Awatar użytkownika
Destro
Master Of Puppets
Posty: 102
Rejestracja: 8 lat temu

Misotheist

Destro

Obrazek
Świetny zespół z Norwegii. Polecam sprawdzić obie płyty.

Skład:
B. Kråbøl - Vocals Diabolus, Mecum Semperterne!, Enevelde, Kråbøl, ex-Hypermass

Dyskografia:
2018 - Misotheist
2021 - For the Glory of Your Redeemer
2024 - Vessels by Which the Devil Is Made Flesh
2026 - De Pinte



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mi ... 3540447803
BC: https://terraturpossessions.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2500
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask


Trzeci album w drodze - Vessels by Which The Devil is Made Flesh
Dwa poprzednie nie kupiły mnie jakoś bardzo mając jedynie potencjał i dobre momenty wymieszane z bardzo przeciętnymi (dla mnie ich muza najwięcej zyskuje w wolniejszych, dusznych i mrocznych partiach, a traci w tych szybkich), a tu jest szansa, że będzie lepiej...tym bardziej że na udostępnionym kawałku usłyszeć możemy np. gościnnie wokalistę Urfaust:) - chłop wchodzi koło 3ciej minuty
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Destro
Master Of Puppets
Posty: 102
Rejestracja: 8 lat temu

Destro

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3854
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Misotheist wraca z czwartym albumem zatytułowanym "De Pinte". Po kilku latach ciszy zespół ponownie pokazuje, że konsekwentnie buduje własną wizję black metalu – chłodną, intensywną i daleką od banalnych schematów. Premiera odbyła się 20 lutego nakładem Terratur Possessions.

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
tomder
Master Of Reality
Posty: 221
Rejestracja: 8 lat temu

tomder

Szajtan pisze: 2 tyg. temu Misotheist wraca z czwartym albumem zatytułowanym "De Pinte". Po kilku latach ciszy zespół ponownie pokazuje, że konsekwentnie buduje własną wizję black metalu – chłodną, intensywną i daleką od banalnych schematów. Premiera odbyła się 20 lutego nakładem Terratur Possessions.

Wbija ten album w ziemię, miażdży i rozdrabnia. Riffy, klimat, budowanie napięcia przez zwolnienia i wolniejsze partie to absolut gatunku. Do tego wokal został trochę zmieniony. Znalazły się skrzeki black metalowe i w końcu nie jest to typowy płaski growl tylko głeboki wyziew.
To pierwszy album Krabola który kupie, poprzednie wydawnictwa prócz albumu nr. 2 były odtwórcze, tu jest inaczej.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2500
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Na pewno czwarty, tytułowy i najdłuższy 20-to minutowy kawałek do wyróżnienia - przypomina mi trochę w wolniejszych i średnich partiach dojebane 3 epki DsO z lat 2008-2011.. Całościowo jednak taki sobie dalej ten Misotheist - bez szału. Wolę wrzucić coś z Islandii, do której M. jest porównywany, a do której - przynajmniej u mnie - nie ma startu.

Ale generalnie tak, też uważam, że to najciekawsza z tych czterech płyt. Jakieś 6.5/10 ;)
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE