Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Evile

Nucleator 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Jeśli jest jakiś młody zespół z tzw. Nowej Fali Thrashu, któremu naprawdę kibicowałem i trzymałem za nich kciuki, to byli to sympatyczny młodzieńcy z Evile.

Początkowo występowali pod szyldem Metal Militia, grając utwory zespołu, który skończył się na Kill'em All. Później jednak bracia Drake, którzy stanowili motor napędowy przedsięwzięcia, zmienili nazwę i zaczęli komponować własne piosenki.

Pierwszy długograj, Enter the Grave, pokazywał muzyków jako zdolnych kompozytorów i świetnych instrumentalistów. Jednak brakowało w tym jakiegoś własnego pierwiastka, czyli tego, co jest bolączką wielu młodych kapel thrashowych. Oczywiście w tym gatunku ciężko już o Kolumbów, niemniej podczas odsłuchu debiutu Evile zawsze towarzyszy mi uczucie, że gdzieś już to słyszałem.

Inaczej sprawa wygląda natomiast z drugim, 2 lata młodszym Infected Nations. Tu już od otwierającego płytę utworu tytułowego słychać progres, jaki dokonał się u Drake'ów i spółki. Oczywiście malkontenci będą kłapać ozorem, że słychać trochę Mety, trochę Testament czy Sepultury, ale Anglicy zadbali o to, by nie były to zrzynki 1:1. Utwory są długie, ale przy tym inteligentnie zaaranżowane, każdy riff czy solówka pasuje idealnie, nie ma mowy o dłużyznach czy męczeniu buły, jak choćby w przypadku stawianego na piedestał ...And Justice for All.

Tuż po wydaniu drugiego krążka na zator płuc umiera basista Mike Alexander, któremu grupa dedykuje trzeci album Five Serpent's Teeth. I znów Anglicy pokazują, że stawianie ich na równi z takim Municipal Waste czy Gama Bomb to dla Evile obelga i wierutna potwarz. Posłuchajcie opatrzonego w świetne riffy In Dreams of Terror, szybkiej petardy Origin of Oblivion czy dostojnie kroczącego Xaraya, a sami dojdziecie do tego samego wniosku. Muzycy się boją się też inkorporować w struktury utworów melodii, jeden z nich zresztą jest nawet balladą dla zmarłego członka zespołu, bardzo ładną zresztą. O solówkach nie wspomnę, bo Ol Drake szyje jak mało kto, a na dodatek nie jest to ani popisówka dla popisówy czy losowe nawalanie po progach.

Ostatni Skull to kolejna porcja dobrego jak pierogi ruskie thrash metalu, gdzie thrashowe cięcia współegzystują z melodyjnymi, kojącymi partiami. Niestety, po wydaniu albumu odchodzi gitarzysta Ol, który postanawia skupić się na życiu osobistym. I chociaż grupa dokoptowała do składu nowego wiosłowego, to na nową pozycję w dyskografii będziemy musieli jeszcze poczekać. Niemniej liczę mocno, że jeszcze coś od nich usłyszę, bo potencjał mają spory.

Dyskografia:
2004 - All Hallows Eve [EP]
2006 - Hell Demo [demo]
2007 - Bonus Demos [single]
2007 - Enter the Grave
2009 - Infected Nations
2010 - Cemetery Gates [single]
2010 - Live at Hammerfest [EP]
2011 - Eternal Empire [single]
2011 - Five Serpent's Teeth
2011 - Cult [single]
2012 - In Memoriam [single]
2013 - Drowned [split]
2013 - Skull
2013 - Skull Bonus CD [single]




Skład:
Ben Carter - Drums (2004-present)
Ol Drake - Guitars (lead) (2004-2013, 2018-present) Ol Drake, Reabo, ex-Destruction (live)
Matt Drake - Guitars (rhythm), Vocals (2004-present)
Joel Graham - Bass (2009-present) ex-Rise to Addiction, ex-Ninedenine
▼ Byli muzycy
Mike Alexander (R.I.P. 2009) - Bass (2004-2009)
Piers Donno-Fuller - Guitars (lead) (2014-2018) ex-Fallen Fate
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Evile/34007
BC: https://evile.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 849
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 2 lata temu

Bardzo lubię tą ekipę. Bez słabej płyty i właśnie mimo wyraźnych wpływów chyba najbardziej starej dobrej Mety mają swój charakter i styl. Nie silą się ani na wyjątkową brutalność, technikę, nostalgię czy śmiechowe granie. Wszystko wyważone w chuj, przemyślane kompozycyjnie.

Zajebiście mi się podoba tutaj wokal - bardzo charakterystyczny z zajebistym brytolskim akcentem.

