
Ardere to jednoczłowiekowy blackmetalowy projekt stacjonujący w Australii (podpowiadam, że to tam gdzie żyją kangury). Projekt niby z Australii (czy tam Nowej Zelandii), ale pan muzyk lubi sobie pośpiewać o nordyckiej mitologii. Nie wnikam... Na koncie demo, dwa materiały nagrane live (wydane na fizyku w śladowych ilościach 25 i 50 sztuk) i świeżutka EPka "The Eternal Wolf". Bardzo dobrze słucha się tego krótkiego materiału. Trochę mi to przypomina niektóre materiały Hate Forest, głównie że względu na riffowanko, wokale i ogólny klimat. Warto sprawdzić.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ardere/3540496751