Za około 2 tygodnie idę na ich koncert do Minogi, zajebiste to jest. Poznane przypadkiem, wkrótce może założę im osobny temat. Płytka musi wlecieć.
pit pisze: 5 lat temu Death-doom anno 2020:
- przystaweczka, są grindowe korzenie, są sampelki, jest pięknie
Jeszcze jak.
Wątek jest na forum, sam zakładałem. Tutaj wrzucamy info o kapelach bez wątków.
Dobrze, że wrzucił, bo bym nie znalazł!DiabelskiDom pisze: 2 lata temuWątek jest na forum, sam zakładałem. Tutaj wrzucamy info o kapelach bez wątków.
Tak w ramach ciekawostki ta okładka jest autorstwa niejakiego Benjamina Königa, który był jednym z założycieli nie istniejącego już Lunar Aurora (wspaniały black metal z Niemiec). Polecam zrobić obczajkę innych jego prac: http://sperber-illustrationen.blogspot.com/DiabelskiDom pisze: 2 lata temu Teraz nagrali dark folkowy doom metal!
Po pierwszym odsłuchu - zajebiste. Może teraz się zabiorę za stare, bo jakoś nigdy mi się specjalnie nie podobali.
Masz na to jakieś kwity?
DiabelskiDom pisze: 2 lata temu Ten supportujący Metallus to z płyty całkiem spoko. Klasyczny, epicki doom. Słychać tu trochę Cirith Ungol, więcej najstarszego Candlemass, może też Reverend Bizarre? Chętnie sprawdzę jak wypadną na żywca.
Znane i lubiane.
Całkiem fajna nuta