deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Jakiś czas temu widziałem skan z Melody Maker, jakoś z 1980 roku, gdzie mądry pan redaktor pisał relację z koncertu Judas Priest i Iron Maiden. Narzekał, że teraz popularne są zespoły, których jedyną wartością jest tworzenie ściany dźwięku.

Zestawianie Tetragrammacide z Proclamation i stawianie jako przeciwwagi Angelcorpse jest o tyle komiczne, że Tetragrammacide to zespół kompozycyjnie znacznie bliższy kapeli Helkampa i Palubickiego, niż prostackiego Proclamation.
TITELITURY pisze: Nie, nie lubię progresji. Twierdzenie, że jeśli ktoś nie lubi takiej napierdalanki, jak ten ciapaty zespół, to zaraz musi być fanem Pink Floyd, jest takim uproszczeniem, że bania mała.
Kompletnie co innego napisałem. Może faktycznie ta bania jest za mała? To oczywiście drobna złośliwostka, ale widocznie muzyki słuchasz tak dokładnie, jak czytasz :D
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Tagi:
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1105
Rejestracja: 7 lat temu

Derelict

Bo to już taki człek jest, że on sam chyba nie rozumie, co mu się w muzyce podoba a co nie. Z jednej strony mlask mlask umbrotka paprotka, czyli progresywny pepickowy avant garde black metal, z drugiej strony robiona kupa na furię :? :o

takie homoniewiadomo ten cycek. Tu chyba pierwsze lejce gra jakiś fetyszyzm ideowy, a nie poczucie estetyki muzycznej.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Nie ma w moim poprzednim wpisie zestawienia proclamation z Angelcorpse, także ta złośliwość to chyba do nas obu co najmniej. A jeśli słyszysz podobieństwa w Angelcorpse i tetracośtam, to co ja poradzę jak nic nie poradzę. Dla Ciebie Emperor, to "wsiurskie melodyjki".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

TITELITURY pisze: Nie ma w moim poprzednim wpisie zestawienia proclamation z Angelcorpse, także ta złośliwość to chyba do nas obu co najmniej.
No nie ma niczego takiego w Twoim poprzednim wpisie, w moim też nie, więc ta złośliwość w Twoją stronę okazuje się zasadna po raz kolejny :lol:
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

"Typho-Tantric Aphorisms from the Arachneophidian Qur'an" to całkiem spoko płyta i nawet daje radę. Coraz mniej w ich muzyce Black i War Metalu, a coraz więcej deathmetalowej jazdy. Bardzo fajnie tylko brakuje mi w tym wszystkim noise'owego szaleństwa.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Taka płyta była bardzo potrzebna i na ironię zasługuje to, że nagrali ją ludki z Indii. Jak pisałem wcześniej żaden black metalowiec nawet niech się nie zbliża ani kiedy go zżera ciekawość niech lepiej idzie na burgera drwala bo tu po lekturze tej płyty spotka go tylko wypadający gwint. Będzie sapać, dąsać się ale o czarnej muzyce może zapomnieć, podobnie o war metalu i wspomnianym noise (swoją drogą ten noise z debiutanckiej płyty ma taką samą wartość jak ambient w black metalu czyli żadną). Jak słychać ekipa należy do tych myślących więc na nowym albumie zrezygnowała z tego, czego nie potrafiła grać!!! Za to należy im się pochwała. Natomiast co do zmiany gatunku to sam się zastanawiam czy był on spowodowany zmianą na miejscu perkusisty czy jednak to tak naturalnie wyszło bo nie da się ukryć, że kolosalną robotę robi tu wspomniany nowy garmen wspomagany poteżnym dźwiękiem grubego. W sumie interesujące jest też to, że taki zwyczajny zjadacz death metalu tu także wyłapie sowitego szlaga a i gwint mocno ucierpi bo mało jest takich intensywnych albumów w takim brzmieniu i takim wydaniu. To jest idealny przykład okiełznanego szaleństwa, które ani przez chwilę nie wpada w bezsensowny war metal albo noise, którego jedynym celem było załatanie braku pomysłów.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Zmiana (rzekoma, bo płyty nie słyszałem) jest podyktowana tym, że tam się został tylko wokalista. Gitarzysta nowy, tym razem wąsaty, a nie z Rosji, jak to było na debiucie, a perkusistę widziałem chyba na gigu maltańskiego Beheaded, no i mocno dawał radę, choć ich muza nie moja broszka za bardzo.

