny przyklad na powrot (prawie) z za grobu, jak chce to niech poszuka. Ja mam wyjebane.

Selekcja i urozmaicenie materialu, zolciowa kurwa finezja i kilka niezapomnianych przebojow to chyba atuty tej plyty bez mankamentow. Komercyjne czy nie komercyjne Autopsy niekoniecznie daje dupy po powrocie. Z nowych trzech kupilem se dwa albumy bo niestety zimny i niezywy material tez nagrali :(

Na koniec EPka. Prosze panstwa, jezeli nie slyszeliscie dobrego Slejera tak od Divine Intervention, to prosze posluchac skull grindera. Kerry King juz tak nie umie.

Przede wszystkim mówienie o "powrocie" Autopsy to takie trochę na wyrost, bo słaby to come back, skoro poza Cutlerem wszyscy właściwie cały czas kręcili się temacie takiej muzyki, a ostatnie płyty Abscess były bardzo w stylu Autopsy. A że niektórych czapeczka za mocno w główkę ciśnie, to nagle złapali podjarkę, że o kurwa powrót, hohoho.

Wiadomo, Shitfun dalej najlepsze jeżeli chodzi o pełne albumy, bo jeżeli chodzi o materiały Autopsy w ogóle, to Retribution for the Dead jest na podobnym poziomie, tylko to trochę inny styl. Skondensowana esencja Mental Funeral.

A po powrocie trochę więcej tego było niż tylko 3 albumy i Skull Grinder. Może trochę za dużo w zbyt krótkim czasie, ale mnie to nie przeszkadza. Gdybym nie był fanem takiego stylu to też by mi to nie przeszkadzało, bo nie muszę wszystkiego słuchać. Do rzeczy - singiel Horroric Obsession zapowiadał, że będzie dobrze, co nikogo zdrowego na umyśle nie powinno dziwić, bo - jak pisałem - było przecież Abscess.

Rok później, przypominam, wychodzi Tomb Within. Po nieśmiałych, aczkolwiek udanych, przymiarkach na singlu, Autopsy wraca w pełnej krasie (bo singiel oficjalnie to przecież był nagrany tylko na rzecz reedycji Severed Survival). Materiał najmocniej odwołuje się do stylu właśnie z debiutu. Aczkolwiek nie brakuje tutaj też tego bluesowo - doomowego luzu. Takie zagrywki były też na kolejnych płytach po debiucie, ale zagrane na poważnie, a tu z taką rockową butą, z takim wyjebaniem na wszystko. To poniekąd trochę novum w ramach Autopsy, chociaż powtórzę, jak ktoś słyszał Abscess to dziwić nie powinien się wcale. W każdym razie, inkorporowanie takich patentów było bardzo udane, bo dalej połączone z tą ich specyficzną psychopatyczną aurą. Bardzo udany minialbum.

O Macabre Eternal napisano chyba wszystko. Płyta bez słabych punktów. Odważny romans z heavy metalem momentami wyszedł zajebiście, romans z rockiem progresywnym (harmonie w Sadistic Gratification mogą kojarzyć się z zagrywkami rodem z King Crimson). Długa, zróżnicowana płyta której słucha się jednym tchem. Zajebista dramaturgia płyty, świetnie wyważona. W kategoriach jakości bliska Shitfun, tylko słuchając Shitfun mam wrażenie, że to wszystko tak na serio, że to rzygowiny z chorego umysłu, a tu "tylko" świetna historia rodem z horroru. Mistrzowskie partie wokalne Cutlera, który cedzi słowa jak pijany psychopata.

