Wydaje się, że neo-folk mniej lub bardziej umarł, ale nie ma powodu do rozpaczania, ponieważ w to miejsce zaczęło pojawiać się sporo zespołów stojących w rozkroku pomiędzy tradycją, a skrajnie eksperymentalnym podejściem, ale bez post-industrialnego obciążenia. Irlandia wysuwa się na prowadzenie.
Proszę proszę, dobrze że zajrzałem do działu, bo już chciałem zakładać temat; folk temat zbiorczy. Tymczasem jest ludowy stuff. Nośna nazwa, chociaż nie tak oryginalna jak moja.
Powiem więcej, chciałem wrzucić swoje obecne odkrycie, czyli ØXN Cyrm. A tu jest. Bardzo, bardzo fajny folk, ładny żeński wokal, drony, czegóż chcieć więcej od takiej muzy.
Link do playlisty tuby poniżej, bandcampa brak. Wrzucajcie coś metalurgowie, bo wklejki porozrzucane są po całym forum, a fajnie byłoby mieć to w jednym worze, nawet z tak niezwykle nośną nazwą.
A słuchaliście zespołu "Same suki"? Nie, nie chodzi o panie lekkiej konduity ani o samicę canis familiaris tylko o rodzaj instrumentu ludowego, rodzaju skrzypiec. Nawet fajne, a teledysk do "Siedem" może wzbudzać ciary.
Sierra pisze: 2 lata temu
A słuchaliście zespołu "Same suki"? Nie, nie chodzi o panie lekkiej konduity ani o samicę canis familiaris tylko o rodzaj instrumentu ludowego, rodzaju skrzypiec. Nawet fajne, a teledysk do "Siedem" może wzbudzać ciary.
Jest chyba nawet temat na forum.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Sierra pisze: 2 lata temu
A słuchaliście zespołu "Same suki"? Nie, nie chodzi o panie lekkiej konduity ani o samicę canis familiaris tylko o rodzaj instrumentu ludowego, rodzaju skrzypiec. Nawet fajne, a teledysk do "Siedem" może wzbudzać ciary.
Ja też byłem. Akurat na topie postępaki miały marsze wściekłych macic, więc dziewczyny przyszły ubrane na czarno i pierdoliły jakieś kocopoły, zamiast grać. I póki grały kawałki z tej pierwszej płyty, gdzie wykorzystały teksty spisane przez Oskara Kolberga, było zajebiście. A potem zaczęły grać jakieś neofolkowe utwory onaborcji i nawet moja Dorotka była zniesmaczona poziomem tego cyrku. Dziewczyny świetnie zaczynały. Było o nich głośno w radiu, udzielały wywiadów, muzyka trafiała do ludzi. A potem feminizm wszedł za mocno i czy dziś w ogóle ktoś o nich jwszcze pamięta ?