Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2008
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Ektomorf

Vortex 3 lata temu

Obrazek
wikipedia pisze:Ektomorf - grupa powstała w 1993 roku na Węgrzech w niewielkiej miejscowości Mezőkovácsháza niedaleko granicy z Rumunią. Zespół założyli dwaj bracia: Zoltán (wokalista, gitarzysta) i Csaba (gitarzysta basowa) Farkas. Po spędzeniu pewnego czasu w podziemiu i napisaniu materiału muzycznego, zespół podpisał kontrakt z mało znaną wytwórnią i w 1996 roku wydał swój pierwszy album "Hangok" (pol. "Głosy"). Muzyczna mikstura jaką grali była mieszanką thrash metalu, hardcore'u, punka i cygańskiego folkloru. Za sprawą tego nagrania Ektomorf zyskał popularność w kraju, zaś wraz z kolejnymi albumami grupa zdobywała znaczenie na międzynarodowej scenie muzycznej, będąc obecnie jedną z najbardziej znanych grup muzycznych z Węgier poza granicami tego kraju. Działalność zespołu związana jest z Niemcami, gdzie zespół nagrywa płyty oraz najwięcej koncertuje. Z pierwotnego składu pozostaje już tylko Zoltán Farkas – kompozytor i "mózg" grupy.

Tłem dla kariery i popularności zespołu jest konfrontacja muzyków z rasizmem i uprzedzeniem z jakim spotyka się ludność romskiego pochodzenia na Węgrzech. Teksty utworów poruszają spraw dyskryminacji rasowej, społeczeństwa, bólu i gniewu, ale także zarysowana jest silna wola przetrwania oraz pozytywne uczucia. Muzyka jest porównywana często do brzmienia brazylijskich grup Sepultura i Soulfly (dotyczy to zarówno muzycznej strony metalowej jak i odniesień do muzyki folk) z czego często czyni się zarzut uznając Ektomorf za powielanie ww. stylów. Jak przyznał Zoltán Farkas, zespoły te były dużym wpływem dla Ektomorf, zaś ich główny twórca Max Cavalera jest jego ulubionym muzykiem, jednak nie uważa się za ich kopię. Ja uważam, że w wielu przypadkach Ektomorf prezentuje się o wiele lepiej niż Soulfy.
Skład:
Zoltán "Zoli" Farkas – śpiew, gitara (od 1993)
Zsabolcs Murvai – gitara basowa (od 2008)
Tamás Schrottner – gitara (od 2004)
Róbert Jaksa — perkusja (od 2011)
▼ Byli muzycy
Csaba Ternovan – perkusja (1993-2000)
József "Joci" Szakács – perkusja (2000-2010)
Mihály Jano – gitara (1993-1997)
Bela Marksteiner – gitara (1997-1999)
Lászlo Kovács – gitara (2001-2004)
Csaba Farkas – gitara basowa (1993-2008)
Gergely Tarin - perkusja (2010-2011)
Albumy:
Hangok (Album - 1996)
Ektomorf (Album - 1998)
Kalyi Jag (2000, Nephilim Records, Last Episode)
I Scream Up To The Sky (2002, Silverdust Records)
Destroy (2004, Nuclear Blast)
Instinct (2005, Nuclear Blast)
Outcast (2006, Nuclear Blast)
What Doesn't Kill Me... (2009, AFM Records)
Redemption (2010, AFM Records)
The Acoustic (2012, AFM Records)
Black Flag (2012, AFM Records)
Retribution (2014, AFM Records)
Aggressor (2015, AFM Records)

Discogs: https://www.discogs.com/artist/403294-Ektomorf
Wikipedia (pl): https://pl.wikipedia.org/wiki/Ektomorf
Ostatnio zmieniony 23 kwi 2017, 13:44 przez Vortex, łącznie zmieniany 1 raz.
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2008
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Takiego singla, ku czci Lemmiego wypuścił Ektomorf.

"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

@Vortex, to już chyba zostało wydane z rok temu, gdzieś niedługo po śmierci Lemmy'ego.

Gdy jeszcze byłem na etapie groove metalu, Ektomorfa słuchałem naprzemiennie z Soulfly, dość często. Zespół ma na koncie wiele ciekawych pozycji, ich ostatnia płyta to chyba póki co najlepsze wydawnictwo.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2008
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Fakt, ostatni album to forma zwyżkowa, jednak dla mnie etapu od "Destroy" do "Outcast" włącznie nic nie przebije. Kiedyś też miałem na nich większy hajp, teraz przy okazji lubię przypierdzielić.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

To prawda, te trzy płyty z lat 2004-2006 są świetne, choć ostatnio najczęściej wracam do Black Flag i Aggressor.

