Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Bardzo dobra, ale na okoliczność nowej płyty w odtwarzaczu pokręciły się trochę te wcześniejsze, które mam, a w empechujkach te, których jeszcze nie mam i moim zdaniem nie jest to płyta znacząco lepsza od In Somnaphobia oraz dwóch następnych z naciskiem na Graveward, którą bardzo lubię, a o której nie wiem zupełnie dlaczego Mirai powiedział gdzieś, że uważa za jeden ze słabszych materiałów w dyskografii swojej kapeli. Jest inna, czuć tę świeżość, ale aż do Gallows Gallery bym się nie cofał. W mojej opinii ten zespół cały czas wydaje dobre płyty, więc nie patrzę na Shiki w kategoriach jakiegoś powrotu do formy po mniej udanych wydawnictwach.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Oczywiście, dlatego podkreśliłem, że te pomiędzy nową a Gallows Gallery są również bardzo dobre, i skupiłem się na tym, że odświeżyli formułę wracając mocniej do metalu. Sam bardzo lubię w zasadzie każdy album, ale jednak nie wszystkie w równym stopniu, stąd też opinia taka, a nie inna. Moim zdaniem nówka to czołówka, powiedzmy pierwsza czwórka, może piątka najlepszych płyt.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 6 lat temu

kurz

Nowa płytka przesłuchana ze trzy razy. Pierwsze wrażenie dobre, następne odsłuchy nie powiększyły pozytywnego odbioru, ale i nie zepsuły. Wpierdolu dla powyższych panów @DD/T nie będzie. Saksofon, jeżeli to saksofon, nie w moim guście, melancholijnie coś tam sobie przygrywa. Japońce nadal mają pazur, robią to kosztem szaleństwa.
Według mojej oceny to nowoczesny metal. Hipotetycznego pedalstwa nie zauważono.
Ocena 3+/4- według normalnej szkolnej skali sprzed 35 lat.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Kurz miałeś się odnieść do projektu Pestek czyli Vouivre a nie pierdolić o saksofonie:)
Przepraszam za pisanie nie na temat, jestem pasażerem i degustuję
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

yog pisze: 2 lata temu Sigh z In Somniphobia to średnio pierwsza fala
Nie tylko stamtąd bo, używając Twojego trybu rozumowania, to także wszystko od Ghastly Funeral Theatre, (bo od niej na wszystkich lecą mniej lub bardziej symfonicznie blackowo), ale tak jak pisałem w wątku o Silesii swoją definicję "fal" tak tutaj:
yog pisze: 2 lata temu ale ze Scorn Defeat - z pewnością.
również się nie zgadzam, bo nie uważam starego Pandemonium, starego Samaela itp grania za pierwszą falę, ani też za drugą, tylko za coś jeszcze innego. A debiut Sigh jak najbardziej można zestawiać z tymi matexami
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

No to błędnie uważasz, moim zdaniem i chyba nie tylko moim, bo Samael nawet na wikipedii jest wymieniany jako pierwsza fala. Sigh zresztą jak widzę też.
https://en.wikipedia.org/wiki/Black_metal pisze:In 1987, in the fifth issue of his Slayer fanzine, Jon 'Metalion' Kristiansen wrote that "the latest fad of black/Satanic bands seems to be over", the tradition being continued by a few bands like Incubus and Morbid Angel (from the United States), Sabbat (from Great Britain), Tormentor (from Hungary), Sarcófago (from Brazil), Grotesque, Treblinka and early Tiamat (from Sweden). Other early black metal bands include Sabbat (formed 1983 in Japan), Parabellum (formed 1983 in Colombia), Salem (formed 1985 in Israel) and Mortuary Drape (formed 1986 in Italy). Japanese band Sigh formed in 1990 and was in regular contact with key members of the Norwegian scene. Their debut album, Scorn Defeat, became "a cult classic in the black metal world". In the years before the Norwegian black metal scene arose, important recordings were released by Root and Master's Hammer (from Czechoslovakia), Von (from the United States), Rotting Christ (from Greece), Samael (from Switzerland) and Blasphemy (from Canada), whose debut album Fallen Angel of Doom (1990) is considered one of the most influential records for the war metal style. Fenriz of the Norwegian band Darkthrone called Master's Hammer's debut album Ritual "the first Norwegian black metal album, even though they are from Czechoslovakia".
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Kierwa jak już wiki jest stawiana jako nieomylne źródło to pora się napić a w kwestii samego debiutu Sigh to tylko napomnę, że Mirai nie chciał aby Euro promował go jako black metal ale, że też stawiał pierwsze szlify to poszedł na ustępstwa w kwestii image i szufladek bo pierwotna wersja Scorn Defeat zawierała tak popierdoloną muzę, że Euro lasowało mózg.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

