Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

BLACK SILESIA VIII [Sabbat] 13-14.06.2025 Byczyna, Gród Rycerski

kyu

Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Sabbat i Metalucifer ostatnio przegapione to będzie wyborna okazja aby nadrobić. UGH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4932
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Oczywiście obecny, tradycyjnie 100/100 jest tam blisko jezioro :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7704
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Kobiety na buldożery! Korci mnie ze względu na Metalucifer, ale boję się, że będziecie wyzywać od pedałów i zmuszać do picia alkoholu... :)
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Necrodeath chyba dla mnie najlepsze...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Stare Necrodeath fajne, ale ja tam najchętniej zobaczę Sabbat i Metalucifer, jak już mówiłem, ale też bardzo chętnie brazylijskie komando Sex Trash, Bestial Raids po wielu wielu latach i usłyszę jeden z moich ulubionych hitów prostackiego black metalu, Bloed In De Sneeuw z repertuaru Countess. Onslaught, Impurity czy Witch Cross przy okazji też spoko. Reszty za bardzo nie znam, ale skoro Sodomizer jest z Brazylii, to nie może być zły.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4932
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Dla mnie przede wszystkim Sabbat (widziane, jest potrzeba obejrzenia więcej), Metalucifer (tak samo), Goat Semen (także, swoją drogą świetny bestialski napierdol) i Bestial Raids (no zgadnijcie, czy też :D ). Czyli sprawdzone marki, nie dające ciała. Bardzo chętnie zobaczę też SexTrash i Countess, którego chyba nigdy nie słyszałem, jedynie nazwę. Impurity i Onslaught na pewno obczaję, chociaż fanem nie jestem (za to może zostanę??!!). No i oczywiście towarzysko pewnie znowu będzie świetnie, zatem po Nowym Roku uderzam w celu nabycia biletu.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5231
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Słaby skład w chuj z mojej perspektywy, ale pisze tu od 8 lat, więc wiecie, że pizda ze mnie, nie metalowiec i kataniarskie zespoły do gibania słoniną rzetelnie latają mi koło chuja. Sabbat poza "Evoke" dla mnie nie istnieje, jakieś t(h)rash metale z Anglii do wyjebania, a połowy nawet nie znam lol iksde. Wydam 380 zł żeby najebać się z DeDe, wyzywać Laxatusa i pić piwo do muzyki słuchanej na żywo.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Świat płonie, niemal bym mógł się pod tym podpisać. ;-) Nie mam pierdolca na legendach, które nigdy u mnie takowego statusu nie osiągnęły. Nie będę udawał, że kurwa, całe życie marzyłem o tym, by je zobaczyć... I co więcej, znacznej części ludzi, co tam jeżdżą, a zanim ich, to myślę, że nawet 90% muzyki jest im obce... Ale jest elitarnie. ;-)
Niemniej wizja najebania w zacnym gronie bardzo kusząca. ;-)
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4932
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Bilet nabyty, kurwie syny i kurwie córki. Widzimy się pod sceną i w lesie już w czwartek!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Piątek, 13.06
Speedslut
Intranced
Sodomizer
Venefixion
Countess
Metalucifer
Onslaught
Bestial Raids

Sobota, 14.06
Visteria
High Warden
Goat Semen
Witch Cross
Necrodeath
Sextrash
Sabbat
Impurity
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Bedzie ogień !!!!
osa27
Posty: 2
Rejestracja: 7 mies. temu

osa27

sabbat rozkurwił wszystko pozdro
Invader
Posty: 18
Rejestracja: 10 mies. temu

Invader

Sabbat skosił równo z ziemią. To jest kurwa esencja metalu. Dali lepszy występ niż w Katowicach, 70 minut sztosu ukoronowanego jebanym THE DWELLING. Za krótko!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

W sensie ten kawałek The Dwelling z ostatniej płyty grali, a nie, że po 70 minutach jeszcze całe The Dwelling? :P Gdyby tak było to bym bardzo płakał, że kaszlałem zamiast pojechać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Invader
Posty: 18
Rejestracja: 10 mies. temu

Invader

yog pisze: 7 mies. temu W sensie ten kawałek The Dwelling z ostatniej płyty grali, a nie, że po 70 minutach jeszcze całe The Dwelling? :P Gdyby tak było to bym bardzo płakał, że kaszlałem zamiast pojechać.
Zagrali około 10 minutowy fragment z pełniaka The Dwelling mniej więcej w połowie występu. W Katowicach też to było, ale gitarzysta miejscami odklejał się feelingiem od sekcji, a w Byczynie luz i wczucie, do tego z zajebistym brzmieniem. Kompletna petarda. Nota bene ten kawałek na ostatniej płycie jest 3 częścią sagi. Pierwsza to pełniak, druga to Another Collector z epki American Harmageddon, ten kawałek jest na składance CD The Harmageddon Vinylucifer Singles, która zbiera studyjne rzeczy nagrane w przerwie między The Dwelling a Karismą. Musowe wydawnictwo, mocno eksperymentalne granie jak na nich a nic z tego nie poszło na długograje.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4932
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

