Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Dupa

Ministry

Piekielny Stolec rok temu

Obrazek
Ministry to jeden z najważniejszych zespołów i pionierów muzyki z gatunku Industrial Metal. I tu mowa o prawdziwym Industrial Metalu, a nie jakiś podrabiańcach - problem z tym gatunkiem jest taki, iż jest trudny do zdefiniowania. A to dlatego, iż wielu błędnie dorzuca do niego muzykę typu Techno/Electro/House Metal czy Tanz Metal lub też Neue Deutsche Härte. A tak naprawdę, Industrial Metal to - jak wynika z samej nazwy - metal z elementami muzyki industrialnej, który charakteryzuje się specyficznym stylem grania, wykorzystującym przykładowo zniekształcony wokal czy efekt zaciętej płyty. I taką też muzykę wykonuje Ministry... aczkolwiek nie od zawsze, pod tym kątem ten zespół ma ciekawą historię. Zespół został założony w 1981 roku przez duet panów, na który składali się Al Jourgensen oraz Stephen George. Pierwszy z nich to właśnie Ministry, jego serce oraz mózg, drugi natomiast od dawna jest historią (pod kątem powiązania z zespołem). Tematyka utworów wykonywanych przez ten zespół kręci się wokół ćpania, religii czy też... polityki, z czego zespół jest znany. Al jedzie po republikanach, aż miło. :P

A teraz omówię krótko dyskografię zespołu.

1983 - With Sympathy

Obrazek

Debiut wyszedł w 1983 roku, wydany przez Arista Records. Jest to płyta z gatunku (usiądźcie lepiej i przytrzymajcie się czegoś)... New Wave/Synthpop. :) Serio, od tego Ministry zaczynało. Od śpiewania ckliwych, romantycznych piosenek. xD Z różnych źródeł wynika, iż Al całkowicie się od tego odcina i wyrzeka tego albumu, dodając iż płyta ta jest wynikiem wpływu wydawcy, który nie chciał tego, co ostatecznie znalazło się na późniejszych dwóch albumach. Ja sam też się trzymam od tego z dala...

1986 - Twitch

Obrazek

Kolejna płyta, wydawana tym razem przez Sire Records w 1986 roku. Muzyka na tej płycie drastycznie się różni od tego co było na debiucie, albowiem jest to industrial. Po prostu, to wciąż nie metal, ale już krok w dobrym kierunku. ;) Pojawiły się sample, nadszedł mrok i agresja. To nie jest płyta w moim guście, ale i tak lepsza od poprzedniczki. :P Album wyznaczył kierunek muzyczny i wpłynął na charakter zespołu (to, co sobą reprezentuje) oraz jego dalsze dokonania.

1988 - The Land of Rape and Honey

Obrazek

Na tym albumie, wprowadzonym na rynek w 1988 roku, ponownie przez Sire Records, zaczęły powoli i nieśmiało pojawiać się już elementy muzyki rockowej i metalowej. Aczkolwiek samych kawałków z muzyką gitarową wciąż jest niewiele, nadal rządzi Industrial na tej płycie. Z niektórych źródeł można się jednak dowiedzieć, że gitary zostały zsamplowane, a nie zagrane normalnie. Na tej i jak poprzedniej płycie wykorzystane zostały utwory, mające pojawić się na debiucie. Nie lubię tej płyty, ale w końcu zaczyna się coś dziać w temacie gry na gitarze.

1989 - The Mind Is a Terrible Thing to Taste

Obrazek

Następca, znowu wydany przez Sire Records (1989), kontynuuje to, co zostało zapoczątkowane na poprzednim albumie. Jest trochę więcej gitarowania i agresji, choć to wciąż jeszcze nie to. Produkcja albumu była ponoć bardzo chaotyczna i pełna rozpierduchy, a sam Al nieźle wtedy ćpał.

1992 - Psalm 69: The Way to Succeed and the Way to Suck Eggs

Obrazek

I w końcu, nadszedł. Kult i jeden z najważniejszych albumów z gatunku Industrial Metal, czyli Psalm 69, znany też jako ΚΕΦΑΛΗΞΘ. Wydany w 1992 roku przez Sire oraz Warner Bros. Records. Jak dla mnie, świetny krążek i prawdziwy początek Ministry! Oprócz Industrial Metalu usłyszeć możemy też elementy Thrash Metalu. Od tego się to dla mnie zaczyna, wreszcie jest mocne, agresywne i metalowe łojenie. To na tej płycie są takie hity, jak tytułowy Psalm 69, Just One Fix czy Jesus Built My Hotrod. I to jest, kurwa, granie.