Chyba najlepsza młoda kapela thrashowa i strasznie chciałbym usłyszeć nową płytę.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Też lubię wszystkie ich płyty, ale nie przekonuje mnie wokal. Za bardzo zajeżdża Hetfieldem i niekiedy w melodyjnych zaśpiewach wypada on jednak sporo gorzej niż James. Niemniej też kibicuję, by coś jeszcze wydali.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 849
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 2 lata temu

Z zespołu odszedł gitarzysta Piers Donno Fuller, ale mimo to ekipa podaje iż pracuje nad piątym pełniakiem!!
"Unfortunate news to post today, Piers has left Evile due to having other personal commitments that mean the band can't be as much of a priority for him so he has decided to step down as lead guitarist.

"Evile will continue writing for album number 5 (more news on that coming soon) and will still be headlining Manor Fest on 12 May 2018 for our first show of the year to escape writing and rehearsing for a bit. We are immensely thankful to Piers for stepping in at a difficult time and wish him nothing but heavy metal excellence in everything he does."
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 4 lata temu

Rattlehead 2 lata temu

Z pewnością jeden z najbardziej wartościowych zespołów tej nowej fali thrashu. Jeden z zaledwie kilku który nie zadowolił się tylko odsmażaniem kotletów i z biegiem czasu słychać że Brytole zaczęli grać swoją muzykę i mają swój pomysł na thrash.

Najbardziej podobają mi się dwa pierwsze albumy, potem troszkę stagnacji chyba się wdarło ale nadal mają u mnie spory kredyt zaufania i z pewnością nowy album trafi na półeczkę.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 980
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 2 lata temu

Czit pisze:Wszystko wyważone w chuj
No i właśnie to mnie trochę razi w ich twórczości. 2 pierwsze płytki były ok, ale już na "Five Serpent's Teeth" zaczęli przynudzać. Ostatniej nie słyszałem, możecie coś polecić to może przeproszę Brytyjczyków.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 849
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 2 lata temu

CzłowiekMłot pisze:
2 lata temu
Czit pisze:Wszystko wyważone w chuj
No i właśnie to mnie trochę razi w ich twórczości. 2 pierwsze płytki były ok, ale już na "Five Serpent's Teeth" zaczęli przynudzać. Ostatniej nie słyszałem, możecie coś polecić to może przeproszę Brytyjczyków.
No raczej szaleństwa, dzikości itp. to tam nie odnajdziesz. Mocno taka poukładana muzyka, ale to jest bardzo dobry wałek:

yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Również należę do grupy która kibicuje tej kapeli, choć tutaj mam podobne spostrzeżenia jak @CzłowiekMłot dwa pierwsze albumy bardzo obiecujące, później muza całkiem fajna ale nie ma tam już takiego pazura. Kapela zapowiadana naprawdę na gwiazdę, a tak naprawdę na dalekie wody to oni nie wypłynęli, mimo to szanuje i bardzo lubię posłuchać.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Ol Drake wraca do zespołu!
We’ve been sat on this picture for a few weeks now, so we thought it was time to announce that we have a new lead guitarist….

We are beyond thrilled to be able to welcome Ol back!

Make sure to come and see us headline Manor Fest in Keighley on 12 May as it’s likely to be our only show this year. The link to tickets is on our events section.

After that we will be fully focusing on album number five for a planned release next year. We know that will make it five years between albums but the wait will be worth it.

\m/
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 849
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 3 mies. temu

Niestety z Evile odszedł dotychczasowy wokalista - Matt Drake. Ol Drake - jego brat będzie teraz odpowiedzialny za wokale.
Vocalist and lead guitarist, OL Drake had the following to say: "You may notice one large difference in the new Evile lineup, and that is that my brother, Matt, unfortunately left the band a while ago. He will release a statement shortly. We're sad to see him go, but we're excited about the new road ahead of us. As you can probably guess, this is why there hasn't been a 5th Evile album yet, and for that we apologise. The new album is fully written, we're ready to hit the studio, and we are currently working on a record deal. I will be taking over as the band's frontman/vocalist while also staying on lead guitar. We're also happy to announce our new member and rhythm guitarist is Adam Smith from RipTide; a band and friends local to us. Please give him a warm welcome!"

OL continues: "The new material is in a much more aggressive vein as it feels like the natural progression for Evile; my vocal style is a much less melodic approach. We have the song titles, album title, and art confirmed and there will be an announcement soon!"

The band are currently negotiating a record deal and aim for a late 2020/early 2021 release.
Niefajne info, bo wokal był moim zdaniem najbardziej charakterystycznym elementem zespołu i mocno wpływał, definiował jego brzmienie. No cóż zobaczymy...
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 mies. temu

Skoro brat wszedł na voksy, to jakieś podobieństwo będzie na pewno zachowane ;)
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Thrash Metal”