Na All Tommorrow's Funeralas mam wrażenie, że tytuł nie jest przypadkowy i świadomie nawiązują do Velvet Undergroud, zresztą w otwieraczu, mam wrażenie, że zawarli podobny feeling w ramach death metalu. Całe wydawnictwo to oczywiście składak, ale szczerze polecam, bo nowe numery to znowu wprowadzenie trochę nowych elementów do stylu zespołu. Poza tym znajdziemy tu Retribution for the Dead, które wielbić należy, a które w oryginalnym wydaniu lata za pieniądze chore jak muzyka na Shitfun. Jest też Fiend for Blood, za które też trzeba trochę grosza wyłożyć. No i jest na nowo nagrany numer z pierwszej demówki, więc to fajne wydawnictwo i warto je mieć.

Tu zaczyna robić się faktycznie nieco gorzej, bo Headless Ritual to taki materiał, który nic nie wnosi. Jeżeli ktoś wykazuje się bezguściem, to może sobie ją w sumie odpuścić. Ale jak ktoś bezguściem nie jest, no to jednak wypadałoby to machnąć na półkę. Chociażby dla samego potwora She Is a Funeral. Może jest jest tak dobry jak Sadistic Gratification z poprzedniczki, ale zaskakuje zwrotami akcji i doskonałą kompozycją. W ogóle cała płyta świetnie wchodzi, chociaż fakt, nie jest to geniusz. No i największy zarzut - to chyba pierwsza płyta Autopsy o której nie mogę powiedzieć, żeby w jakiś sposób rozwijała muzykę zespołu. Ot, zestaw bardzo dobrych numerów w sprawdzonym stylu.

Tourniquets, Hacksaws and Graves to wprost kontynuacja poprzedniczki. Dobrze, że zrobili sobie po niej przerwę, bo to Headless Ritual numer dwa. Bardzo podobna płyta, tylko gorsza. Tak obiektywnie to chyba pierwsze Autopsy, które można sobie odpuścić jak nie przyjmuje się muzyki zespołu jak lekarz kopert. Tak czy inaczej 50 minut schodzi mi z nią zajebiście, bo negatywne słowa potrafię rzucać na zimno, bez słuchania, ale jak już słucham, to co chwila trafiam na zagrywkę, która wprawia mnie w mały zachwyt.

O Skull Grinder coś już tam pisaliście, więc powtarzać się nie będę.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Kompletnie są dla mnie niesłuchalne te nowe płyty i nie mówię tak, że są jakieś złe ale są po prostu bez polotu. Po co mi kolejna taka sama płyta Autopsy a takie odnoszę wrażenie jak słuchałem tych nowych płyt. Ze wszystkich może uzbierałbym jeden zajebisty mini. Gdzie ta werwa i chora iskra, która cechowała pierwsze trzy genialne płyty a każda była przecież inna. Minęły lata a te trzy płyty ciągle grają świeżo i prezentują poziom, do którego przy obecnej technologii większość młodych zespołów nawet na krok nie potrafi się przybliżyć.

Niedawno pokusiłem się o odsłuch tego boxa i w sekcji the best of przecież 80% kawałków to przeboje z trzech pierwszych płyt.

Wydawanie rehów i prób na takim wypasionym wydaniu pozwolę sobie nie komentować bo szkoda tylko nośnika. Wielki in plus za chorą okładkę, która choć nowa mocno zalatuje drugim wydaniem Severed Survival.
Tekstu o trzech pierwszych płytach komentować mi się nie chce, bo każdy ma swój gust i nie każdy musi wielbić Shitfun, chociaż w ustach gościa który na każdym kroku przeżywa "co wytwórnia zrobiła dla zespołu, co gdzie wyszło i dlaczego" to może być zrozumiałe, bo płyta właściwie nie miała promocji, a Music For Nations, bo to za brzydka muzyka. No ale kwestia gustu, niektórzy wolą ładniejsze płyty i to też jest spoko.

