Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1086
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

System Of A Down

CzłowiekMłot tydzień temu

Obrazek

Obrazek

System Of A Down to amerykański przedstawiciel metalowej sceny alternatywnej, niejednokrotnie błędnie klasyfikowany jako nu metalowy. W 1992 roku dwóch kolegów ze szkoły dla Ormian znajdującej się w Glendale - Serj Tankian i Daron Malakian - założyło zespół Soil, który dwa lata później przemianowano na skład o nazwie zawartej w tytule tematu.

Pięć albumów wydanych przez wytwórnię należącą do Ricka Rubina (American Recordings) nawiązuje tematycznie do polityki, wojny, ochrony przyrody i różnorakich zagadnień społecznych. Utwory kalifornijskiej ekipy można było usłyszeć w kilku filmach (np. "Król Skorpion", "Krzyk 3", "Dracula 2000", "Farenheit 9.11") i grach ("Tony Hawk's Pro Skater 4"). Laureaci kilku muzycznych nagród w tym Grammy za utwór "B.Y.O.B.".

Rok po wydaniu ostatniego albumu grupa czasowo zawiesiła działalność, a poszczególni muzycy zajęli się swoimi karierami solowymi, m.in. w Scars Of Broadway i Serj Tankian.

SOAD wystąpił w naszym pięknym kraju trzykrotnie - w 1998 w Katowicach (występ przerwano przez psychofanów Slayera), w 2013 w Łodzi i cztery lata później w ramach Impact Fest w Krakowie.

W związku z zeszłorocznym konfliktem między Armenią a Azerbejdżanem, czwórka bohaterów postanowiła znów o sobie przypomnieć dwoma singlami - "Protect The Land" i "Genocidal Humanoidz". Sami twórcy tym samym nie przekreślają szans na kontynuowanie działalności studyjnej.

Skład:
Serj Tankian – śpiew, instrumenty klawiszowe, gitara elektryczna (1994–2006, od 2010)
Daron Malakian – gitara elektryczna, wokal wspierający (1994–2006, od 2010)
Shavo Odadjian – gitara basowa (1994–2006, od 2010)
John Dolmayan – perkusja (1997–2006, od 2010)

Albumy:
1998 - System of a Down
2001 - Toxicity
2002 - Steal This Album!
2005 - Mesmerize
2005 - Hypnotize






BC: https://systemofadown.bandcamp.com/music
WWW: https://systemofadown.com/splash/

Tagi:
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 220
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum tydzień temu

Nie wiem co tu dużo pisać, zespół poznany przeze mnie za łebka. Od razu mnie bardzo pochłonęło, romans trwał lat parę. Aż w końcu chuj bombki strzelił, i tak się zestarzałem parę lat, aż nadal jestem młody i kurwa myślę sobie..A chuj! Włączmy co tam w podstawówce grało w sercu i uszach, no i lekkie zdziwienie na początku. Ale mi się to bardzo dalej podoba! Toxicity oraz SOAD, najlepsze co nam Panowie zorganizowali, ale w sumie każda ich płyta mi siada. Steal This Album, też bardzo dobra pozycja, a jedną z moich ulubienic było kiedyś Mezmerize, ale na dzień dzisiejszy wole te starsze produkcje.

No i moment na powrót z muzą też wybrali bardzo prawilny jak na moje. Protect The Land, und Kosovo je Serbskie!

Szalone riffy, gdy trzeba pierdolnąć, spokojne balladki, gdy trzeba zwolnić, prawilny bass od zawsze (Prison Song <3). Świetny głos Serjego, no co tu się miało nie udać.

Band oczywiście z tych które traktuje jako metal - komercyjny, ale to żaden problem. Muzyka broni się sama, a image'u nigdy nie mieli pedalskiego. Jeśli coś mi czasem psuło odbiór tego band'u, to byli to jego fani. Podobnie mam zresztą z Rammstein np. z tym że R+ to był mój pierwszy metal ever. Mutter, sentyment ultra, Soad poznałem nieco później.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13338
Rejestracja: 4 lata temu

yog tydzień temu

Najlepszy song Spiders (doomowanko!), najlepsza płyta Toxicity, a na Toxicity się niestety skończyli.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
bogusz
Posty: 76
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: G. Śląsk

bogusz tydzień temu

No w spodku, w 98, przywitano ich tradycyjnie po polsku - chlebem i solą(obrzucono ich czym się dało) :D W tamtych czasach się w sumie trochę nie dziwię - wiara z całej Polski zjechała na Slayera, a tu gość w srebrnym wdzianku coś bebla na scenie to się psychofani Slayer wkurwili :P Dobór supportu był lekko mówiąc nietrafiony.

Co do samej kapeli, debiut był osłuchany, potem już pojedyncze kawałki, które mielono wszędzie gdzie się dało jak się wybili.
o.p.v.e.a
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 910
Rejestracja: 2 lata temu

kurz tydzień temu

Świetny kapel. Super dwa pierwsze albumy. Bardzo dobre dwa ostatnie. Zawsze lubiłem i jak sądzę, zawsze będę lubił. A że uzyskali wielką popularność, jak na metalową grupę, to tylko chwała im za to; połączyli przebojowość z dobrym ciężko/słodko/gorzkim brzmieniem. Kawałek Toxicity to dla mnie kwintesencja ich feelingu i potencjału kompozycyjnego - komercyjne arcydzieło. Kolega @CzłowiekMłot już wkleił link, to nie będę się powtarzał; po prostu maestria.

Uwielbiam i mogę wielokrotnie zapętlać także poniższy utwór, chyba z przedostatniej płyty. Fajne disko.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3354
Rejestracja: 3 lata temu

pit tydzień temu

yog pisze:
tydzień temu
Najlepszy song Spiders (doomowanko!), najlepsza płyta Toxicity, a na Toxicity się niestety skończyli.
Dla mnie najlepszy jest debiut. Najwincej Zappy. ;) Chociaż nie jest wymieniony we wkładce.

Już otwieracz kosi:



Ostatnio wypuścili trochę starych-nowych dem, celem jakiś akcji charytatywnych:

Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.

Wróć do „Metalownia”