No i właśnie Ełro chciał żeby brzmiało jak wszystko inne, a Sigh był zespołem oryginalnym. Potem wszyscy naśladownicy Euro też chcieli brzmieć tak samo. Ten tekst z wiki to chyba się opiera na cytatach z różnorakich źródeł, bo są przy każdej kapeli numerki, które pousuwałem, żeby się lepiej czytało, więc nie jest to farmazon wymyślony przez jedną osobę, jak to drzewiej bywało, a jakieś tam opracowanie para-naukowe, odwołujące się do zinów, wywiadów i chuj wie czego, przede wszystkim Metalion: The Slayer Mag Diaries, które jako true 1st wave'owiec, posiadam, Black Metal: Ewolucja Kultu, które również posiadam i Szwedzki Death Metal, którego nie posiadam, bo jebać life metal, itp. literatury.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Ja najbardziej lubię ich początki i pierwsze dwie duże płyty
Jakby ktoś chciał się zaopatrzyć to wyszła całkiem nie tak dawno kompilacja Eastern Darkness na cd i lp a na niej:
Desolation Demo
Tragedies Demo
Requiem For Fools EP
Split z Kawir
To Hell And Back - Sigh's Tribute To Venom
Rare Recordings
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Dziś premiera albumu koncertowego Live: The Eastern Force Of Evil 2022

Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Jakie to jest śmieszne a zarazem zabawne kiedy black metalowcy płaczą, że poszli na koncert Sigh a tam nie było Miki?! To tylko króciutkie słowo wyjaśnienia, że ów panienka Miki gardzi europą środkową i wschodnią i zjawia się tu tylko wtedy kiedy zapłacą jej za pożądne pranie.
P.S. Jebać Sigh kiedy nie grają Scorn Defeat!!! Ja wiem, że to boli bo przecież nikt z was nie widział Sigh grający black metal. Tak kierwaigh kiedyś grał black metal z wymalowanymi japami i buchającymi ogniami. Tak nawet się cieli od katany.
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

up. zagrali Mega Dnia Panie a w temacie po prostu lubie Sigh .
Bede polował na tę koncertówkę muszę ją mieć na Cd . Koncert w 2Progach mega .
Awatar użytkownika
Odin Quincannon
Master Of Puppets
Posty: 108
Rejestracja: 2 lata temu

Odin Quincannon

Uwielbiam tych kicajców. Może ktoś mi wyjaśnić czemu ich płyty wydawane przez Season of The Mist są tak ciężko dostępne w Polsce?! Yeap, kompletuje w znojach.
HUMAN pisze: 2 lata temuBede polował na tę koncertówkę muszę ją mieć na Cd . Koncert w 2Progach mega .
Masz ją w Mystic czy Fallen Angel.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

HUMAN pisze: 2 lata temu up. zagrali Mega Dnia Panie a w temacie po prostu lubie Sigh .
Bede polował na tę koncertówkę muszę ją mieć na Cd . Koncert w 2Progach mega .
Mocno żałuje, ale nie mogłem być. Jak się okazało mój znajomy tam pracuje przy nagłośnieniu. Mocno chwalił występ Sigh. Cóż, bywa...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

