Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1605
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Fatal Embrace

Nucleator 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Fatal Embrace to kolejny niemiecki zespół, który sztukę bezpośredniego napierdolu bez patrzenia się na kogokolwiek opanował do perfekcji.

Założony w 1993 roku, a wiec wtedy, gdy thrash spoczywał już głęboko pod ziemia, działał początkowo pod nazwa Nosferatu, ale szybko szyld został zmieniony na Fatal Embrace. Zaraz po tym nagrywają pierwsze demo, na którym znalazło się 6 kawałków, po czym na kilka lat rzucają się w wir koncertów. To znaczy tak to miało wyglądać, ale już w 1995 z powodu różnic na płaszczyznach osobistych i artystycznych grupa przestaje istnieć.

Z nowymi instrumentalistami, Fatal Embrace powraca 2 lata później z demem The Way of Immortality.

Natomiast w 1999 roku, kiedy thrash niczym pewien Nazarejczyk powoli wstawał z martwych, ukazał się pierwszy pełniak The Ultimate Aggression. I uważam, ze własnie dzięki takim płytom ten gatunek się odrodził. Mamy tutaj muzykę agresywna, urywająca łeb przy samej dupie, bez patrzenia się na wszelkie mody i nowinki. Wystarczy posłuchać dewastującego Under My Sadistic Reign czy rozpoczynającego się wolnym motywem Follow Your Nightmare, by został rozniesionym przez cyklon brutalności. Wokale Dirka Heilanda świetnie wpisują się w kompozycje, brzmiąc jak połączenie Cronosa z Tomem Angelripperem. Brzmienie także jest dobre, nadając płycie jeszcze większej mocy. Muzyka świetna dla fanów Hypnosii, Merciless czy Serpent Obscene - takiemu deathwhore powinno się spodobać, choć podejrzewam, że zna tę pozycję.

Trzy lata później wychodzi drugi album Legions of Armageddon. Tu już forma niestety wyraźnie spadła, choć 666 (Massacre in Paradise) to jedna z najmocarniejszych rzeczy, jakie nagrali. Niestety, choć Niemcy poszli w rozbudowane kompozycje, które często trwają ponad 6 minut, to są one słabo zapamiętywalne i szybko ulatują z głowy.

Taka wpadka wyszła jednak Germańcom na dobre, bo następny Dark Pounding Steel to już jazda bez trzymanki. Znów przeważają szybkie tempa, ostre jak stal Toledo riffy i obskurne wokale Heilanda. Takie utwory jak Assassination, Storming in my Mind czy Born in Blasphemy rozwalają niczym nalot dywanowy. Całość została doprawiona znakomitym coverem Evil Dead z repertuaru grupy Schuldinera.

Ostatnie dwa pełniaki to płyty z dwóch skrajnych biegunów, czyli znakomity, zróżnicowany The Empires of Inhumanity i nudne, przepitolone Slaughter to Survive. Niemniej mam w pamięci, ze po jednej wpadce Fatal Embrace się podnieśli, wiec liczę, ze podobnie będzie z następnym wydawnictwem.



Dyskografia:
1994 - Death's Embrace [demo]
1995 - Live in Berlin Huxley’s [video]
1997 - The Way to Immortality [demo]
1999 - The Ultimate Aggression
1999 - The Ultimate Aggression [demo]
2001 - Mentally Perversion - Special Fucking Christmas Edition [demo]
2001 - Returned to Hell [single]
2002 - From Hell to Poland [EP]
2002 - Limited Wacken Edition [kompilacja]
2002 - Legions of Armageddon
2003 - The Warmaster of Fatal Embrace [demo]
2005 - Assassination [single]
2005 - Born in Blasphemy [single]
2006 - Dark Pounding Steel
2010 - The Empires of Inhumanity
2012 - Hellhounds [single]
2015 - Slaughter to Survive
2017 - Depravity [single]



Skład:
Dirk "Heiländer" Heiland - Vocals (1993-present)
Ronald Schulze - Bass (1999-present)
Pulverizatör - Drums (2008-present) Motor, Pirates of Acheron, ex-Devil Lee Rot, ex-Thromos (live), ex-Kleinstadtpiraten
Spezi - Guitars (2008-present) Pharao, ex-Double Action, ex-Reudig, ex-Mephisto
Tobias - Guitars (2012-present)
▼ Byli muzycy
TSky - Bass
Malte - Drums ex-Soiree
Michel - Drums
Vincent LaBoor - Guitars Akrival, Ansoticca, Enrichment, Sinners Bleed, ex-Hammercult (live), ex-Respawn (live)
Johnny - Bass (1993-1995)
Martin "Mattes" Pfeiffer - Drums (1993-2004) Vanize, ex-Ginger Red, ex-Hardway, ex-Pink Paranoia
Hardy - Guitars (1993-1995) ex-Nuclear Tribunal, ex-Spawn
Fraggle - Guitars (1993-1995) ex-Nuclear Tribunal
Karsten - Bass (1997-1998), Guitars (1997-?)
Christian Grigat - Guitars (1997-?), Bass (1999)
Marko Thäle - Drums (2005-2007) Metall, ex-Postmortem, ex-Darkland
Moloch - Guitars (2005-2012) Harm, ex-Metall
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Fatal_Embrace/4808
BC: https://fatalembrace.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:

Wróć do „Thrash Metal”