Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Misanthrope

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Black metal miał takich dziwaków jak Fleurety czy Ved Buens Ende ale w death metalu także istniał nieprzeciętny zespół.

Francuski Misanthrope od samego początku grał "dziwny" death metal pełen progresji, awangardy i psychodelii. Powstali w 1988 roku i po wypuszczeniu dwóch demosów i splitu z Torturer przygarnęła ich Holy Records, w której są do dziś a wydali dla niej aż 10 albumów !!!

Ja poznałem ich od płyty Miracles: Totem Taboo i zostałem pochłonięty bez reszty tymi dźwiękami. Kurwa tam jest wszystko czyli podstawa death metal, przeróżne wokalizy, klawisze i inne dziwadła, melodie i napierdalanie. Nie słyszałem wszystkich płyt bo tak jakoś wyszło ale mam na półce oprócz wcześniej wspomnianej kolejną 1666... Theatre Bizarre. Kilka kolejnych na pewno słyszałem i wiem, że ciągle grają jak nikt inny. Swoisty ewenement francuski Misanthrope, który istnieje do dzisiaj bez żadnej przerwy w karierze.

Dyskografia:
1989 - Inductive Theories [demo]
1990 - Crisis of Soul [demo]
1991 - Hater of Mankind / Kingdom of the Dark [split]
1992 - Deus Puerilis [demo]
1993 - Variation on Inductive Theories (Architecture Screenplans)
1993 - And Forget... [split]
1994 - Miracles: Totem Taboo [kompilacja]
1995 - 1666... Theatre Bizarre
1997 - Visionnaire
1998 - Libertine Humiliations
2000 - Recueil d'écueils: Les épaves... et autres œuvres interdites [kompilacja]
2000 - Misanthrope immortel
2003 - Sadistic Sex Daemon
2004 - Misanthro-thérapie: 15 années d'analyse [kompilacja]
2005 - The Holy Party [split video]
2005 - Metal Hurlant
2008 - IrremeDIABLE
2012 - Lumières et obscurité EP [EP]
2013 - Ænigma Mystica
2017 - ΑXΩ (Alpha X Omega: Le magistère de l'abnégation)

Wideo z ostatniej płyty. Starsi panowie dalej grają.



Skład:
Jean-Jacques Moréac - Bass, Guitars (acoustic), Keyboards, Programming (1988-present) Argile, Ayin Aleph, ex-Krakkbrain
S.A.S (Phillipe) de l'Argilière (Courtois) - Vocals (1988-present), Guitars (1989-1999) Argile
Gaël Féret - Drums (2001-present) Argile, Melted Space (live), ex-Korum, Octavion, TRIPLE FX, ex-Mortuary, ex-Headline (live), ex-No Return (live), ex-Patrick Rondat (live), ex-Lyzanxia, ex-Balrog, ex-Sickbag (live)
Anthony Scemama - Guitars, Keyboards (2002-present) Ayin Aleph, Argile (live), ex-Silence, ex-Lyzanxia, ex-Balrog
▼ Byli muzycy
Lionel Bolore - Bass
David Barrault - Bass
Sebastien Castelain - Drums
Johansson Offhenstruh - Drums
Frank Paniez - Guitars
Stéphane Cros - Guitars
Frantz-Xavier Boscher - Guitars Continuum, Nebuleyes, Xavier Boscher, ex-Horresco Referens
Gregory Lambert - Guitars
Alexandre Iskander - Keyboards Elend, A Poison Tree, Ensemble Orphique
Charles-Henri Moréac - Guitars (1988-1994) ex-Krakkbrain
Olivier Gaubert - Drums (1993-1995) ex-Krakkbrain, ex-Post Mortum
Jean-Baptiste Boitel - Guitars, Keyboards, Samples (1995-2005)
Sergio Gruz - Keyboards (1997-1999)
Alexis Phélipot - Drums (1998-2001) ex-Metallords, ex-Warwick, ex-Droÿs
Bénédicte Archipiade Albanhac - Keyboards (2000-2001) ex-Penumbra
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Misanthrope/710
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

nazwa dobrze mi znana, muszę wreszcie płyty zakupić, bo po prostu cenie jakość i dobra muzykę
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

20 października nowy album "ΑXΩ"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Płyta się ukazała.