Natomiast te brednie które pojawiają się dalej każą postawić pytanie - jeżeli Hajasz nie postradał umiejętności liczenia, to powinien zapisać się do Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości lub jakiejś innej partii, względnie gadzinówki któregoś z obozów politycznych. Ciekawi mnie w jaki sposób mu wyszło, że 80% kawałków w sekcji "the best of", w tej typowo składankowej pochodzi ze starych płyt. No ok, jest jeden sposób. Na płycie numer 2 jest 25 utworów, z czego 20 pochodzi z płyt długogrających przed rozpadem zespołu, a 5 pochodzi z małych wydawnictw z tego samego okresu. To ok, akurat wychodzi 80% materiału z płyt, chociaż ni chuja nie wiem jak miałoby się to przekładać na fakt, że zespół lub wytwórnia same uważają, że stary materiał zajebisty, a nowy nic nie warty. Ta część "the best of" to dwie płyty, odpowiedni o numerach 2 i 3. Jak wspomniałem wcześniej, numer 2 to materiał przed rozpadem, płyta numer 3 to materiał poreaktywacyjny. Faktycznie, płyta numer 2 ma więcej utworów, dokładniej o 10 więcej - skala to 25 do 15, co daje 62,5% starych numerów w "sekcji the best of". Ale to i tak nie 80%. Natomiast daleko ciekawsze jest to, że Autopsy na Acts of Unspeakable i Shitfun nagrało dużo krótkich, prawie punkowych numerów, a wśród nowego materiału jest sporo dłuższych, bardziej rozbudowanych kompozycji. Warto wspomnieć, że na płycie nr 3 żaden utwór nie jest krótszy niż 3 minuty, a 6 przekracza barierę 5 minut. Dla odmiany na 2 CD jest 12 krótkich strzałów, do 3 minut, dla odmiany żaden nie przekracza minut 5. Notabene 3 CD jest dłuższe. O 53 sekundy dokładnie.

Panie starszy, "Gazeta Wyborcza" albo "DoRzeczy" przyjmą z otwartymi ramionami.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Nigdy w zyciu nie sluchalem The Tomb Within. Nie wiem jak ale dalem rade. Mozo to wina tych 500 reedycji, nowych edycji i ogolnej euforii towazyszacej powrotowi (prawie) z za grobu? Pozostale skladanki to juz wogole, z zalozenia, bez obczajania tracklisty itp. A co powinienem?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Tomb Within warte wzięcia, jeżeli podoba Ci się ostatnia EP, to ta pierwsza po powrocie jest lepsza.



Ja lubię, ale ja mogę być nieobiektywny, co chyba tam kawałek wyżej udowodniłem.

A tu powód dla którego Autopsy ma lepsze brzmienie od innych zespołów.

Ostatnio zmieniony 01 lip 2017, 13:48 przez deathwhore, łącznie zmieniany 1 raz.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Ladnie... Zaiponowales mi oddzieleniem ich od horror, theme metalu bo rzeczywiscie, w ich psychoze da sie wierzyc.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

deathwhore pisze:
3 lata temu
Ciekawi mnie w jaki sposób mu wyszło, że 80% kawałków w sekcji "the best of", w tej typowo składankowej pochodzi ze starych płyt.
Nie bądź taki brzydki i nie czepiaj się. To tylko takie luźne liczenie.

Przez Ciebie musiałem przesłuchać te dwie płyty ponownie i wszystko przeliczyć z wyższą matematyką w tle. Wyszło ok 10% mniej ale to tzw. błąd statystyczny więc jest okey.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

Ryszard pisze:
3 lata temu
Dla mnie akurat powrotny Macabre Eternal to majstersztyk i w palke material. Co prawda chcacy pewnie znajdzie jakis bardziej dramatyczny przyklad na powrot (prawie) z za grobu, jak chce to niech poszuka. Ja mam wyjebane.
No dokładnie - wałkuję od wczoraj Macabre Eternal i to zajebista płyta, którą śmiało mogę postawić na półce obok Shitfun czy Severed Survival. Na początku podobało mi się w niej wszystko prócz długości - 65 minut to jednak trochę dużo jak na death metalowy album. Teraz już nie mam takiego problemu - nie wiem, czy zrzucać to na karb większej ilości przesłuchanych płyt z tego gatunku o dłuższym czasie trwania niż godzina, czy może wcześniej źle słuchałem - nieważne. Dla mnie to majsterszyk i jedna z najlepszych płyt XXI wieku w śmierć metalu.