A debiut Tetragrammacide jak dla mnie jedna z topowych płyt w historii war metalu, a para-noisowe wstawki dobrze wprowadzały tam urozmaicenie w napierdalańsko.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

yog pisze: 2 lata temu A debiut Tetragrammacide jak dla mnie jedna z topowych płyt w historii war metalu, a para-noisowe wstawki dobrze wprowadzały tam urozmaicenie w napierdalańsko.
Dobrze gada!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

deathwhore pisze: 2 lata temu
TITELITURY pisze: Nie ma w moim poprzednim wpisie zestawienia proclamation z Angelcorpse, także ta złośliwość to chyba do nas obu co najmniej.
No nie ma niczego takiego w Twoim poprzednim wpisie, w moim też nie, więc ta złośliwość w Twoją stronę okazuje się zasadna po raz kolejny :lol:
Hahaha, faktycznie! Chyba nie powinienem czytać nic w pracy zmęczony na szybko podczas fajki w palarni. :lol:

Ale i tak dzisiaj rano zaparzyłem sobie yerba mate i posłuchałem z przyjemnością unaussprechlichen kulten, więc proszę mi tu nie imputowac, że nie lubię metalu.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Posłuchałem w końcu Tetragrammacide. Padło na nowy album. Nie żałuję.
Słuchając może lekko za długiego intra nic nie zwiastowało tego, że zaraz na tej pustyni zacznie się zamieć, która będzie miała wyjątkowo niszczycielską moc. Ten album jest strasznie barbarzyński i masywny. Z pozoru może wydawać się nudny, bo ot, cały czas napierdalanie do przodu z jakimiś tam krótszymi przystankami, ale no na gitarach dużo się dzieje, na perkusji to samo. Multum motywów, album wypełniony po brzegi tym jest. Album na wiele, wiele razy. Fajnie będzie do niego wracać i wyłapywać różne smaczki.

Nie jestem specem od południowoamerykańskiej sceny, więc jak słuchałem to miałem przed uszami takie zespoły jak Hate Eternal (ze względu na tę masywność i dostojne rżnięcie do przodu), Pseudogod (bo produkcja tego albumu mi o nich przypomniała z lekka) czy Nile (bo bywa egzotycznie). Oczywiście to wszystko zakopane po szyję w piasku.

A, jeszcze momentami moje myśli wędrowały ku Adversarial czy Golgothan Remains.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

@Blind barbarzyńskość debiutu była jeszcze intensywniejsza i nie zgodzę się tu z tymi przedmówcami, którzy twierdzą, że nowy album jest w tej materii czymkolwiek lepszy,, jedynie zawarty nań skomasowany wpierdol ma nieco inny charakter, nawiązując bardziej do dm-u oraz przez brak uzupełniających go dodatkowych środków wyrazu, kładących nacisk na bardziej core-owy wydźwięk.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Spoko ta druga płyta, ale mam wrażenie, że wiele z debiutu tutaj nie zostało za bardzo. Tutaj już nie ma warmetalowania, a jest jakieś około-morbidpędzlowanie. To takie po dwóch noworocznych odsłuchach stwierdzenie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Jak mozna poproszę na priv . Bo nie lube kata w worze .
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1105
Rejestracja: 7 lat temu

Derelict

To nie jest forum warezowe.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

HUMAN pisze: 2 lata temu Jak mozna poproszę na priv . Bo nie lube kata w worze .
MIAŁO BYĆ KOTA W WORZE a płyta będzie jednak zamawiana bo dobry materiał , zresztą kolejny od Nich .
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 113
Rejestracja: 8 mies. temu

mentally murdered

Today, Iron Bonehead Productions announces September 26th as the international release date for a brand-new EP from Tetragrammacide, Cyber-Tantric Paradigm of Radical Sri-Vidya, on CD and 12″ vinyl formats.