Alpha X Omega (Le Magistere De L'Abnegation) to jej pełny tytuł.

Obrazek

Tracklist:
01. La Fabrique Du Fataliste
02. Noyade Abyssale
03. Une Cantilene Pour Celimene
04. Melissa & Darvulia
05. Aux Portes De La Basilique De Gilles De Rais
06. Ardente Psychopathophobie
07. Venus Callipyge
08. Me Suivras-Tu?
09. Epuration
10. Galatia
11. Alpha X Omega
12. Apres Vagissements
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

i jak wrażenia, słuchał Pan
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Jak to mawiają na zachodzie bez zmian. Nie słyszałem całej płyty ale to co poleciało wskazuje, że trochę mniej awangardy niż było, a tak poza tym to reszta bez zmian, czyli różne wokalizy, łamane rytmy, dziwne melodie i zróżnicowane tempa. Cholernie zajebistą robotę wykonuje perkusista bo styl grania nieco podobny do perkusisty kultowego Confessor. Facet ma zajebisty zestaw i wie jak go używać i co najważniejsze napierdala zdrowo na dwie centrale, co u mnie jest zawsze mile widziane.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 9 lat temu

Soulless

Miałem kiedyś Variation on Inductive Theories (Architecture Screenplans) na kasecie, to ta z jezusem w kwiatach na okładce, wokalista śpiewał jakby miał się zaraz rozpłakać, stękał tak bidok przez całą płytę.

Tylko dla wytrwałych, innych płyt nie znam.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

A ja słucham nie tyle zmieszanego przez @Soullessa z błotem Variation of Inductive Theories, co po prostu (Holy) Inductive Theories, ich pierwszego demosa z 1989 roku. No i zaczynają tam od kultowej nuty z Phantasm, a ja chyba nie słyszałem jeszcze kapeli, co by ten motyw zajebała i mi się nie podobała, także zwiastuje to dobrze dla dalszego obczajania ;) No i mi to szczerze mówiąc bardziej black metalem na modłę greckich demosów pachnie, niż deathem. Jeszcze nie wiem, co było potem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Właśnie dzisiaj się ukazał nowy "dziwny" album tej zasłużonej kapeli. Dziwny dlatego, że jak na nich trwa raptem 30 min i chyba zawiera jakieś covery bo trzy kawałki oznaczone są jako "Tribute To"

Obrazek

1. Bâtisseur de cathédrales 2019
2. Déconstruction méthodique de la terre
3. Sacrifice (Tribute to Motörhead)
4. Le fléau de dieu (Tribute to ADX)
5. Et ainsi le lotus
6. Désenchantée (Tribute to Mylène Farmer)
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Próbowałem z tym całym Misanthrope parę razy, każdą chyba płytę sprawdziłem ostatecznie, niektóre może znośne, ale całościowo to pretensjonalne i kwadratowe to granie, na maksa. Rzeczywiście jest tu wszystko, tylko póki co to nie udało mi się dostrzec sensu w sposobie poklejenia tego ze sobą, może za słaby ze mnie sado-maso dekadent i niespełniony aktor teatralny.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Dokument o zespole:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Jeżeli po francusku, to odpadam. ;-)
Uwielbiam ich, bo są cały czas sobą. Płyty lepsze, gorsze, ale zawsze poza nurtem.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Jutro wychodzi jakiś album Misanthrope zatytułowany Les déclinistes. Piszę jakiś bo lista kawałków zawiera kilka tytułów z dopiskiem 2022 więc nie wiem czy to nowe wersje, jakiś best of... czy nowy album z kilkoma przeróbkami dawnych hitów. Całość srogo trwa bo ponad 70 min.