I może mam jak @deathwhore, że łykam styl Autopsy jak pelikan dorodną rybę, ale następne dwa longplaye również mi się bardzo podobają i nie potrafię do końca zrozumieć opinii, że to płyty z gatunku "posłuchać i zapomnieć". Zgoda, nie mogą się mierzyć z najlepszymi ich dokonaniami i są na nich gdzieniegdzie mielizny, ale to mimo wszystko bardzo dobre materiały, które zawierają sporo świetnych utworów (She is a Funeral !!). Ostatnia EPka też znakomita z takimi petardami jak Strung Up And Gutted czy sunący The Withering Death. Ja tam na ich wydawnictwach się jeszcze nie zawiodłem i z niecierpliwością czekam na nowe materiały.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Uwielbiam Autopsy ale za kija te powrotne płyty mi nie leżą. Mam ten ostatni box i kiedy go słucham to słyszę sporą przepaść między starym a nowym. Wyraźnie można usłyszeć ten luz, który cechuje kawałki z debiutu czy Mental Funeral i spinę, która towarzyszy nowym numerom aby te brzmiały jak kultowe Autopsy.
GRINDCORE FOR LIFE
eh wy metalowczyki
Posty: 2
Rejestracja: 3 lata temu

eh wy metalowczyki 3 lata temu

autopsy komedianci. Kiedyś nikt nie traktował ich poważnie, taka 3 liga. Płyty z ocenami typu 7/12, 4/10. Głupkowate teksty, okładki. Ale znacznie później dorobiono ideologię, że to był dobry szanowany zespół. I teraz dzieci we mgle podpalają się tym syfem. A to było wszystko robione dla żartu.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Pewnie lepiej było się pośmiać, niż przyznać, że się Shitfun podoba, bo w tamtym czasie to by kto pomyślał, że gówno na obiad jadasz skoro taką płytę lubisz. Czy trzecia liga itd. to nie wiem gdzie jakieś Malevolent Creation, Benediction czy Massacre umieścić w takim wypadku :) A kilku kapelom z UK to chyba się podobało i to dość serio. Demosy Mantas są może 100% na serio robione? xD
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Uwielbiam Autopsy ale za kija te powrotne płyty mi nie leżą. Mam ten ostatni box i kiedy go słucham to słyszę sporą przepaść między starym a nowym. Wyraźnie można usłyszeć ten luz, który cechuje kawałki z debiutu czy Mental Funeral i spinę, która towarzyszy nowym numerom aby te brzmiały jak kultowe Autopsy.
No nie dogadamy się. Ja na tych nowych płytach słyszę właśnie za dużo luzu...
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

No biorąc pod uwagę fakt, że płyta trwa prawie 70 min to faktycznie masz rację, że luzu jest sporo.
GRINDCORE FOR LIFE
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
No biorąc pod uwagę fakt, że płyta trwa prawie 70 min to faktycznie masz rację, że luzu jest sporo.
No właśnie - na takim THR słychać go za dużo - panowie się nie spięli i nagrali najsłabszą płytę w swoim dorobku. No ale ostatnia EPka już niszczy, więc mam nadzieję, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

15 grudnia świat zaleje kolejna porcja żółci, rzygów i ekskrementów.

Obrazek

Tracklista:

1. Depths of Dehumanization
2. Puncturing the Grotesque
3. The Sick Get Sicker
4. Gas Mask Lust
5. Corpses at War
6. Gorecrow
7. Fuck You!!!


Okładka piękna, czekam z drżeniem rąk.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Bardzo fajnie, kupię.