Taka ciekawostka ode mnie - wokalista Zoltan Farkas urodził się w 1976 roku. Znalazłem tą informację na jego profilu na Facebooku. Ogólnie za dużo o nim nie wiadomo, jedynie co nieco z wywiadów.
Będzie mi tu mekał.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3276
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Adi666 pisze: Taka ciekawostka ode mnie - wokalista Zoltan Farkas urodził się w 1976 roku. Znalazłem tą informację na jego profilu na Facebooku.
Mocne!
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 924
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 lata temu

W dodatku jest cyganem! I właśnie cała znana mi twórczość tego zespołu to takie cyganienie wszystkiego co stworzył Max Cavalera z kolegami. Płyta "Instinct" była całkiem ok, zwłaszcza kawałek "United Nations", ale nie ukrywam, ze słuchałem tego ostatnio ponad dekadę temu.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3276
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

CzłowiekMłot pisze:W dodatku jest cyganem!
Czym to jest wobec urodzenia się w 1976? Cyganów każdego roku rodzi się bardzo dużo, a ostatni raz w 1976 człowiek dowolnej narodowości urodził się 40 lat temu i nie wiadomo jak szybko taka sytuacja się powtórzy.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Ostatni album dobrze łoi, ale generalnie w ich muzyce zawsze raził mnie ten soulfly'owski duch. Za dużo w tym Maxa Cavlery :/
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

deathwhore pisze:
CzłowiekMłot pisze:W dodatku jest cyganem!
Czym to jest wobec urodzenia się w 1976? Cyganów każdego roku rodzi się bardzo dużo, a ostatni raz w 1976 człowiek dowolnej narodowości urodził się 40 lat temu i nie wiadomo jak szybko taka sytuacja się powtórzy.
Masz z tym jakiś problem? Nie mam zamiaru dostosowywać się pod Twoje wymagania, gdyż to nie ma sensu. Pewnie są tu jacyś fani tego zespołu, więc podałem mało znaną ciekawostkę, która może kogoś zainteresować.
Będzie mi tu mekał.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3276
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

No właśnie ja jestem fanem zespołu i bardzo się cieszę, że wiem, że urodził się w 1976. Ja też bym się chciał tak urodzić.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Btw. w dyskografii nie zostały uwzględnione "Hangok" i "Ektomorf", a chyba powinny... :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

EdusPospolitus pisze:Btw. w dyskografii nie zostały uwzględnione "Hangok" i "Ektomorf", a chyba powinny... :D
Też tak myślę, nawet jak to są demówki.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2008
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Słuszna uwaga, już poprawione.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 303
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

Ektomorf zawsze jechał Soulfly na kilometr. W pewnych momentach dorabiali się niezłych zrzynek z twórczości (waląc riff w riff) Maxa, który też już zdziadział. Jako tribute Max Cavalera Band o.k, ale jako groove to już nic odkrywczego. Kiedyś fajnie się tego słuchało, "bo podobne od Soulfly" teraz to już cygański gruz w sumie ;) .
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Uczeń przerósł mistrza. Tylko jaki tam z Cavalery mistrz :lol:
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

Pogan696 pisze:
3 lata temu
Ektomorf zawsze jechał Soulfly na kilometr. W pewnych momentach dorabiali się niezłych zrzynek z twórczości (waląc riff w riff) Maxa, który też już zdziadział. Jako tribute Max Cavalera Band o.k, ale jako groove to już nic odkrywczego.
To trochę śmieszne, gdyż Zoltan zawsze się wypierał tych oskarżeń o plagiat. Myślę jednak, że wbrew temu co wokalista zespołu twierdzi, nawet średnio rozgarnięta małpa jest w stanie dostrzec ogromne podobieństwa do Soulfly, zupełnie jakby Ektomorf był tribute bandem :)
EdusPospolitus pisze:
3 lata temu
Uczeń przerósł mistrza.
Zgadzam się, choć teraz nawet pierwszy lepszy zespół gra lepiej od Cavalery.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 303
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

Cavalera już dawno się osrał artystycznie i wałkuje te same tematy. Choć sam przyznam, że Archangel mogę wysłuchać w całości. Jednak pisanie o tym, że Cygan przerośnie mistrza jest nie na miejscu :). Samo wypieranie się podobieństw coś wskazuje. Ektomorf zawsze będzie tribute bandem choćby ubierali dresy z 5 paskami. Cavalery nie da się przeskoczyć niestety. Dlaczego? Bo to liga Anselmo, David Vincent'a, Mark Greenway'a, Tom Araya...nie do zaorania, choćby pierdyknął counrty.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Pogan696 pisze:
3 lata temu
pisanie o tym, że Cygan przerośnie mistrza jest nie na miejscu :)

Wyczuwam brak braku ironii :D

Proponuję sobie porównać "Aggressor" i "Archangel", chociaż wiadomo, że gdyby nie Cavalera to nie byłoby co mówić o Ektomorf ;)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

Pogan696 pisze:
3 lata temu
Choć sam przyznam, że Archangel mogę wysłuchać w całości.

