Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Sacrosanct (NL)

Nucleator 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Wbrew nazwie Sacrosanct nie pochodzi z Watykanu czy Włoch, ale z liberalnych Niderlandów. Powstał z inicjatywy dwóch członków tamtejszego Pestilence, perkusisty Marco Foddisa i gitarzysty Randy'ego Meinharda. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bo już 2 lata później na rynku dostępny był debiut Truth Is - What Is. To kawał znakomitego technicznego thrashu, który bez problemu broni się do dziś. Zapomnijcie więc o biczowaniu dźwiękiem - Holendrzy postawili na złożone, wielowątkowe kompozycje, a szybsze zrywy pojawią się raptem parę razy. Muzyka pięknie zgrywa się z okładką, czuć faktycznie podczas słuchania taki apokaliptyczny klimat, w czym moim zdaniem zasługa pozbawionego plastiku brzmienia. Wokalista przypomina nieco gościa z Sacred Reich i Stacy'ego Andersena, jego szorstki sposób śpiewania dobrze się sprawdza. Niemniej ten album stoi riffami - no słychać, że grać potrafią i to lepiej niż Fred Durst.

Grupa jednak popełniła błąd, wiążąc się z No Remorse. Wytwórnia miała problemy finansowe, co odbiło się na sprzedaży i dalszych losach zespołu. Sacrosanct podpisał więc kontrakt z FM Records i pod jego skrzydłami wydał drugi album Recesses for the Depraved. Album brzmiał dużo ciężej, zaczęły nawet pojawiać się doomowe fragmenty. Jakby to jednak powiedział Hajasz, wacław mi nie drgnął, a następne Tragic Intense to już w ogóle syf, kiła i szkorbut. Nawet nie potrafię opisać, co się na nim znajduje, bo gdzieś przy drugim utworze albo zasypiam, albo wskutek bezsilności wyłączam w diabły.

Grupa po nagraniu takiego chłamu, które w zamyśle miało być chyba ich swoistym Grin, wpadła w objęcia kostuchy na prawie 20 lat, a niedawno powstała z grobu i zapowiedziała nowy album Necropolis, który ma wyjść jeszcze w tym roku.

Skład:
Randy Meinhard - Guitars (1988-1994, 2017-present) ex-Submission, ex-Neon Dream, ex-Pestilence
Kees Harrison - Bass (2017-present) ex-Autumn Equinox, ex-Sphere of Souls, ex-Epitaph, ex-Necrology
Christian Göwert - Guitars (2017-present)
Richard F. Hesselink - Vocals (2017-present)
Meik Strodtmann - Drums (2018-present)
▼ Byli muzycy
Milan Nyitrai - Bass (1988-1990)
Marco Foddis - Drums (1988-1989) ex-Pestilence
Michael Cerrone - Guitars (1988-1990) Imperium
Michael "Mike" Lucarelli - Vocals (1988-1992) Genetic Wisdom
Ronny Scholten - Drums (1989-1990) Genetic Wisdom, ex-Why She Kills, Acrid (Nld), Four Roses, Vomit (Nld), ex-Keyser Soze
Christian Colli - Bass (1990-1993) ex-Asphyx, ex-Submission
Gerrit Knol - Bass (1990-1992) Genetic Wisdom, ex-Why She Kills, ex-Symmetry, ex-Under Siege
Remco Nijkamp - Bass (1990) Imperium
Haico van Attikum - Drums (1991-1994) ex-Profound, 27 Ways to Win, Fayx, ex-Carthago, ex-Reviver
Michael Kock - Guitars (1991-1994)
Collin Kock - Vocals (1992-1993)
Dyskografia:
1989 - The Die Is Cast [demo]
1990 - Truth Is - What Is
1991 - Recesses for the Depraved
1993 - This Stuff's 2 Loud 4 U [split]
1993 - Tragic Intense
2018 - Necropolis



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sacrosanct/463
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 4 lata temu

Rattlehead 2 lata temu

Ciekaw jestem tego nowego albumu Holendrów.

Dawny Sacrosanct to bardzo ciekawa kapela, grajaca mocno techniczny thrash. Truth Is - What Is to jeden z najlepszych albumów takiego klasycznego tech trashu. Mnóstwo świetnych pomysłów, świetna praca gitar i połamane dźwięki tworzą niepowtarzalną atmosferę tego krążka.

Drugi album jest również świetny. Wolniejszy, z jeszcze bardziej rozbudowanymi kompozycjami i kombinowanymi dźwiękami. Progresywny thrash w swym kulminacyjnym punkcie i czasie. Album jest ozdobiony wspaniałą okładka zaczerpniętą z obrazu mistrza Gigera.

Co do Tragic Intense to tak jak pisał Nucleator - syf, kiła i mogiła. Nie można tego wysłuchać do końca.

Ze starego składu na pokładzie pozostał jedynie Randy Meinhard, niekwestionowany lider kapeli. Zobaczymy czy wraz z nowym składem stworzą jakiś porządny materiał czy niestety trzeba będzie złożyć Sacrosanct do grobu.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Ja niestety już nie jestem ciekawy, ten walący Hetfieldem i Metą kawałek skutecznie mnie odstręczył od oczekiwania na nowy album.

Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Hmmmmmmmm

ObrazekObrazek
Troszkę przypał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Trochę tak podejrzewałem - jest to rzeźba z Lakeview Cemetery w Cleveland i się zowie Angel of Death Victorious, zaskakująco dość, a te jego łezki to taka po prostu reakcja chemiczna miedzi.

Obrazek

https://www.atlasobscura.com/places/the ... eland-ohio
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Thrash Metal”