1996 - Filth Pig

Obrazek

Kolejny album (rok 1996, wydawcą Warner Bros. Records), który tym razem wywołuje spore kontrowersje. Zmienił się styl grania, praktycznie nie ma zbyt wiele elementów industrialnych, jest wolniej i ciężej, muzykę na tej płycie określić możemy jako Industrial/Sludge Metal. Album słabo się sprzedał i był mocno krytykowany. Według mnie niesłusznie, podoba mi się to, co się ta tym krążku odwala, miało to duży wpływ na mój gust muzyczny i poznawanie oraz rozumienie metalu przez moją osobę. Niedoceniane dzieło.

1999 - Dark Side of the Spoon

Obrazek

Następca już wraca do zwykłego Industrial Metalu i jest ostatnim albumem wydanym przez Warner Bros. Records (1999). Utwory są jużbardziej stonowane, mniej agresywne. Ogółem spadek formy, jak dla mnie - nie lubię tego albumu. Jakieś pojedyncze utwory co najwyżej, np. Bad Blood znany z filmu Matrix.

2003 - Animositisomina

Obrazek

Rok 2003 był rokiem wydania kolejnego albumu przez Sanctuary Records. Album znowu jest agresywny i ciężki, a więc Ministry wróciło na właściwe tory. Aczkolwiek ponoć jest to najmniej lubiany album przez Ala, ze względu na problemy związane z narkotykami, a jakże. Ale ja tam bardzo lubię ten krążek, jest dla mnie takim zrehabilitowaniem się po słabym poprzedniku.

2004 - 2007 - Bush Trilogy: Houses of the Molé - Rio Grande Blood - The Last Sucker

ObrazekObrazekObrazek

Albumy te tworzą tzw. bush trilogy, a więc trójcę albumów skierowanych przeciwko prezydenturze George'a W. Busha. Albumy zawierają ogrom wpływów Thrash Metalu, klasyfikowane jako Industrial/Thrash Metal. Uznawane za jedne z najlepszych albumów tego zespołu, z czym się w pełni zgadzam. :) Nawet się mawia żartobliwie, iż Ministry gra najlepiej wtedy, kiedy republikanin jest u władzy. :P Najbardziej buntownicze, najagresywniejsze i najszybsze nakurwiacze. Wydane kolejno w 20004, 2006 i 2007 roku. Pierwszy LP wydany nakładem Sanctuary Records, następny z kolei wspólnie przez 13th Planet Records i Megaforce Records, a ostatni tylko przez 13th Planet Records. Na tych płytach jedzie się ostro po Bushu i wszystkim, co z nim związane. Po jego administracji, polityce imigracyjnej, polityce militarnej itp., itd. Trzecia część trylogii miała być ostatnim albumem w karierze zespołu. Jednakże tak się nie stało...

2012 - Relapse

Obrazek

A jednak Ministry wróciło, wraz z nowym albumem w 2012 roku. Dystrybuowany przez 13th Planet Records. Tu już Al się poświęcił m.in. hejtowaniu branży muzycznej. Jest nadal szybko i agresywnie, nadal to jest Industrial/Thrash Metal, tak jak poprzednicy. Aczkolwiek jest to trochę gorszy album, aczkolwiek mi się podobał i wciąż słychać w tym stare, dobre Ministry.

2013 - From Beer to Eternity

Obrazek

Kolejny album wyszedł już rok później, a więc w 2013. Wydawca ten sam, 13th Planet Records. Styl grania się zmienił, jest więcej samego Industrialu, mniej Thrashu i ogółem jest łagodniej, co mi osobiście się nie podoba i jak dla mnie to już jest równia pochyła. Pojedyncze utwory lubię, takie jak PermaWar, ale ogółem to już niestety nie to samo. :( Ten album też miał być tym ostatnim, głównie ze względu na śmierć najlepszego przyjaciela Ala, którym był gitarzysta Mike Scaccia.