Ja niestety mam problem ze słuchaniem Cavalery od wydania Omen. Gość chyba w swoim notesie na riffy zaczął wypisywać najlepsze cukiernie i restauracje w jakich był :D

Pogan696 pisze:
3 lata temu
Cavalera już dawno się osrał artystycznie i wałkuje te same tematy. [...] Cavalery nie da się przeskoczyć niestety.

Trochę przeczysz samemu sobie. Cavalera w latach 90-tych był świetny, teraz to nawet bambo z Nowej Sepultury sra na niego i mało kto chce jego powrotu. Mam jednak na myśli teraźniejszość, do jego formy z lat 90-tych współcześnie mało kto dorównuje.. To przykre, że tak wielka legenda jak Cavalera kończy w tak paskudny sposób :cry:

Pogan696 pisze:
3 lata temu
Dlaczego? Bo to liga Anselmo, David Vincent'a, Mark Greenway'a, Tom Araya...nie do zaorania, choćby pierdyknął counrty.

Dokładnie, w latach 90-tych byli genialni, ciężko jest powiedzieć który z nich był najlepszy. Obecnie wszyscy wymienieni, prócz Barney'a się wypalili. Barney od kilku lat udowadnia, że jest w bardzo dobrej formie :mrgreen:
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 303
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

Adi666 pisze:
Pogan696 pisze:
3 lata temu
Cavalera już dawno się osrał artystycznie i wałkuje te same tematy. [...] Cavalery nie da się przeskoczyć niestety.
Trochę przeczysz samemu sobie. Cavalera w latach 90-tych był świetny, teraz to nawet bambo z Nowej Sepultury sra na niego i mało kto chce jego powrotu. Mam jednak na myśli teraźniejszość, do jego formy z lat 90-tych współcześnie mało kto dorównuje.. To przykre, że tak wielka legenda jak Cavalera kończy w tak paskudny sposób :cry:
Tutaj bardziej chodzi mi o siłę samego nazwiska i wkładu w ekstremę.
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 3 lata temu

Pogan696 pisze:
3 lata temu
Tutaj bardziej chodzi mi o siłę samego nazwiska i wkładu w ekstremę.
Można i tak :)
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 658
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 lata temu

Nowy album Ektomorf zatytułowany "Fury", zostanie wydany 16 lutego 2018 roku.

Obrazek

Oto tracklista:
01 The Prophet Of Doom
02 AK 47
03 Fury
04 Bullet In Your Head
05 Faith And Strength
06 Infernal Warfare
07 Tears Of Christ
08 Blood For Blood
09 If You're Willing To Die
10 Skin Them Alive
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2008
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

No i spoko, "Agressor" był całkiem spoko, ogólnie z tą kapelą mam tak, że bardziej ich lubię od Soulfy, którego są kopią, ale Węgrzy jakoś lepszy feeling w agresji mają niż Brazylijczycy, przynajmniej w ostatnich latach.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Ektomorf chyba szykuje kolejną petardę, patrząc na tytuły szykuje się coś równie ciekawego jak Aggressor :)
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu



Nowy numer Ektomorf. Niby nic nowego, ale jednak szykuje się coś naprawdę porządnego :D
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Haghi
Master Of Puppets
Posty: 107
Rejestracja: 2 lata temu

Haghi 2 lata temu

Wielkim fanem może nie jestem, ale lubię posłuchać. Pomimo że to prawie kopia dokonań Maxa to mimo wszystko mnie się podoba. Troszkę czasem zbyt banalnie podchodzą do rzeczy, ale tak też trzeba umieć zagrać.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

