Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Malevolent Force

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

A teraz zgniłki jeżeli ktoś ubolewa nad ostatnimi pozycjami Kreatury czy Sodom to proponuję obrócić głowę w stronę nowego świata, a konkretnie do USA.

Tam w Houston działa Malevolent Force założony w 2009 roku, który nakurwia piękny thrash metal w starym stylu Kreator czy Sodom i bez żadnej ściemy debiutancki album pozamiatał wszystko co nowe od w/w zespołów. Zanim Malevolent Force wydał album posłali w świat demo, które zebrało wiele pochlebnych recenzji ale, że to wiek XXI więc aby zaistnieć musieli poczekać dobre trzy lata. W 2015 roku Stormspell Records wydaje debiut Descent Into The Abyss, który w przepięknym stylu przypomniał takie klasyki jak Endless Pain, Pleasures To Kill czy wczesne klasyki Sodom.

Jak znam życie ta zajebista płyta przechodzi bez echa więc chłopaki wydają kolejne demo w 2016 roku czekając aby trafił im się deal, który pokaże co potrafi zagrać Malevolent Force. Zajebisty zespół !!!

Skład:
Joshua Ross-Ho'opi'i - Bass, Vocals (2009-present)
Josue Barraza - Drums, Vocals (backing) (2009-present)
Stephan Trejo - Guitars (2009-present)
Camilo Picaz - Guitars (lead) (2014-present) ex-Rapid Steel, Toxic Steel, ex-Iron Slave
▼ Byli muzycy
John Fernandez - Guitars, Vocals (backing) Mastema, ex-Legion, ex-Annihilist
Dyskografia:
2012 - Rhapsody of Evil [demo]
2015 - Descent into the Abyss
2016 - Age of Aggression [demo]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ma ... 3540343751
BC: https://malevolentforcetx.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

Descent into the Abyss w moim odczuciu pozamiatało w swoim gatunku i do dziś nie rozumiem, czemu żadna wytwórnia nie weźmie ich pod swoje skrzydła. Przecież debiut Malevolent Force jest tak napakowany energią i "wkurwem", że cytując klasyka "mógłby zasilać aglomerację miejską". Przy takich numerach jak After Earth czy Malevolent Force masz po prostu ochotę rzucić się w mosh pit, bo średnie tempa, w jakich gra zespół, są dla mięśni karku apokalipsą. Swoje robi też wokalista, którego oryginalne wokalizy przypominające nieco skrzek dodaje numerom agresji i bezpośredniości. A jakby tego było wszystkiego mało, to chłopaki z Houston muszą być bardzo sympatyczni, bo z własnej nieprzymuszonej nagrali dla Wielkiej Trójki Teutońskiego Thrash Metalu utwór "Destruction of Sodom (At The Hands of The Creator)" - nie wiem tylko, czy to ostatnie dokonania tych zespołów ich do tego zainspirowały, ale za to kolejny plus dla Amerykanów. Mam nadzieję, że wymienione w tytule tej piosenki zespoły posłuchają jej i wezmą może coś do siebie i tak jak Malevolent Force będą nagrywali kopiące dupsko materiały. Kończąc wywód oryginalnie: Zajebisty zespół !!!
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Wróć do „Thrash Metal”