Obrazek

1. Haïsseur de l'humanité
2. L'héritage de la peste
3. La solennelle quête de velours
4. Maudit sois-tu soleil ! 2022
5. Mon âme est celle du corbeau noir
6. La démiurge 2022
7. Regard vers l'infinité
8. Tribulations au pinacle
9. Le roman noir 2022
10. Déclin gargantuesque
11. 1666... Théâtre bizarre 2022
12. Lendemain futile
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Hajasz pisze: 6 lat temu Właśnie dzisiaj się ukazał nowy "dziwny" album tej zasłużonej kapeli. Dziwny dlatego, że jak na nich trwa raptem 30 min i chyba zawiera jakieś covery bo trzy kawałki oznaczone są jako "Tribute To"

Obrazek

1. Bâtisseur de cathédrales 2019
2. Déconstruction méthodique de la terre
3. Sacrifice (Tribute to Motörhead)
4. Le fléau de dieu (Tribute to ADX)
5. Et ainsi le lotus
6. Désenchantée (Tribute to Mylène Farmer)
A mi się to zapodziało i nie słuchałem...

No mi wygląda na jakiś dziwny album, ale ja ich uwielbiam, zatem sprawdzę na pewno. Ostatnio sobie słuchałem Visionaire i Immortale. Cudowne.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Słucham nowej EP'ki - Death Ascent i jaram się od pierwszej nuty. No kierwa trzeba mieć zarośnięte jaja aby otwierać ten materiał brawurowo wykonanym coverem Death - Lack of Comprehension. No petarda wyszła po całości. Materiał ten zawiera jeszcze jeden cover tym razem Atheist - Piece of Time, który także odegrali bez kompromisowo. Oprócz tego dwa ichnie hity z dawnych albumów przerobione na datę 2025 i tu także fajnie to zrobili bo nie zmasakrowali czegoś co jest kultowe tylko odrobinę zdmuchnęli kurz. Reszta materiału to albo nowe tracki albo coś z odrzutów ale całość prezentuje się wybornie i nic nie odstaje od całości. Fajny materiał no i 42 min więc jest co słuchać.
Na koniec jeszcze piękna okładka, która jest oryginalnym obrazem z jakiegoś belgijskiego muzeum, które nie widziało żadnego problemu aby zdobił okładkę death metalowego zespołu.

Obrazek
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Już dla samej okładki warto nabyć , będzie słuchane .
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 624
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Te 2 covery narobiły mi smaka. Nasunęło mi się od razu pytanie, czy nazwy nie wzięli od tytułu utworu Death.
Czy z własnymi utworami też poszli w tym samym prog-deathowym kierunku?
Z tego co ich kojarzę z odległej przeszłości, to oni rożnie grali i nie zawsze to się broniło w moich uszach. Poznałem ich na etapie wydania Visionnaire i wówczas było to dla mnie zbyt pretensjonalne. Ale inne rzeczy, jak potem sprawdzałem były całkiem niezłe (choć nie zawsze).

Okładka EP'ki faktycznie wspaniała
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Vizjoner jest płytą doskonałą. Nie rozumiem, co tam jest pretensjonalne? Takim mają styl.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Zsamot pisze: 10 mies. temu Takim mają styl.
Pretensjonalny :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Ten określnik jest tak subiektywny, że można go w zasadzie każdej kapeli przylepić.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 624
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Zsamot pisze: 10 mies. temu Vizjoner jest płytą doskonałą. Nie rozumiem, co tam jest pretensjonalne? Takim mają styl.
Zapamiętałem album jako "przerost formy nad treścią" - trochę za dużo pompatycznych a może i wydumanych melodii.
Ale zaznaczam, że to było lata temu i bardziej mówię o wrażeniu, które pozostawił w pamięci niż o obiektywnej ocenie. Być może, gdybym dał mu szanse teraz, bardziej by mi się spodobał bo jednak odbyłem dłuuuga podróż po muzycznym świecie w ciągu tych wszystkich lat.

Natomiast te 2 covery od Death i Atheist, po kilkukrotnym przemieleniu, jednak gorsze od oryginałów. Zwłaszcza " Lack of Comprehension", choć zagrany dynamicznie, i to mi się podoba, nie jest tak chirurgicznie precyzyjny jak na Human.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

No to są kowery takich utworów, że raczej nie oczekuje się lepszej wersji, tylko pewnej właśnie interpretacji. Szczerze mówiąc mam problem z tą EPką. Ciekawie brzmi stary kawałek ponownie zagrany. O wiele lepiej niż te kowery.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Nic nigdy nie będzie lepsze od oryginału DEATH .
A w temacie dobry album wyszedl Francuzom .