In the meantime, hear the brand-new track “Multi-Armed Bellicosity Of Babalon-Durga Riding On The Xeno-Beast Of Grand Apocalypse” here…

https://ironbonehead.de/news/


Obrazek
Ostatnio edytowany przez mentally murdered 6 mies. temu, edytowany łącznie 1 raz.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

To powyższe to z...

26 września w IBP epka Cyber-Tantric Paradigm of Radical Sri-Vidya. Podobno materiał nagrany w latach 2017-2018.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 113
Rejestracja: 8 mies. temu

mentally murdered

Tutaj jeszcze trochę informacji:
https://www.voicesfromthedarkside.de/

On September 26, 2025 Iron Bonehead Productions will release “Cyber-Tantric Paradigm Of Radical Sri-Vidya”, the new EP from Indian Black / Deathers TETRAGRAMMACIDE, on CD and 12″ vinyl formats. It will feature the following three tracks: ‘Multi-Armed Bellicosity Of Babalon-Durga Riding On The Xeno-Beast Of Grand Apocalypse To Trigger The Outbreak Of A Pan-Dimensional Holy Pogrom’, ‘Techno-Tehomic Invocation Of Malignant Shadow Shakti On The World.Wide.Web. Of Internet’ and ‘Astro-Theological Gomaya Initiation With The Sacred Excretion Of Hawking Radiation Emitting From The Universe’s Anus’. You can already check out the EP opener at this location. The cover artwork was created by Orryelle Defenestrate Bascule.

www.facebook.com/tetragrammacide
Nie mam facebooka, to info że to materiał nagrany w 2017-18 to z ich fanpage'a?

BTW te nazwy to już jakiś ichni trolling chyba, albo ktoś sobie jaja robi i zmyśla.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Info od nich i IBP. Z nazwami i pierdoleniem to oni tak zawsze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 113
Rejestracja: 8 mies. temu

mentally murdered

No w sumie racja, bo były już na poprzednim albumie cunnilingusy i orgazmy, ale z tym anusem wszechświata to już wkraczają w rejony beki albo autoparodii.

Co do kawałka to bardzo fajny, czuć charakter z albumu 2017, przy czym co ciekawe brzmienie jest bardziej czyste.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Jak kiedyś sprawdzałem sobie ich początki to odrzuciło mnie w pizdu (nie pamiętam niestety czy to był debiut czy jakieś mniejsze wydawnictwo)...ale kilka miechów temu odpaliłem dwójeczką no i zapisałem sobie tych brudasków do ponownych odsłuchów. Pamiętam, że w kilku miejscach na tym materiale na prawdę z uznaniem pokiwałem głową i zaciekawili mnie do tego stopnia że gdzieś tam nawet przez myśl przeleciała okładka świetnego Burning in Celestial Poison (takie moje luźne skojarzenie).
Dobrze że przypomnieliście - w najbliższych dniach będzie znów odpalane.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Mnie cieszy to info. Zakładać kominiary, a nie tam pierdolenie jakieś o tytułach kawałków.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Te trzy numery z nowej EPki z ładną okładką, tj. z diablicą na tygrysie, przeleciały sobie właśnie- słychać faktycznie, że to starsze rzeczy niż te na Typho-Tantric....
Podoba mi się tu brzmienie ale dużo bardziej pasuje mi generalnie ostatni duży album gdzie jest trochę smakowitych zwolnień i więcej zmian tempa.
edyta/ ten mini mimo wszystko też ma potencjał do tego by siadł bardziej. Przy pierwszym kontakcie jest niby tylko miazga i destrukcja na pełnej .. ale robiąc następne okrążenia uśmiecham się coraz bardziej - chyba najwięcej przy ostatnim numerze Astro-Theological....
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE