Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1605
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Bulldozer

Nucleator 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Włoskie Bulldozer to zespół kultowy. Został powołany do życia w 1980 roku pod nazwą Barracuda, ale szybko został zmieniony na widoczny wyżej za sprawą zamiłowania do twórczości metalowego Tank. Grupa jednak w następnym roku musiała wstrzymać działalność ze względu na konieczność odbycia służby wojskowej. Do grania wróciła w 1983 roku już z charyzmatycznych Alberto "AC Wild" Continim na pokładzie.

Po dwóch demówkach wydają w 1985 roku debiut The Day of Wrath, na którym grupa zaprezentowała misz-masz speed metalu z predylekcjami do muzyki wczesnego Venom i Motorhead. Z tego powodu do Bulldozer szybko została przypięta łatka "kopistów Venom", a album był w recenzjach mieszany z błotem. Było to z pewnością krzywdzące, zwłaszcza, że na Dniu Gniewu znalazły się też Endless Funeral i Welcome Death - powolne, z mroczną atmosferą niczym na pierwszym longplayu Black Sabbath.

Rok później już wyszedł drugi The Final Separation. Tu już więcej elementów charakterystycznych dla thrashu, choć nadal podstawą jest chamski i brudny speed metal. Tempa są żwawe, wyłączywszy ostatni, prawie 10-minutowy The Death of Gods. Kompozycje trzymają dość wysoki poziom - są speedowe petardy jak Never Relax!, Sex Symbol Bullshit, kojarzący się nieco z wczesnym Bathory utwór tytułowy czy luzacki, poświęcony perkusiście "cygański" Don Andras. Podczas jego nagrywania alkohol musiał lać się strumieniami.

Bulldozer nie próżnował i w 1987 dostarczył najlepsze w swojej dyskografii dzieło IX. Z fantastyczną, kontrowersyjną okładką w parze idzie znakomita muzyka - agresywniejsza, szybsza i po prostu bijąca po ryju. Otwierający utwór tytułowy to już thrash metal na pełnych obrotach, a im dalej w las tym lepiej. Desert! to fantastyczna jazda speedowa okraszona znakomitymi partiami gitary, The Derby poświęcony AC Milanowi brzmi niczym Sodom na Better Off Dead, poświęcony gwieździe porno Ilona The Very Best to znów riffowe biczowanie, a w Heaven's Jail zalatującym nieco Death Angel mamy tempa idealne pod moshing. Warto też wspomnieć o partiach solowych, które są FENOMENALNE.

Kolejny rok to kolejny znakomity album włoskiej ekipy. Neurodeliri dedykowany jest pierwszemu basiście, Dario Carii, który popełnił samobójstwo na krótko przed rozpoczęciem nagrań. Brzmi on już lepiej niż poprzednie płyty, w dwóch utworach na dodatek zostały tu też użyte klawisze. Na szczęście nie ma tu mowy o dyskotece, jest za to zakończona sukcesem próba kreowania podniosłego, funeralnego klimatu. Cała reszta to speed/thrash na wysokich obrotach okraszony kontrowersyjnymi tekstami (Ilona Has Been Elected, We Are... Italian).

Po znakomitej koncertówce nagranej w naszym kraju grupa kończy działalność. Wraca co prawda potem, ale spuśćmy zasłonę milczenia na technio piardy z jakimś Dr DOPE. Właściwe oblicze powraca do świata żywych dopiero w 2008, serwując przy tym zajebistą płytę Unexpected Fate. Jest to jednak ostatnie dokonanie studyjne, choć ten kultowy band jest aktywny do dziś.