To tylko króciutkie słowo wyjaśnienia, że ów panienka Miki gardzi europą środkową i wschodnią i zjawia się tu tylko wtedy kiedy zapłacą jej za pożądne pranie.
Nie rozmawia z jewuropejczykami? I wypraszam sobie, nie jestem metalowcem!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
TaktycznyPingwin
Posty: 47
Rejestracja: 8 lat temu

TaktycznyPingwin

Hajasz pisze: 2 lata temu Jakie to jest śmieszne a zarazem zabawne kiedy black metalowcy płaczą, że poszli na koncert Sigh a tam nie było Miki?! To tylko króciutkie słowo wyjaśnienia, że ów panienka Miki gardzi europą środkową i wschodnią i zjawia się tu tylko wtedy kiedy zapłacą jej za pożądne pranie.
Po pierwsze „owa”. „Ów” to jest Mirai z racji posiadania (rudymentarnego) pindola, baranie jebany.
Po drugie „owa panienka Mika” nie „panienka Miki”, baranie jebany.
Po trzecie, z chuja taty wyssane brednie przebrane za poczucie humoru są mniej więcej tak zabawne, jak układ gwiazd w dniu, w którym cię mama z pizdy wysrała.
Baranie jebany.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Ponurak!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

TITELITURY pisze: 2 lata temuPonurak!
Po czym wnosisz? :)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Jak może nie podobać mu się wysublimowane poczucie humoru Hajasza!?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Ile razy mam się powtarzać, że płyta Infidel Art miała być debiutem!!! Ile razy mam się powtarzać, że kiedy Euro usłyszał demówki to faja mu zmiękła bo przecież to nie jest black metal!!! A może ci, którzy mają FB i inne media napiszą do Kawashimy z pytaniem czemu Scorn Defeat jest taki "black metalowy" i kto ma prawa autorskie do pierwszej wersji Scorn Defeat, która była "mniej black metalowa".

P.S. Panie kinder pingui mnie możesz sobie obrażać ile wlezie za resztę będzie kiedyś bolało.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
VVendigo
Posty: 30
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Masurian

VVendigo

@up

on tak zawsze? xd
Awatar użytkownika
Sierra
Fallen Angel Of Doom
Posty: 354
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stąd do wieczności

Sierra

VVendigo pisze: 2 lata temu @up

on tak zawsze? xd
Kto, Hajasz? Czy też pingwin?
cokolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

VVendigo pisze: 2 lata temu @up

on tak zawsze? xd
Witamy na naszym zacnym forum :)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Chciałem podtrzymać, że ów panienka Miki ( xD ) wraz z ekipą nagrali najlepszy album od czasu Gallows Gallery, przebijający, chociaż niewiele, In Somniphobia. Leci z zielonego placka i kurwa mać, jaka to jest kosa. Takiego zwrotu w kierunku napierdolu im było trzeba, chociaż oczywiście Sigh ciągle pozostaje sighowy, tu żadnych wątpliwości absolutnie nie ma.

Obrazek
Panzer Division Nightwish
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1433
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

^ Kurwa ale piękna zieleń! :roll:
Awatar użytkownika
Summerisle
Master Of Reality
Posty: 263
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Kraków

Summerisle

Sigh nagra na nowo "Hangman's Hymn". Album powinien się ukazać 13 czerwca 2025 r.