No to cóż powiedzieć. Jeśli o Sabbat chodzi, to mogę się tylko podpisać pod powyższym. Najlepszy koncert drugiego dnia. Zajebiście żywiołowy, zajebiście brzmiący i z zajebistą setlistą recital. Czy lepiej niż w Katowicach to nie wiem, ale na pewno porównywalnie. Hiciory nowsze, hiciory starsze, hiciory środkowe ;)

Dnia pierwszego koncertem dnia był dla mnie Metalucifer. Tutaj zdecydowanie powiem, że podobał mi się bardziej niż ten z Wawy sprzed dwóch lat. To znaczy nie to, że tamtem mi nie pasował, ale tutaj jednak zabawa weszła na jeszcze wyższy poziom obrotów. warriors Warriors WARRIORS WARRIORS!!! WARRIORS!!!!!!11RAJD ON DE SZERIJOOTS!!!!

Bardzo, ale to bardzo dobry występ dojebało też Necrodeath. Tych to znałem jedynie z nazwy i wielkich oczekiwań nie miałem, a tymczasem przekonkretny szoł, ukoronowany klasyką metalu. Bestial Raids również dojebane, ale tutaj to w sumie zdziwiłbym się, gdyby było inaczej. Aha, zaskoczeniem festu okazało się High Warden. Co tam zaskoczeniem, to wręcz czołówka tegorocznej Silesii, chociaż grali o 16 i w pełnym słońcu. Ale ich candlemassowy doom zaorał mnie przeokrutnie. Nic, tylko napisać uśmiechniętą emotkę i zapowiedzieć, że "będzie słuchane".

Speedslut z młodym Mustainem na wokalu bardzo pozytywne zaskoczenie, nie znałem, a bawiłem się wybornie. Venefixion oraz Sodomizer podobnie. Countess fajnie. ALE tutaj jak minął pierwszy entuzjazm, że łoooo, Kantes na scenie, łooo, idę w młyn, to okazało się, że w sumie spoko i to tyle. Witch Cross takie tam, dziadzia rock ;) Onslaught całkiem do rzeczy, ale nie zdążyłem na Termonuklearną Dewastajcę Planety Ziemia i tak trochę się wkurwiłem, co rzutowało na odbiór skądinąd niezłego recitalu. Sextrash może być, ale trochę tak jak z Countess. Może jakbym się oszukiwał, że słucham od lat, mam na winylu i w ogóle spełniłem marzenie oglądania ich, to byłoby lepiej? ;)

Aaaa, i wisienka na torcie w postaci Impurity. Dawno tak pokracznego i krzywego gigu nie widziałem, a jeszcze dawniej nie widziałem tak pokracznego i krzywego gigu, który byłby tak zajebiaszczy. Poważnie, słyszałem jakieś głosy melomanów, którzy narzekali, ale mnie się podobało w chuj, mimo ogólnego wypompowania. Ciekawe czy Paul Ledney podpierdolił stylówę od wokala ;)

Towarzysko jak zawsze, jak co roku. Powiedzieć, że wybornie, to nic nie powiedzieć. Na polu oczywiście byliśmy pierwsi, a max drudzy już w czwartek w południe. I zaczęło się zjeżdżać sprawdzone towarzystwo, znane i mnie znane ekipy, zaczęła się smażyć kiełbasa, lać piwko i wódeczka. Konie kraść z tymi wszystkimi ludźmi. Hails & ave!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5231
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Countess fajne i tylko fajne. Na dłuższą metę męczenie dupy. Dali godzinny występ, a najlepszym ich kawałkiem był cover Venom. Trochę mnie umęczyli. Srashowo - heavy potupaje olał z wyjątkiem Sodomizer, do którego zawsze czułem miętę i teraz też mnie nie zawiedli. A potem, kiedy skończyło się wesołe granie dla brudnych kataniarzy, poszedłem posłuchać Bestial Raids. Wygrzebywanie rodzynek z dupy w ich wykonaniu dało bardzo dobry efekt. Podoba mi się taka formuła koncertu. Bez pierdolenia, kawałek za kawałkiem, chyba z pół godziny grali i tyle wystarczyło. Następny dzień spierdoliłem sobie na własne życzenie, ale obejrzałem jeszcze Visterię. Muzycznie na żywo lepsze, niż z empechujek, dziewczę drwiąc sobie z pruderyjnych metalowców, wyleciało na scenę bez biustonosza, co sprawiło, że publika zaraz się powiększyła, ale najważniejsze, że zagrała z taką pasją i zaangażowaniem, że naprawdę byłem pod wrażeniem. Widać, że kocha to, co robi. Albo dobrze udaje.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Anclev
Posty: 10
Rejestracja: 8 mies. temu

Anclev

Sabbat i Metalucifer najlepiej, zajebiste otwarcie zrobili tez speed slut. Pozdro byki