Dyskografia:
1984 - Fallen Angel [single]
1984 - Demo [demo]
1985 - The Day of Wrath
1986 - The Final Separation
1987 - IX
1988 - Neurodeliri
1990 - Alive....in Poland [live]
1992 - Dance Got Sick! [single]
1992 - Infectious Dance [single]
1993 - Paint It Blue [single]
1993 - Yum Yum [single]
1994 - I Wanna Go Up! [single]
1994 - Love Train [single]
1995 - Blah Blah Blah [single]
1999 - 1983/1990: The Years of Wrath [boxed set]
2002 - IX / Neurodeliri [kompilacja]
2006 - Regenerated in the Grave [boxed set]
2008 - Last Live Legend [live]
2009 - Unexpected Fate
2011 - Live at Rock Hard Festival, Germany 2010 [live]
2012 - Alive... in Poland 2011 (Back After 22 Years) [live]
2013 - The Exorcism [kompilacja]
2013 - The NeuroSpirit Lives [video]
2014 - Jingle Hells [split]



Skład:
Andy Panigada - Guitars (1980-1981, 1983-1992, 2008-present) ex-Brainstorm, ex-Sabotage, ex-Sharks
AC Wild - Vocals (1983-1992, 2008-present), Bass (1984-1992, 2008-2009), Keyboards (1987-1992) ex-Dave Rodgers (live)
Manu - Drums (2008-present) Death Mechanism, Distruzione, Sight
Ghiulz Borroni - Guitars (2009-present) Breathing Hell, Ancient (live), ex-Profanatum, ex-Sacrarium Execratus, ex-Faust
G. C. - Keyboards (2009-present)
Pozza - Bass (2011-present) Death Mechanism, ex-O.D.O., ex-Children of Technology
▼ Byli muzycy
Dario Carria - Bass (1980-1981, 1983-1984) (R.I.P. 1988) ex-Neurodeliri
Erminio Galli - Drums (1980-1981, 1983-1984) ex-Neurodeliri, ex-Tyrant
Massimo Zanara - Vocals (1980-1981)
Don Andras - Drums (1984-1987)
Rob "Klister" Cabrini - Drums (1987-1990, 1992) ex-Sniffer Dog
▼ Muzycy koncertowi
Simo - Bass (2009-2011) ex-Death Mechanism
Martyna Smith - Dancing (2014) Death SS (live), Necromass (live)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Bulldozer/890
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
HUMAN
Tormentor
Posty: 1044
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 2 lata temu

KULT !!!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

^kultowy to był koncert z 1990. Istny ogień no i ten moment kiedy pada pytanie do publiki czy chcą być na tej płycie. Rewelacja. Takich koncertów już nie ma.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 3361
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Co jest kontrowersyjnego na okładce IX?
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12752
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Też mnie to zastanowiło, nie wiem, odwrócony krzyż? :D

Z samym Bulldozer to jakoś się nieco rozmijam. Liczyłem, że mi bardziej podejdzie, a debiut to trochę jednym uchem wleciał, drugim wyleciał. Final Separation mam i nie odpalałem od lat. Ostatnio coś obczajałem Neurodeliri i z tych wszystkich to zdecydowanie najlepsze wrażenie sprawiał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1605
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Kontrowersja to może za duże słowo, ale ta okładka z odwróconym krzyżem wzbudziła głosy protestu w niektórych kręgach we Włoszech. Warstwa liryczna też miała wpływ na to zresztą. Mnie tam się w chuj podoba, podobnie jak wszystkie pozostałe.

@yog sprawdź sobie IX - ten album to petarda, jak lubisz czarci speed podszyty thrashem to nie może ci się nie spodobać.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12752
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Właśnie dlatego, że lubię, to mi się wydawało, że Bulldozer na 100% będzie wypas i jak posłuchałem to delikatnie powiedziawszy się zawiodłem :P Ale INRI chyba też się kiedyś zawiodłem, więc kto wie ;D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3361
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

IX jest rewelacyjna, jedna z najlepszych płyt thrashowych w ogóle.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12752
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

No dobra, a co sądzicie o eurodance'owej odsłonie legendarnego Bulldozera? :D



I WANT SOME PUSSSSSSSSSSSSSSSSSSY!!!!!!
FLIP YOUR SWITCH ON THE PUSSY!!!!!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Thrash Metal”