Natknąłem się ostatnio na poniższe pozycje. I jak popu baaardzo rzadko słucham, tak te albumy to naprawdę ładne dźwięki.
Znacie coś?
blue_calx2 lata temu
Tormentor
Posty: 609
Rejestracja:6 lat temu
blue_calx
Lubię czasami posłuchać Blur i Gorillaz. Niestety nic dobrego poza tym w gatunku do głowy mi nie przychodzi. A zdecydowanie niegówniany POP to album niejakiego GASa, tak się nazywa, POP... ale to ambient. Bardzo dobry z resztą. I czasami puszczę sobie dwa kawałki Dangermouse, jeden "Black" z Breaking Bad, drugi z Gnarls Barkley - Crazy.
Lubię dobre popowe granie, lubię utwory Emiliany Torrini, bardzo lubię Kate Bush z prawie każdego etapu twórczości, ale jakbym miał wybrać jeden najukochańszy kawałek popowy wszechczasów, to byłaby to Sandra - Everlasting Love.
Ja z popem nie mam problemu. Uwielbiam Modern Talking, lubię twórczość Bruno Marsa i toleruję Lady Gage. Natomiast mam już spory problem z obecnym zalewem kijowego i przewidywalnego biznes-popiku, w którym wszystko grane jest na jedno kopyto, zaś oryginalność i poczucie stylu można schować do kieszeni. Ale to jednak mimo wszystko tylko wierzchołek góry lodowej, pod którą kryje się cały składzik dobrych popowych kawałków.