Ja jeszcze czekam aż Clint Bower obwieści, że wraca do graniu. Jego decyzja o wycofaniu się jest dla mnie smutniejsza niż śmierć Lemmiego i Dio razem wziętych.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 801
Rejestracja: 4 lata temu

Blind 3 lata temu

Okładka w starym stylu - zapowiada się ciekawie. Wychodzi 15 grudnia, a ja 17 grudnia kończę osiemnastkę, więc będę miał przy czym świętować wejście w pełnoletność :) :) :D
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

To zarzucam jeszcze piękny kawałek wrzucony w sieć.

Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

U, okładka jak u darkthrone, zwariowany grind punkrock.. !
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Tylko siedem numerów więc zapowiada się mam nadzieję krótka historia. Obym się nie mylił.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Brzmi to jak Abscess, co jakoś w ogóle mnie nie martwi. Może nawet jak Eat My Fukk. W kategorii Autopsy to pewna nowość, ale ogólnie chłopaki nagrywali takich numerów na pęczki. Też mnie to w gruncie rzeczy w ogóle nie martwi.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 3 lata temu

mnie nawet cieszy , płytę także zakupię , Abscess dokładnie to samo pomyślałem , będzie dobry album
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Teraz doczytałem, że będzie to mini album a nie duża płyta. Zapodany kawałek brzmi ostro rock 'n' rollowo jakby Darkthrone wpadł do studia Autopsy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 237
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Arson 3 lata temu

Co za luz, co za moc! Reifert wokalnie nadal w formie, również nadal w gazie, jeśli o gary idzie. Brud i syf w najprzyjemniejszym wydaniu, do tego ta brzydka i chora okładka pasuje idealnie.
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 3 lata temu

STALOWY SYLWEK 3 lata temu

Brzmi jak "ace of spades", nie podoba mi się. Liczę na więcej zgnilizny.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 801
Rejestracja: 4 lata temu

Blind 3 lata temu

STALOWY SYLWEK pisze:
3 lata temu
Brzmi jak "ace of spades"
Przecież to komplement... Zajebisty utwór, zluzowali portki trochę, lecz moc została. Zgnilizna jest, ale podana w inny sposób ;)
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 3 lata temu

To ja dorzucę jeszcze info, że poza epką będzie split z Bloodbath lecz bez szału po jednym numerze.

Side A / 1. Autopsy - Fuck You!!! (Bloodbath cover) 01:51
Side B / 2. Bloodbath - Blood Bath (Cancer cover) 03:50
Total: 05:41

Obrazek
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

autopsy coveruje bloodbath, a bloodbath coveruje blood bath, zajebiste wydawnictwo musi to być ;p chyba do jakiejś gazety to będą dorzucać, bo kto to kupi?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ale to cover innego Bloodbath niż to z którym jest split. Ja chętnie kupię :D
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 3 lata temu

STALOWY SYLWEK 3 lata temu

Przewałkowałem najnowszą epkę wzdłuż i wszerz. Z ogromną przyjemnością stwierdzam, że po raz kolejny nie zawiedli. Jedyny babol to ten motorheadowy utwór tytułowy.
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 3 lata temu

Bardzo mocna rzecz ta nowa EPka, z przyjemnością polecam.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Y...Wchodzi od pierwszego przesłuchania. Pankowa w chuj ale zdziwienia czy odrzucenia nie odnotowałem. Jakieś d-beaty, nawet trochę heavy metalu (Puncturing The Grotesque) ale to wciąż 100% autopsy. Zresztą mamy wspomniany abscess czy violation wound więc te punki nie są novum.

The Sick gets Sicker z pięknym tradycyjnym refrenem, doomowy Gas Mask Lust i ogólnie dynamiczna/skoczna w chuj muzyka. I chyba tylko w tym inna... Najlepszy matex od Macabre Eternal?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Wróć do „Death Metal”