2018 - AmeriKKKant

Obrazek

Okazało się, że jednak Al, jako doświadczony ćpun, nie wytrzymał i kolejny album się pojawił w 2018 roku, tym razem dzięki znanemu i kochanemu Nuclear Blast. Album ma podobny charakter co te z bush trilogy, lecz nie tyle jedzie po obecnym prezydencie USA (Donald Trump), co po jego elektoracie i biednej Ameryce z problemami. Jak płyty z trylogii były agresywne i ofensywne, tak ta płyta ma bardziej charakter depresyjny. Styl grania i kierunek podobny co na poprzedniej płycie, jak dla mnie znowu rozczarowanie. Znów pojedyncze utwory się znajdą, np. We're Tired of It - dynamiczny utwór śmierdzący Slayerem czy też Twilight Zone - piosenka już bardziej w stylu Filth Pig. Ogółem jednak Ministry się wypaliło i to nie jest niestety to, co kiedyś...

Skład:
Al Jourgensen - Vocals, Guitars, Programming, Keyboards (1981-2008, 2011-2013, 2014-present) Surgical Meth Machine, Buck Satan and the 666 Shooters, Dubweiser, ex-1000 Homo DJs, ex-Acid Horse, ex-Lard, ex-Pailhead, ex-PTP, ex-Revolting Cocks, ex-Special Affect
Sinhue Quirin - Guitars, Bass (2006-2008), Guitars (2014-present) 3 Headed Snake, ex-Tactics, ex-American Head Charge, ex-Revamp, ex-Revolting Cocks, ex-Society 1, ex-Lords of Acid (live)
Tony Campos - Bass (2007-2008, 2011-2013, 2014-2015, 2017-present) Asesino, Fear Factory, Cavalera Conspiracy (live), Attika 7, Buck Satan and the 666 Shooters, Max & Iggor Cavalera, ex-Brujeria, ex-Dia de los Muertos, ex-Possessed, ex-Prong, ex-Soulfly, ex-Agony (live), ex-Attika, ex-Static-X
John Bechdel - Keyboards (2007-2008, 2011-2013, 2014-present) Ascension of the Watchers, ex-Prong, ex-Fear Factory (live), ex-Murder, Inc., ex-Killing Joke (live)
Cesar Soto - Guitars (2015-present) 3 Headed Snake, The Sixth, Years of Cold, ex-237, ex-Pissing Razors
Derek Abrams - Drums (2018-present) 3 Headed Snake
DJ Swamp - Turntables (2018-present) DJ Swamp
▼ Byli muzycy
Lamont Welton - Bass (1981)
Marty Sorenson - Bass (1981-1983)
Stephen George - Drums (1981-1984)
John Davis - Keyboards (1981-1983)
Paul Taylor - Keyboards (1981) ex-Titanium Black
Brad Hallen - Bass (1982-1986)
Mark Pothier - Keyboards (1982-1983)
Robert Roberts - Keyboards (1982-1983)
Walter Turbitt - Guitars (1983)
Doug Chamberlin - Keyboards (1983-1984)
Patty Marsh - Keyboards, Vocals (1983-1986)
Paul Barker - Bass, Keyboards, Programming, Vocals (1986-2003) U.S.S.A, Puscifer (live), ex-Acid Horse, ex-Lard, ex-Lead Into Gold, ex-Pailhead, ex-Pigface, ex-Pink Anvil, ex-PTP, ex-Revolting Cocks, ex-The Blackouts
Bill Rieflin - Drums, Programming (1986-1995) King Crimson, Robyn Hitchcock and the Venus 3, The Humans, The Minus 5, ex-1000 Homo DJs, ex-Acid Horse, ex-KMFDM, ex-Lard, ex-Pigface, ex-Revolting Cocks, ex-Swans, ex-Sweet 75, ex-Ten Seconds, ex-The Blackouts, ex-The Telepaths, ex-The Tupperwares, ex-R.E.M. (live)
Jeff Ward - Drums (1988) (R.I.P. 1993) ex-Hammeron, ex-Lard, ex-Low Pop Suicide, ex-Nine Inch Nails, ex-Pigface, ex-Revolting Cocks
Chris Connelly - Keyboards, Vocals (1988-1993) Chris Connelly, The High Confessions, ex-Acid Horse, ex-Chris Connelly and The Bells, ex-Everyoned, ex-Finitribe, ex-Lab Report, ex-Murder, Inc., ex-Pigface, ex-PTP, ex-Revolting Cocks, ex-The Damage Manual, ex-The Love Interest
Mike Scaccia - Guitars (1989-1996, 2002-2007, 2011-2012), Bass (2004) (R.I.P. 2012) ex-Blohole, ex-Rigor Mortis, ex-1000 Homo DJs, ex-Revolting Cocks, ex-Spectrum (USA)
William Tucker - Guitars (1990) (R.I.P. 1999) ex-Chemlab, ex-Chris Connelly, ex-My Life with the Thrill Kill Kult, ex-Pigface