Znam cyganów tylko z jakiegoś klipa na Viva Cwaj kiedyś tam, ale naszło mnie żeby posłuchać więcej, skoro jadą pod Maxa. Co jest najlepsze od nich?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

dj zakrystian pisze:
2 lata temu
Znam cyganów tylko z jakiegoś klipa na Viva Cwaj kiedyś tam, ale naszło mnie żeby posłuchać więcej, skoro jadą pod Maxa. Co jest najlepsze od nich?
Szczerze to ciężko przytoczyć jakąś konkretną pozycję, gdyż większość albumów spokojnie dorównuje wydawnictwom Soulfly, można nawet powiedzieć, że kilka z nich kładzie muzykę Cavalery po 1996 na łopatki :D Z tych czasów, gdy Zoltan jeszcze chciał być Cavalerą to bardzo polecam Instinct i Outcast, takie trybialno-cygańskie granie na dzikości i wkurwie na świat za kierowanie się stereotypami o cyganach. Z innych wydawnictw polecam Black Flag i Aggressor, to już zupełnie inna para kaloszy. Mało tu Cavalery, trochę więcej wkładu własnego (chyba). Zoltan teraz chce thrashować :)
Będzie mi tu mekał.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

Adi666 pisze:
2 lata temu
dj zakrystian pisze:
2 lata temu
Znam cyganów tylko z jakiegoś klipa na Viva Cwaj kiedyś tam, ale naszło mnie żeby posłuchać więcej, skoro jadą pod Maxa. Co jest najlepsze od nich?
Szczerze to ciężko przytoczyć jakąś konkretną pozycję, gdyż większość albumów spokojnie dorównuje wydawnictwom Soulfly, można nawet powiedzieć, że kilka z nich kładzie muzykę Cavalery po 1996 na łopatki :D Z tych czasów, gdy Zoltan jeszcze chciał być Cavalerą to bardzo polecam Instinct i Outcast, takie trybialno-cygańskie granie na dzikości i wkurwie na świat za kierowanie się stereotypami o cyganach. Z innych wydawnictw polecam Black Flag i Aggressor, to już zupełnie inna para kaloszy. Mało tu Cavalery, trochę więcej wkładu własnego (chyba). Zoltan teraz chce thrashować :)
Mnie właśnie to cygańskie granie współgrające z metalem ciekawi, pewno taki Don Vasyl na pełnej kurwie. A co do thrashowania, to Max też ostatnio coraz więcej czaduje zaniedbując folklorystyczną stronę. Jest moda na retro thrash... a raczej była, bo ostatni |Machine Head pokazuje, że szerokie pory i nu metal wraca do łask. Posłucham tego Ektomorfa, to skonfrontuję jak to wypada do Maxa.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12550
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

dj zakrystian pisze:
2 lata temu
Znam cyganów tylko z jakiegoś klipa na Viva Cwaj kiedyś tam, ale naszło mnie żeby posłuchać więcej, skoro jadą pod Maxa. Co jest najlepsze od nich?
Okropne to było! Na tym skończyła się moja przygoda z bohaterami tematu i oby tak pozostało ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

@dj zakrystian, taki Don Wasyl na wkurwie to może był w okresie pierwszych trzech płyt, ale Instinct i Outcast jednak brutalnie śmierdzą Cavalerą. Później tego już tak nie czuć, po odejściu Csaby zespół zatracił gdzieś ten groove i zdaje się rozpoczynać wszystko od nowa. Zwykle mam gdzieś co wydają stare, wypalone zespoły, ale od czasu wydania Black Flag bacznie obserwuję to, co Ektomorf tworzy :) Wydaje mi się, że najgorsze ich pozycje to What Doesn't Kill Me oraz Retribution.

Moim zdaniem dzisiaj panuje trend na "róbta co chceta".
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 830
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 2 lata temu

A tak posłuchałem tej nowej płytki. Muszę przyznać, że chujstwa bardzo fajnie się słucha - wchodzi bez popity, niby nic specjalnego i granie takie skoczno chwytliwe jakiego na co dzień nie słucham, ale w tych ramach chyba perfekcyjne. Utrzymane w średnich raczej tempach, jebutne brzmienie, kilka naprawdę kozackich riffów - lepsze niż byle jaki thrash. Jak człowiek zjebany wraca z roboty, czy na kacu to świetna rzecz.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Jestem już po odsłuchu Fury. Spodziewałem się porządnej petardy, jednej z najbardziej interesujących pozycji tego roku (dla mnie, gdyż rzadko obserwuję najnowsze poczynania starych zespołów), a zamiast tego jest dość nijako. Pierwsza czwórka kopie całkiem dobrze, potem jednak zespół zdaje się wałkować te same schematy i riffy. Pod koniec już jest trochę lepiej, nadal jednak jestem trochę zawiedziony :( Nie zniechęcam się jednak, gdyż ponad połowa albumu jest zdatna do słuchania.

