Calliophis to ciekawy niemiecki Death/Doom Metal. Panowie się nie przemęczają, bo mają na koncie tylko trzy duże płyty i wydany w maju 2024 roku split z innym niemieckim zespołem preferującym ślimacze tempo. Dupy ich muzyka nie urywa, ale ma fajny klimacik. Może komuś się spodoba.
Ciekawe komu może spodobać się ślamazarny death doom.
Załączony kawałek bardzo przyjemny, dość przestrzenny funeral doom. Pachnie mi to trochę Swallow The Sun z okresu 2-3 płyty. Trochę w tym Shape of Despair czy innego fińskiego klimatycznego grania.
Przyjemne i mało odkrywcze. I bardzo dobrze, bo zespołów grających takie klimaty jest jak na lekarstwo, zwłaszcza wśród debiutantów. Solitude Productions nigdy nie zawodzi jeżeli chodzi o ich wydawnictwa. Łykam w ciemno jak młody pelikan albo stara stonoga.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself
Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay
"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"