Michael Balch - Keyboards, Programming (1991-1993) ex-Front Line Assembly, ex-Pigface
Louis Svitek - Guitars (1992-2003) ex-Lost Cause, ex-Mayhem Inc., ex-MindFunk, ex-M.O.D., ex-Zoetrope, ex-Pigface, ex-The Infamous
Howie Beno - Programming (1992)
Gibby Haynes - Vocals (1992) Butthole Surfers, Gibby Haynes and His Problem, ex-P, ex-The Jack Officers
Rey Washam - Drums, Percussion, Programming (1995-1999, 2003) ex-Scratch Acid, ex-Tad
Zlatko Hukić - Guitars (1996-1999) Marz
Max Brody - Drums, Percussion, Programming, Saxophone (2003-2004)
Adam Grossman - Guitars (2003) Skrew, ex-Angkor Wat
Kol Marshall - Keyboards (2003-2004) ex-King Diamond
John Monte - Bass (2004) ex-Chemical Waste, The Spyderz, ex-M.O.D., ex-MindFunk, ex-Sun Red Sun, ex-Dragpipe, ex-Handful Of Dust, ex-Human Waste Project
Eddy Garcia - Bass (2004-2005) Pissing Razors, Speed Razor, ex-Overkill (live)
Rick Valles - Guitars (2004-2005) ex-Pissing Razors
Bryan Kehoe - Guitars (2004)
Tommy Victor - Guitars, Bass (2005-2008), Vocals (backing) (2007), Guitars (2011-2013) Danzig, Prong, ex-Tapeworm
Paul Vincent Raven - Bass, Keyboards, Guitars, Drums, Programming, Vocals (2006-2007) (R.I.P. 2007) ex-Godflesh, ex-Prong, ex-Killing Joke, ex-Mob Research, ex-Murder Inc., ex-Pigface, ex-Smartyr, ex-Zilch
Aaron Rossi - Drums (2007-2008, 2011-2013, 2014-2016) Taipan, ex-Prong, ex-Shelter
Burton C. Bell - Vocals (lead) (2007-2008) Fear Factory, Ascension of the Watchers, ex-Geezer, ex-City of Fire
Jimmy DeGrasso - Drums (2008) Killing Machine, F5, ex-MD.45, ex-Megadeth, ex-Suicidal Tendencies, ex-Dokken (live), ex-Alice Cooper, ex-Black Star Riders, ex-David Lee Roth, ex-Fiona, ex-Hail!, ex-Mama's Boys, ex-O'2L, ex-Ratt, ex-Talas, ex-White Lion, ex-Y&T, ex-Ronnie Montrose (live), ex-Stone Sour (live)
Casey Orr - Bass, Keyboards (2012-2013) ex-Blohole, ex-X-Cops, ex-Rigor Mortis, Wizards of Gore, ex-Gwar, ex-Warbeast, ex-Warlock, ex-Texas Metal Alliance (live), ex-Burden Brothers, ex-The Hellions, ex-The Scaccianators, ex-REO Speedealer (live)
Monte Pittman - Guitars (2014-2015) Monte Pittman, Madonna (live), ex-Prong, ex-Insanity, ex-Myra Mains, ex-The Citizen Vein, ex-Adam Lambert (live)
Mandi Martyr - Bass (2016)
Jason Christopher - Bass, Vocals (2016-2017) Prong, ex-Onceover, ex-Sebastian Bach, ex-Stone Sour (live)
Roy Mayorga - Drums (2016-2017) ex-Amebix, Mothra, Stone Sour, ex-Ozzy Osbourne, ex-Soulfly, ex-Sepultura (live), ex-Crisis, ex-ABLOOM, ex-Ankla, ex-Black President, ex-Maggott SS, ex-Medication, ex-Nausea, ex-Pale Demons, ex-Thorn, ex-Onesidezero (live), ex-Shelter (live)
▼ Muzycy koncertowi
Burton C. Bell - Vocals (2018-present) Fear Factory, Ascension of the Watchers, ex-Geezer, ex-City of Fire
Roland Barker - Keyboards, Saxophone (1986, 1992-1993)
Nivek Ogre - Keyboards, Vocals, Guitars (1988-1990) OhGr, Skinny Puppy, ex-Download, ex-Hilt, ex-Pigface, ex-PTP, ex-Revolting Cocks, ex-Rx, ex-KMFDM (live)
Martin Aktins - Drums (1989-1990) Pigface, ex-Killing Joke, ex-Murder, Inc., ex-Public Image Ltd, ex-The Damage Manual, ex-℞
Terry "Tezz" Roberts - Guitars (1990) Broken Bones, Discharge, ex-Agnostic Front, ex-Battalion of Saints, ex-Lard, ex-Murphy's Law, ex-U.K. Subs
Jello Biafra - Vocals (1990) Jello Biafra and the Guantanamo School of Medicine, ex-Brujeria, ex-Melvins, ex-1000 Homo DJs, ex-Dead Kennedys, ex-Lard, ex-Pigface, ex-The No WTO Combo, ex-The WitchTrials, ex-Tumor Circus
Joe Kelly - Vocals (1990)
Duane Buford - Keyboards (1995-1999)
Darrell James - Keyboards (2003, 2004)