Post z oficjalnego konta Sigh na FB:
"This year, Japanese black metal legends Sigh celebrate 35 years of existence. With a career that has seen the release of 12 studio albums, countless worldwide shows, and a relentless dedication to pushing musical boundaries, they have firmly cemented their status as one of the most revered and influential cult acts in extreme metal.
To celebrate, Sigh have decided to revisit their 2007 opus, Hangman’s Hymn. A compositional powerhouse in its own right, Hangman’s Hymn was notably Sigh’s first concept album, blending fast 80s thrash metal influences from bands like Wehrmacht, Sarcofago, and Repulsion with classical music—particularly German symphonies. However, Hangman’s Hymn was often seen as not fully meeting the band’s own standards in terms of execution and production. As a result, frontman Mirai Kawashima has taken it upon himself to do justice to this at times overlooked masterpiece of intricate songwriting by re-recording it with the current Sigh sound and delivery, under the title I Saw the World’s End – Hangman’s Hymn MMXXV. Set for release on Peaceville on 13th June.
Mirai himself explains the background to the project:
“Hangman’s Hymn”, which was released in 2007, is one of my best compositions of my whole career, but it does not necessarily mean that this is my favorite Sigh album. The excessively monotonous drumming must be the biggest issue. The guitars are sloppy. The production is far from the best. And my orchestrations and vocals could have been much better. So what if we re-record this with better musicians and today’s production? The idea was always in my head, and finally the time has come to make it happen. I do know that re-recording can be the double-edged sword. “Scorn Defeat” has some flaws. So does “Imaginary Sonicscape”. But I will never ever re-record those albums as I am sure that it would lose their magic. But “Hangman’s Hymn” is an exception. You can easily tell what I mean if you listen to this completely re-recorded version”.
With Nozomu Wakai on guitar and the returning Mike Heller on drums, I Saw the World’s End – Hangman’s Hymn MMXXV is by far the fiercest, most brutal, and the most symphonic Sigh album to date, with the added flawless delivery of the new members and new orchestration with real orchestral instruments. The production by Lasse Lammert also brings a whole other dimension to the album with cover artwork courtesy of Eliran Cantor."

Obrazek
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

O właśnie, tego trzeba mi było.
Znaczy nie ponownego HH, tylko przypominki o ówym :) zacnym kapelu.
Na początek tradycyjnie, lajtowa "Somniphobia". Uwielbiam ten album a mało które pojebane albumy uwielbiam.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Bez sensu, jak prawie każda tego typu nagrywka. Dla mnie brzmienie idealnie pasuje do granych tam dźwięków.

Zawsze mówiłem, że jakby Kredki nie poszły w gotycką cepelię, to mogłyby brzmieć tak jak Hangman's Hymn.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

kataton88 pisze: 9 mies. temu O właśnie, tego trzeba mi było.
Znaczy nie ponownego HH, tylko przypominki o ówym :) zacnym kapelu.
Na początek tradycyjnie, lajtowa "Somniphobia". Uwielbiam ten album a mało które pojebane albumy uwielbiam.
Również z przyjemnością słuchałem tego albumu na początku tygodnia.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Cofnijmy się trochę w czasie, bo mam zaległości.
Piszecie, że Shiki dobre? Ja ten album olałem bo 2 poprzednie mi nie podeszły a potem zapomniałem. Coś więcej mogę prosić?
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Shiki zajebiste, świetne odświeżenie i dojebanie metalem :)

Dwa poprzednie również, chociaż to bardziej kontynuacja awangardowej, chociaż przebojowej jazdy. Ale prawdziwe delicje to masz na pierwszych ze wskazaniem na najlepszy ich album, czyli Infidel Art. Oczywiście nie można pominąć doskonałego, pustynno-heavymetalowego Gallows Gallery. Bardzo oryginalne podejście do heavy. I również jeden z moich ulubionych od nich.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Ej no, większość znam :evil:
Scirn, i Imaginery mam na wosku a Infidel , Gallows czy In Somniphobia na CD. Znam i cenie też ich dema. Wszystkie ww, w swoim czasie, znajdą się u mnie na jedynym słusznym nośniku.
Natomiast swego czasu ciut mnie zmęczyli i w efekcie Shiki zupełnie pominąłem. Tymczasem przy okazji odświeżenia wątku widzę opinie, że jest tam więcej metalowania. Dlatego dopytuję o bliższe skojarzenia przed wypozycjonowaniem na checkliście ;)
Awatar użytkownika
Summerisle
Master Of Reality
Posty: 263
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Kraków

Summerisle

Nie można zapominać o Hail Horror Hail i Scenario IV - obecnie to tej dwójki słucham najchętniej z delikatnym wskazaniem na HHH.
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Ogólnie jak się ma klimat na tę muzę, to gdzie nie wdepnąć, to będzie super. A jednocześnie inaczej.

U mnie teraz najczęściej Infidel, Imaginary i Gallows... Ale wciąż to jest niedosłuchane...