Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1030
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

Chrch

brzask rok temu

Obrazek

Obrazek

Zespół powstał w roku 2013 w Sacramento w stanie California i tworzy ciekawie brzmiący doom/sludge z damskim wokalem (uwaga ta niepozorna blondyneczka ze zdjęcia sporo potrafi...począwszy od czystego - niemęczącego śpiewu, po wściekle wykrzykiwane partie).

Kto siedzi w takim graniu, nie zawiedzie się - szczególnie warty polecenia jest debiut "Unanswered Hymns".

Skład:
Ben Cathcart - Bass (2013-present)
Chris - Guitars (2013-present), Vocals (backing) (2013-present) ex-Plague Widow, ex-Caulfield
Eva Rose - Vocals (2013-present)
Adam - Drums (2016-present) Plague Widow, xTom Hanx
Karl Cordtz - Guitars (2017-present) Occlith
▼ Byli muzycy
Matt - Drums (2013-2016)
Shann - Guitars (2013-2016)
▼ Muzycy koncertowi
Kenny Ruggles - Guitars (2016) Amarok, Hearses
Phillip Gallagher - Bass (2018-2019) Bog Oak, Gloriam Draconis, GraveCoven, Occlith, Swamp Witch, Vorvolak
Dyskografia:
2015 - Unanswered Hymns
2017 - Fister & Chrch [split]
2018 - Light Will Consume Us All




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Chrch/3540395110
BC: https://churchdoom.bandcamp.com/music
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Blondyneczka blondyneczką, ale ten typ w tle, to nie wiem jak posiłki spożywa z takim wąsem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1977
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Jak zwykle, yoguś posłuchał i skomentował! Niewątpliwie wąs zajebisty, CzłowiekSum jak żywy - No to zapostowałem by wieczorem odpalić ten mjuzik.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1030
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask rok temu

Panowie, CzłowiekSum zapewne jest częstym gościem lokalnego zielarza i duchowego terapeuty...a ten częstuje go różnymi specyfikami dbając o jego rozwój duchowy jak i aparycję..

Ale wracając do muzy...oba długograje są naprawdę warte uwagi. A do tego ta blondyna:)
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3271
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom rok temu

O, jak wyszedł debiut to hajpowałem mocno, a późniejszych jakoś nie sprawdziłem do teraz. Aczkolwiek czasem zdarza mi odpał na tego typu, sunące, senne, doomowe, ciężkie materiały, więc przy najbliższej okazji sobie odświeżę.

Jak z miesiąc temu sobie puściłem ostatni Acid King, to tak właśnie było, jak piszę.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1030
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask rok temu

CzłowiekMłot pisze:
rok temu
Niewątpliwie wąs zajebisty, CzłowiekSum jak żywy - No to zapostowałem by wieczorem odpalić ten mjuzik.
Jak tam wrażenia?
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3271
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Nie do mnie pytanie, ale odpowiem, bo słuchałem dwa dni temu debiutu dla odświeżenia. Fajne, ale wrażenia nieco podobne do tych z wątku o Rothadás. Jak leci to OK, ale potem już niespecjalnie chce się słuchać po raz kolejny. Trochę w tym przypadku kłują w uszy wrzeszczące wokale, bo w tym sennym, dronującym doomie eteryczne wokale żeńskie jako wyłączność najbardziej zrobiłyby robotę. Od razu zaznaczę, że kompletnie nie ma to związku z faktem, że słucham takiej muzy dużo mniej niż parę lat wstecz, bo, w mojej opinii sztosowe, materiały dalej mnie jarają i chętnie wracam do takowych (patrz wspomniany kilkukrotnie na forum Kwasowy Król).
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1977
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

brzask pisze:
rok temu
CzłowiekMłot pisze:
rok temu
Niewątpliwie wąs zajebisty, CzłowiekSum jak żywy - No to zapostowałem by wieczorem odpalić ten mjuzik.
Jak tam wrażenia?
Generalnie spoko, trzeba przyznać, że ta blondyna to niezła wokalnie wiedźma! Oczywiście od razu kojarzy się z Elektrycznym Czarodziejem, wszystko gra i cacy. Niestety absolutnie nie zaskoczyli mnie niczym, może gdybym szukał nawiedzonego diabła w muzyce to spodobałoby mi się bardziej. Kto robi drugie wokale? Czyżby CzlowiekSum? Żeby nie było - klimat fajny, ale za długie, jak dla mnie - zbyt powtarzalne, mimo, ze lubie, choć kiedyś bardziej lubiłem takie klimaty w doom stoner.

Swoją droga ktoś pisze o Acid King - ja korelacji muzycznych nie słyszę zbytnio, również nie słyszę Windhand - WiatrRęki (którego Diabelski Dom powinien posłuchać!)
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3271
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Znam Windhand oczywiście, ale dawno nie słuchałem, więc się nie wypowiem tylko po to, żeby nabić pościka, o!

Ale skoro już i tak nabijam, to napiszę, że w ogóle nie porównywałem Acid King z Chrch, tylko pisałem, że tych pierwszych do dzisiaj chętnie słucham i do nich wracam (ostatnio np).
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1030
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask rok temu

Dla mnie debiut Chrch "Unanswered Hymns" jest jedną z najlepszych płyt poprzedniej dekady jeśli chodzi o doom i pochodne granie z żeńskim wokalem..

Znam kilka podobnych albumów, w tym choćby przywoływany ostatnio przez @DiabelskiDom /bardzo dobry!/ Acid King ,,Middle of nowhhere.." czy obydwie płyty Messy... i naprawdę ciężko mi znaleźć ciekawsze, bardziej wciągające utwory niż te zawarte na trzech kolosach z debiutu Amerykanów..

@CzłowiekMłot - Partie wokalne są w Chrch wspierane przez gitarzystę Chrisa Lemosa jeśli chodzi o niski growling.

Co do wspomnianego Windhand to wg mnie ,,Soma" to ich najlepszy album.

Mi debiut Chrch wchodzi najbardziej jeśli chodzi o wyżej wymienione pozycje...ale myślę, że to już poprostu kwestia gustu.
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”