John Monte - Bass (2004-2005) ex-Chemical Waste, The Spyderz, ex-M.O.D., ex-MindFunk, ex-Sun Red Sun, ex-Dragpipe, ex-Handful Of Dust, ex-Human Waste Project
Joey Jordison - Drums (2006) Sinsaenum, ex-Modifidious, Vimic, ex-Metallica (live), ex-Satyricon (live), ex-Anal Blast, ex-Hellpig, ex-Murderdolls, ex-Roadrunner United, ex-Scar the Martyr, ex-Slipknot, ex-The Have Nots, ex-Body Pit (live), ex-Korn (live), ex-Rob Zombie (live)
Sinhue Quirin - Guitars (2012-2013) 3 Headed Snake, ex-Tactics, ex-American Head Charge, ex-Revamp, ex-Revolting Cocks, ex-Society 1, ex-Lords of Acid (live)
Thomas Holtgreve - Drums (2017)
Derek Abrams - Drums (2017, 2018) 3 Headed Snake
DJ Swamp - Turntables (2017-2018) DJ Swam
Dyskografia:
1981 - Cold Life [single]
1981 - I'm Falling [single]
1982 - Work for Love [single]
1983 - Here We Go [single]
1983 - I Wanted to Tell Her [single]
1983 - Revenge [single]
1983 - With Sympathy
1985 - All Day / Everyday (Is Halloween) [single]
1985 - Halloween (Remix) / Nature of Outtakes [single]
1985 - Over the Shoulder [single]
1985 - The Nature of Love [single]
1986 - Twitch
1987 - Twelve Inch Singles (1981-1984) [kompilacja]
1988 - Stigmata [single]
1988 - The Land of Rape and Honey
1989 - The Mind Is a Terrible Thing to Taste
1989 - Burning Inside [single]
1990 - So What [single]
1990 - In Case You Didn't Feel like Showing Up [live]
1991 - Jesus Built My Hotrod [single]
1992 - N.W.O. [single]
1992 - ΚΕΦΑΛΗΞΘ
1993 - Box [boxed set]
1993 - Just One Fix [single]
1995 - The Fall / Reload [single]
1996 - Brick Windows [single]
1996 - Filth Pig
1996 - Lay Lady Lay [single]
1999 - Dark Side of the Spoon
1999 - Bad Blood [single]
2000 - 3 for One [boxed set]
2000 - Tapes of Wrath [video]
2001 - What About Us? [single]
2001 - Greatest Fits [kompilacja]
2002 - Sphinctour [single]
2002 - Sphinctour [live]
2002 - Sphinctour [video]
2003 - Piss [single]
2003 - Animositisomina
2003 - How to Kill the DJ [split]
2004 - No "W" [single]
2004 - Houses of the Molé
2004 - Side Trax [kompilacja]
2004 - Early Trax [kompilacja]
2005 - Rantology [kompilacja]
2006 - Masterbatour [split]
2006 - Rio Grande Blood
2007 - Rio Grande Dub Ya [kompilacja]
2007 - The Missing E.P. [EP]
2007 - The Last Sucker
2008 - Keys to the City [single]
2008 - Cover Up [kompilacja]
2009 - Reflection Series #6 [split]
2009 - Adios... Puta Madres [live]
2009 - Adios... Puta Madres [video]
2009 - The Last Sucker (Hardware Revamp Mix) [single]
2009 - The Last Dubber [kompilacja]
2010 - Thunderstruck [single]
2010 - Bloodlines (Remix) [single]
2010 - MiXXXes of the Molé [kompilacja]
2010 - Every Day Is Halloween - Greatest Tricks [kompilacja]
2010 - Undercover [kompilacja]
2011 - Stigmata (Remixes) [single]
2011 - Original Album Series [boxed set]
2011 - Very Best of Fixes & Remixes [kompilacja]
2011 - Psalm 69 (GROW Remix) [single]
2011 - 99% [single]
2012 - Double Tap [single]
2012 - Relapse
2013 - Permawar [single]
2013 - Enjoy the Quiet - Live at Wacken 2012 [boxed set]
2013 - From Beer to Eternity
2014 - Last Tangle in Paris - Live 2012 [live]
2014 - Relapse RemiXXX [kompilacja]
2015 - Toronto 1986 [live]
2015 - From Beer to Eternamix [kompilacja]
2016 - Keys to the City [single]
2016 - Trax! Rarities [kompilacja]
2017 - Live Necronomicon [live]
2017 - Dancing Madly Backwards [split]
2017 - Antifa [single]
2018 - Wargasm [single]
2018 - AmeriKKKant
Ostatnio zmieniony 08 gru 2018, 23:12 przez Piekielny Stolec, łącznie zmieniany 3 razy.
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2884
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

