Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Apparition

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Kiedy widzisz zdjęcie zespołu, na którym muzycy wyglądają jakby wyszli na przerwę po pracy w laboratorium albo z wykładów i postanowili pogadać ze studentami to wyczuwa się niepokój, że kiedy włączy się ich muzykę to usłyszysz jakieś radosne doomy, stonery czy inne gówna grane w Zatorze w kolejce po watę cukrową. Tymczasem tu pierwszy track i od razu szlag na japę mięsistym riffem, dynamiką i rasowym growlem. Na całe szczęście tu przez cały album decior miażdży swoimi nieodzownymi elementami. Można było mieć też obawy, że skoro wydawcą jest Profound Lore to po pierwszym entuzjazmie zaraz pojawi się gorycz bo Apparition zacznie bawić się w jakieś dysonansowo sludgeowe pseudo granie ale tu nic takiego się nie wydarzy. Jak odgłos dobijanego wieka trumny echem odbijają się nazwy pokroju Incantation, Funebrarum i cała reszta podobnych. No i ten tytuł Feel to aż się przypomina kiedy Kupicha darł japę ze sceny "Bądźcie z Feelem". Właśnie z tym Feel'em należy się osłuchać bo warto.

Skład:
Andrew Morgan - Drums, Vocals
Jnut - Guitars
Miles McIntosh - Guitars, Bass

Dyskografia:
2020 - Granular Transformation [EP]
2021 - Feel



UWAGA !!!
Każdy zespół, któremu zakładam temat jest nudny i nie warty uwagi. Jeżeli masz wolny czas to spożytkuj go wartościowo i nie trać go na słuchanie tych płyt bo wkoło jest tyle świetnego black metalu. Jeżeli natomiast mimo wszystko chcesz posłuchać to przeczytaj zdanie wcześniejsze. Szanuj swój czas.


MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ap ... 3540475071
BC: https://apparition23.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4170
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Napiszę krótko, jak dla mnie super - nic więcej nie oczekuje od takiego grania. Pełnia zadowolenia! Polecam wszystkim, którym jeszcze wcześniej nie polecałem w SB.

PS thx za temat.
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1106
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

Hehe taki Feel to ja lubię. Bardzo dobry decior. Podszedł mi bardziej niż nowy Mortiferum. Trza będzie płyciwo zamówić.
yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Posty: 27
Rejestracja: 3 lata temu

Gwynbleidd

Ja bym jeszcze dodał ze przez cały „Feel” słychać echa kosmicznych typowo timeghoulowych zagrywek, a taki „entanglement” który odstaje nieco od reszty utworów, wyrzuca troche brudu z dźwięku i tworzy świetna kosmiczna atmosferę rodem z „Panaramic Twilight”. Ogólnie wybitny album, dużo lepszy niż poprzednie wydawnictwa tego zespołu.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Apparition uderza ponownie z drugim albumem Disgraced Emanations from a Tranquil State i kierwa jest jeszcze potężniej niż na debiucie. Z najważniejszych zmian należy odnotować odrobinę więcej łamanych riffów czy pojawiających się okazjonalnie dysonansów. Było to też na Feel ale na nowym dziele jest to mocniej uwypuklone i słychać to. Cała reszta to miażdżące riffy, szaleńczy growl i pięknie tłukące baterie, które najbardziej robią wrażenie w momentach kiedy napierdalają do przodu a gitary próbują je doścignąć. Fajny efekt bo słychać to jakby perkusista nie trzymał tempa ale to efekt zamierzony. Same tracki długaśne bo 5-8 min więc sporo się dzieje. No kurwa zapowiada się wiosna pachnąca trupem czyli taka jaką lubię najbardziej.

GRINDCORE FOR LIFE