to chyba głównie noise/harsh noise ?????Szajtan pisze: 2 lata temu Dla tych, którzy lubią zaczynać piątkowe poranki od chorych hałasów. W składzie grupy m.in. Ethan Lee McCarthy z Primitive Man.
Fossa Magna - Fossa Magna フォッサマグナ

Roland Kayn (born 3 September 1933 in Reutlingen, Germany; died 5 January 2011 in Nieuwe Pekela, Netherlands) was a composer of electronic music.He is known for his lengthy works of cybernetic music.
From 1952 to 1955 he studied composition and organ at the State University of Music and Performing Arts Stuttgart. From 1956 to 1958 he studied with Tamara Blacher and Josef Rufer in Berlin. After 1960 he lived in Rome and then in Venice. In 1964 he co-founded the free improvisation group Gruppo di Improvvisazione Nuova Consonanza. Beginning in 1970 he worked at the Institute of Sonology in Utrecht, (which later moved to The Hague) and lived in the Netherlands until his death in 2011. In 1995 he created the label Reiger-records-reeks to release his own works.
His 14-hour composition A Little Electronic Milky Way of Sound (2009) was released on 16 CDs in October 2017 by the Finnish label Frozen Reeds. Since May 2020, the Kayn estate has released a recording every month on the digital distribution platform Bandcamp. At the current rate, they estimate that it will take 20 years for his complete catalog to be released. Since 2017, releases have been restored and mastered by Jim O'Rourke.
Nie jestem ekspertem tej muzyki. Nie bardzo wiedziałem gdzie to wrzucić...Pomyślałem, że może ten temat będzie najodpowiedniejszy i na pewno niektórym się spodoba.

Éliane Radigue (born January 24, 1932) is a French electronic music composer. She began working in the 1950s and her first compositions were presented in the late 1960s. Until 2000 her work was almost exclusively created with the ARP 2500 modular synthesizer and tape. Since 2001 she has composed mainly for acoustic instruments. https://elianeradigue.bandcamp.com/
No gdzie!!! Ustawiasz sustain na maksymalną wartość i kręcisz gałką oscylatora, w górę i w dół, w górę i w dół... I gotowe. Jak ktoś czuje się awangardowo dodaje jakieś echa, pogłosy, flangery.W dronie sprawa jest prosta, naciskasz randomowy przycisk, ustawiasz na dwie godziny, dodajesz trochę szumu i gotowe!
Dokładnie tak. Podobnie na warunki zewnętrzne reagują niektóre stare efekty gitarowe, np. słynny Fuzz Face, gdzie germanowe tranzystory pracują nieco inaczej przy zmianach wilgotności i temperatury i przez to gitara "gada" trochę inaczej.yog pisze: 2 lata temu Oczywiście wiadomo, że brzmienie tego, jak jakich Hammondów, zawsze inne zależnie od wilgoci, ciśnienia i tego, czy ktoś z fanów pod sceną narobił w gacie, czy nie.
To mało istotne. Najważniejsze żeby walił keczup do buły, a nie na bułę! Całkiem spoko projekt.pit pisze: 2 lata temu Drone / black ambient. Btw. nie lubię terminu black ambient, ale facet maluje sobie twarz na biało i nosi czarne szaty, więc niech mu będzie.
Zajebiste!
Zgadzam się.
Ale wiesz, że w praktyce to wcale tak nie wygląda?kurz pisze: 2 lata temu W dronie sprawa jest prosta, naciskasz randomowy przycisk, ustawiasz na dwie godziny, dodajesz trochę szumu i gotowe!