No to Ministry przecież, to trzeba rzadko i z umiarem. Ja nauczyłem się po prostu nie zwracać na nich uwagi i tak raz na kilka lat posłuchać albumu z frajda, kupić nawet... Nowy jest cacy. Raczej tendencyjne, chociaż napakowane to nowymi fajnymi samplami i w gruncie rzeczy w całym tym Ministry tylko o to chodzi. Sprawdzając wszystko jak leci to pewnie tak od lat 90tych do dzisiaj, o maj dejs jest nuuuuuuuuuda. Tak wiec rzadko może się podobać. I nawet nie kwapie się sprawdzać tych "?" - Zeby przypadkiem nie znudzić się na zawsze. Tak wiec ostatni album ma przede wszystkim plamy błota, bluesa, mulu kojarzące się mnie z the Filth Pig - jednym z arcydzieł tego zespołu. Tyle tylko ze nie tak mroczne (?) Groźniejsze fragmenty "thrashowe" są zaskakująco dobre. Pętelki bardziej "taneczne" i w stronę methowego projektu czy filmowego jakiegoś może, w przeciwieństwie do typowego czysto metalowego łojenia. U2 normalnie. Właśnie słucham drugi raz w życiu, z yt i moje pierwsze wrażenie wcale nie odchodzi. Moze CDka se kupie?