Uwaga spoiler, są blasty xD
Będzie mi tu mekał.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

Dobry ten Ektomorf, ale nadal mam wrażenie, że podążają za Cavalerą, przecież Max gdzieś od 2006 powraca w death/thrashowe rejony a taki Conquer to był srogi wpierdol.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2008
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

dj zakrystian pisze:
2 lata temu
Dobry ten Ektomorf, ale nadal mam wrażenie, że podążają za Cavalerą, przecież Max gdzieś od 2006 powraca w death/thrashowe rejony a taki Conquer to był srogi wpierdol.
Tak dobra ta płyta i podczas odsłuchu nadeszły mnie takie myśli, że to już chyba czas stwierdzić że uczeń przerósł mistrza, bo jeżeli spojrzeć tak przez pryzmat identyfikowania się ze stylem, to Ektomorf w tym naśladownictwie odnalazł swoją ścieżkę i niestrudzenie nią podąża, tworząc naprawdę mocną węgierską markę. Pod tym względem ode mnie spory szacunek dla Ektomorf. Początkowo wszyscy ich wyśmiewali że to kopia, mimo to 20 lat grają i nagrywają naprawdę dobre równe płyty. Po latach w mych oczach to Ektomorf stoi wyżej w rankingach od Soulfly, dzięki min. wytrwałości, a to znaczy że jednak trzeba naprawdę lubić to co się robi. Nie skręcali w żadną inną stronę pomimo tych wszystkich porównań, a wiele kapel by się poddało.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Jutro chłopaki grają we Wrocławiu. Jakbym nie pracował i miał niedaleko, to bardzo chętnie bym pojechał. Aktualnie odświeżam sobie wszystko co wydali i bawię się przy tym dobrze.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 303
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 2 lata temu

Obejrzałem i wysłuchałem teledysk promujący i nagle przypomniał mi się z dupy video Tiamat - The Sleeping Beauty. To zapiaszczenie, koncertowy klimat... . Wokal w teledysku Ektomorf jest tak przeorany w kompie, że po prostu boli....i znowy doom, prophet, war...ziew.... .
Awatar użytkownika
umagon
Posty: 59
Rejestracja: 2 lata temu

umagon rok temu

deathwhore pisze:
3 lata temu
Adi666 pisze: Taka ciekawostka ode mnie - wokalista Zoltan Farkas urodził się w 1976 roku. Znalazłem tą informację na jego profilu na Facebooku.
Mocne!

o kurwa jak zaśmiałem z tego, aż się popłakałem, dawno tak nie miałem, dziękuje
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3151
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Adi666 pisze: To trochę śmieszne, gdyż Zoltan zawsze się wypierał tych oskarżeń o plagiat. Myślę jednak, że wbrew temu co wokalista zespołu twierdzi, nawet średnio rozgarnięta małpa jest w stanie dostrzec ogromne podobieństwa do Soulfly, zupełnie jakby Ektomorf był tribute bandem :)
Podobne do Soulfly? Nie może być... Kiedyś dla beki włączyłem jakiś ich album koledze, który był wielkim fanem Soulfly i świata poza tym zespołem nie widział, przy okazji informując, że to nowy i jeszcze niewydany materiał Soulfly. Zorientował się, że coś tu nie gra dopiero po trzecim kawałku i to pewnie tylko dlatego, że przez ten cały czas nie mogłem przestać się śmiać...
Adi666 pisze:
Kup sobie 8-strunową gitarę i graj riffy na 3 dźwiękach...
umagon pisze:
rok temu
deathwhore pisze:
3 lata temu
Adi666 pisze: Taka ciekawostka ode mnie - wokalista Zoltan Farkas urodził się w 1976 roku. Znalazłem tą informację na jego profilu na Facebooku.
Mocne!
o kurwa jak zaśmiałem z tego, aż się popłakałem, dawno tak nie miałem, dziękuje
Tak mną wstrząsnęła wczoraj ta informacja, że całą noc nie spałem...
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: rok temu

ptrknknc rok temu

Moim zdaniem to chujowa kapela, która nie ma niczego do powiedzenia. Dresy lepione guwnem i pióropusze jakieś. Mogliby udawać Soulfly tam, gdzie Cavalera nie ma siły zagrać.
Prawda to Metal. I piwko.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

ptrknknc pisze:
rok temu
Moim zdaniem to chujowa kapela, która nie ma niczego do powiedzenia. Dresy lepione guwnem i pióropusze jakieś. Mogliby udawać Soulfly tam, gdzie Cavalera nie ma siły zagrać.
Ujdzie jako klon Soulfly bo Max to juz robi za wieszak na gitare od paru lat. Swoja droga po co Cyganowi 8 strunowa gitara, skoro Cavalera gral na 4 strunowej a ostatnio gra na jednej strunie, pustej.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Metalownia”