A choćby, poza Tamam Shud, to tytułowy jest ciosem nieprzeciętnym, porównywalnym z najlepszymi, może ciut słabsze od niego są Hounds at ya Back albo dwa pierwsze. Generalnie Wildfire ja osobiście stawiam obecnie na równi z Feniksem, które są egzekwo drugimi najlepszymi po debiucie materiałami D666.yog pisze: 2 lata temu nie wydaje mi się, aby tam był choć jeden z 20 najlepszych kawałków D666 (najlepszy tam jest Tamam Shud).
Dobrze. Przynajmniej będziesz miał szansę na refleksję co się, do cholery, stało z Twoim krajem.deathwhore pisze: 2 lata temu Natomiast ostatnimi czasy gdy mam ochotę na ich muzykę, to włączam Never Surrender.
Jakie Ty mądre rzeczy piszesz.deathwhore pisze: 2 lata temu Skłaniałbym się może do Terror Abraxas, ale do tej właściwie wszystko jest absolutnie zajebiste. Do Cold Steel mam w sumie jedno zastrzeżenie - jest za krótka, z 10 minut jeszcze by jej się przydało.

To chyba innych nie słyszałeś, że takie farmazony opowiadasz!DiabelskiDom pisze: rok temu W ramach kwadratów wkleję, że słucham drugiego najlepszego Niszczyciëla666. I cyk, forum właśnie umarło.
![]()
Wielka szkoda, ale niestety nie jest.DiabelskiDom pisze: rok temu poza tym to tak, jak najbardziej jest to album jakościowo porównalny z diSEMBOWELMENT.

Moim zdaniem to drugi najlepszy album po debiucie. Chociaż oni tak naprawdę nie nagrali nic słabego.Thorgal pisze: 10 mies. temu
Teraz próbuję się zapoznać z Wildfire, którą ongiś przeoczyłem i podoba mi się ta płyta bo jest dość przebojowa a mariaż z heavy mi pasuje.
Widzę, że forsujesz ten pogląd.DiabelskiDom pisze: 10 mies. temuMoim zdaniem to drugi najlepszy album po debiucie. Chociaż oni tak naprawdę nie nagrali nic słabego.Thorgal pisze: 10 mies. temu
Teraz próbuję się zapoznać z Wildfire, którą ongiś przeoczyłem i podoba mi się ta płyta bo jest dość przebojowa a mariaż z heavy mi pasuje.
Serio? Na innych streamingach ten utwór był dostępny - na Apple Music, z którego długo korzystałem na pewno był jako integralna część całości. Spojrzałem na Youtube Music i tam również Raped jest dostępne. Najwidoczniej Spotify ma inne zasady, więc tym bardziej jebać Spotify.DiabelskiDom pisze: 10 mies. temu Raped. Swoją drogą na Spotify ten album jest ocenzurowany i tego właśnie kawałka brakuje. Żal.pl ale i znak czasów![]()
O tym, że jak się jarasz piosenką o gwałcie to nie jesteś ultra męskim dzikusem, a świnią w chlewie?yog pisze: 10 mies. temu No się za bardzo nie dziwię, bo tekst tego kawałka jest delikatnie rzecz biorąc kontrowersyjny,