Ogólnie, dla mnie Ministry to same dobre i zajebiste albumy:

1992 - ΚΕΦΑΛΗΞΘ - Nie wiem bo słuchałem tyle razy ze już nie wiem. Przedawkowałem. Rzaaaaaaaadko wracam.

Zajebiste:
1000 Homo DJs, Acid Horse, Pailhead, Twitch, The Land of Rape and Honey, The Mind Is a Terrible Thing to Taste, The Power of Lard, The Last Temptation of Reid, Beers Steers and Queers, Surgical Meth Machine.

Ministry właściwe:
1996 - Filth Pig

Drugi sort:
1992 - ΚΕΦΑΛΗΞΘ
2012 - Relapse
2018 - AmeriKKKant

U HA!



!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2852
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Psalm 69, Filth Pig i debiut Lard są najlepsze. Po Last Sucker dla mnie nie istnieją.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Tylko debiut.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2852
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
Tylko debiut.
E tam. Co to za zespół synth-popowy bez jednego hitu?
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1523
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: gówno

Pan Efilnikufesin rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
Tylko debiut.
Mam podobnie.Demo tez rozpierdala.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: rok temu

ptrknknc rok temu

Przez Psalm 69 byłem czołowym industrialowcem swego pokolenia w czasach licealnych, tak namiętnie słuchałem tego zespołu, że zakupiłem bluzę z czaszką z The mind is a terrible thing to taste. Ten album, Psalm oraz niektóre utwory z Box to jedyne do czego wracam z ich dyskografii, nie mogłem znieść politykowania na temat Busha. Heroina jednak nie jest dobra dla każdego amerykańskiego muzyka.
Prawda to Metal. I piwko.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Mi się właśnie niestety głównie z tym politykowaniem Ministry kojarzy i słabo zgłębiałem temat, bo jak za Bushami nie przepadam, tak w muzie metalowej nie dzierżę takiej tematyki. Komu oni to kurwa śpiewają? Swoich fanów chcą nawracać czy o co kurwa chodzi? :D Zmasowana promocja wizerunku aktualnego prezydenta USA w dzisiejszym metalu też mnie wkurwia. Z wcześniejszych rzeczy to tak na zasadzie jakiś tam teledysk widziałem, ale zaczynałem w erze buszowania i trudno mi się było potem przekonać o czymś więcej, niż że kiedyś mogło być lepiej.

Ten synthpopowy debiut mnie zaintrygował :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2852
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Polityczne tematy były obecne u nich prawie od zawsze, ale dopiero od rządów Busha nabrały karykaturalnego wymiaru. Na Psalm 69 masz np. pijanego Gibby'ego i wujka Billa przestrzegającego żeby "nigdy nie ufać ćpunowi". Filth Pig sobie posłuchaj - zajebisty "doom", podrabianie Godflesh oraz całkiem niezłe teksty.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

yog pisze:
rok temu
Ten synthpopowy debiut mnie zaintrygował :P
Warto. Nie jest to poziom Ultravox oczywiście, ale dużo lepsze niż te późniejsze rzeczy. Oczywiście piszę to z perspektywy kogoś, kto woli muzykę w tradycyjnym rozumieniu, a nie hałas, który mogę szanować, ale niekoniecznie lubić.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2884
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

Dziwi mnie TBH, ze taka Landka czy Terribelka nie spotkały się z uznaniem kolegów i kolegów-kolezanek. Dla mnie to surowsze i lepsze Psalm oraz praktycznie ten sam "metalowy" ale jeszcze niemetalowy styl. Nie będę wrzucać hitów bo nawet przypadkowe kawałki maja fajne wibracje i oprócz heroiny czuć ze AJ wsadził w nie kupę serducha. W nowych czasach fabryka muzyki raczej.

Co jeszcze, a no jako amator i nieznafca industrii, nawet tych nietrueowych industrii (jak Ministry) uważam ze wspomniane napierdalanie PLUS chyba cala elektronika, najładniej mi brzmią kiedy wyprodukowane są za czasów analogicznych i bez użycia "dzisiejszej" elektroniki. Mam takie wrażenie ze nawet proste sample brzmią fajniej gdy płynie przez nie prąd elektryczny a nie jakieś impulsy pedalskiej płaskiej mocy i micro elektronika jaka 4ghz ramu.

Takie Ministry umazane "brudnymi sopranami". Z wiertarka, keysem i IBMem zamiast protoola, zgrane z powycinanych kaset raczej, przy jakimkolwiek utworze post 2000 to kompletnie inne odczucia, uczucia i nie to samo.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: rok temu

ptrknknc rok temu

Ryszard pisze:
rok temu
ze taka Landka czy Terribelka nie spotkały się z uznaniem kolegów i kolegów-kolezanek.
Przesłuchałem ostatnio. Siadło jak w czasach, gdy ważyłem 30 kilo mniej. Chyba będę wracał częściej.

Przyszło mi też na myśl porównanie tego ministri do miłości z lat licealnych - jest młodzi i jest fajnie, ale rozstajecie się, a po pięciu latach odkrywasz, że ona nosi dredy, tunele średnicy kapsla od piwa w uszach i działa w partii razem
Prawda to Metal. I piwko.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12535
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Zagrają za darmo w Lublinie w czerwcu 2019:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Metalownia”