Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

Trucizna

brzask

Obrazek
Truciznę tworzy polsko-skandynawski duet, w którym nasza panna Joanna odpowiada za wokale a za instrumenty Szwed.
Wiem, że to na razie tylko mini album.. ale za to jaki - jest na czym zawiesić ucho. Wrzenie krwi to bezkompromisowy czarci metal plujący siarą na kilometr. Bardzo dobre brzmienie gitar, bębny,....no i te jadowite wokale. No pięknie, pięknie. Proponuję tego słuchać na pełnej petardzie!
Czekamy na więcej!
Bezapelacyjnie jedna z lepszych rzeczy jakie wypluła nasza ziemia w tym roku. No w sumie nasza bo wydane w Garazelu..

Skład:
Skoll - All instruments (2023-present) Absentia, HellGoat, Last Candle, Mörklagt, Rohtang, Slaughtercoffin, Woldzverke, Yxxan (live), ex-Misotheismus, ex-Amuleto de Calamidades, ex-Bulletsize, ex-Carathis, ex-Jarnvidr, ex-Nekrokraft, ex-Wan, ex-Tundra (live), ex-Wékeras (live), ex-Condemnatory
JRMR - Vocals (2023-present) Wékeras, ex-Draugmaz, ex-Yxxan (live)
▼ Muzycy koncertowi
Claudio Muñoz - Drums Infamovs, Meconio, Xalpen, ex-Exanimatvm, ex-Hibrido, ex-Pusher, ex-Somnvs Mortis, ex-Inner Dystopia (live)
Drægg - Drums Impurity, HellGoat (live), ex-Mareld, ex-Wan, ex-Slaughtercoffin (live)
Dyskografia:
2024 - Wrzenie krwi [EP]
2025 - Devil's Glory Among Us [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Tr ... 3540545930
BC: https://trucizna.bandcamp.com/music
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Ørfeusz
Posty: 37
Rejestracja: 6 lat temu

Ørfeusz

Właśnie odpaliłem ten projekt i jest całkiem brudny taki jaki lubię nic więcej nic dodać, a wokale to szatańska poezja!
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Obrazek
Epka nr 2 czyli Devil’s Glory Among Us już na dniach w Garazelu. Jakiś czas temu pojawił się też w sieci wywiad z wokalistką.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4170
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

^^ Tytułowy utwór z tejże EP-ki
Awatar użytkownika
deathcrush
Tormentor
Posty: 899
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

deathcrush

"Wrzenie Krwi" bardzo dobre, brudne i siarczyste.

Poniżej przesyłam wspomniany wywiad:
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Wspomniana druga EPka już w całości. Wersja winylowa /limit podobny do poprzedniego - 220 szt./ zawiera dodatkowy 6ty numer, którego nie ma na cd i kasecie.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Podobnie jak poprzednia, ta druga EPka też wchodzi elegancko. Gitara i wokal żyleta, pytań brak.
Komu brakowało dłuższego zwolnienia to tu je znajdzie - cały kawałek Z Ciemności Powstałam sączy się w średnim tempie. Doskonały.
W kilku momentach mamy świetnie brzmiące motywy w których gitarzysta jedzie po gryfie po wszystkich strunach
od dołu w górę - uwielbiam /pamiętacie teledysk do Baphomet's Throne? No, to tam mamy np dłuższy moment o którym mowa/

Śpiewam o swej dumieeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4931
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Jest i ona!

Obrazek

Dla mnie jeszcze lepsza od zajebistej poprzedniczki. Nie tylko z powodu najlepszego kawałka, jaki nagrali, czyli Z Ciemności Powstałam, ale z jego powodu też. Udoskonalenie stylu z Wrzenia Krwi, jeszcze fajniejsze kompozycje, moim zdaniem jeszcze lepsze (i tak wcześniej zajebiste) wokale.

Całości dopełnia świetna, zajebista w chuj, tak samo jeszcze lepsza od wcześniejszej okładka. No i zamykający, Ritual także dopełnia. I to ten winylowy, który jest tylko na tym nośniku, na stronie B.

Czołówka tego roku.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5231
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Wrzenie krwi to bezkompromisowy czarci metal plujący siarą na kilometr. Bardzo dobre brzmienie gitar, bębny
No nie wiem, ja tam słyszę prostą jeden do jednego zrzynkęz CeiDG, więc nawet nie przesłuchałem tej płyty do końca. Oddając jednak albumowi sprawiedliwość, ma wszystko na swoim miejscu, niczym cycata nastolatka. Jeśli jednak ktoś, tak jak ja, CeiDG nie lubi, to cóż... Ale obiektywnie rzecz biorąc, faktycznie czołówka tego roku. Jest diabeł. Szkoda tylko, że ksero.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
tomder
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 8 lat temu

tomder

DiabelskiDom pisze: 5 mies. temu Jest i ona!

Obrazek

Dla mnie jeszcze lepsza od zajebistej poprzedniczki. Nie tylko z powodu najlepszego kawałka, jaki nagrali, czyli Z Ciemności Powstałam, ale z jego powodu też. Udoskonalenie stylu z Wrzenia Krwi, jeszcze fajniejsze kompozycje, moim zdaniem jeszcze lepsze (i tak wcześniej zajebiste) wokale.

Całości dopełnia świetna, zajebista w chuj, tak samo jeszcze lepsza od wcześniejszej okładka. No i zamykający, Ritual także dopełnia. I to ten winylowy, który jest tylko na tym nośniku, na stronie B.

Czołówka tego roku.
To zwykły warmetal jest z damskimi zawodzącymi wokalami nie żadna czołówka. Wokale dobre ale reszta typowa dla gatunku.

Co nie zmienia faktu, że Trucizna mi się podoba.
Bardziej zjawiskowy może okazać się nowy Wekeras.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

TITELITURY pisze: 5 mies. temu
Wrzenie krwi to bezkompromisowy czarci metal plujący siarą na kilometr. Bardzo dobre brzmienie gitar, bębny
No nie wiem, ja tam słyszę prostą jeden do jednego zrzynkęz CeiDG, więc nawet nie przesłuchałem tej płyty do końca. Oddając jednak albumowi sprawiedliwość, ma wszystko na swoim miejscu, niczym cycata nastolatka. Jeśli jednak ktoś, tak jak ja, CeiDG nie lubi, to cóż... Ale obiektywnie rzecz biorąc, faktycznie czołówka tego roku. Jest diabeł. Szkoda tylko, że ksero.
Zastanawiam się gdzieś Ty tu usłyszał CDG.. No nie - to już nieco bliżej Truciźnie do dwóch (z trzech) EPek DLM jeśli szukamy podobieństw.. choć i te są też lekko naciągane.
tomder pisze: 5 mies. temu Bardziej zjawiskowy może okazać się nowy Wekeras.
No niestety nie - poza ponownie bardzo dobrym wokalem to instrumenty brzmią tam jakoś hm.. nie wiem .. płasko? Nie czaję o co im chodziło ale do mnie Wekeras po prostu nie trafia. A bębny to jest wręcz tragedia.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5231
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Zastanawiam się gdzieś Ty tu usłyszał CDG..
Przedarłem się wczoraj przez całe Hanbane, co sprawiło, że na moich włosach pojawiło się więcej siwych głów i doprawdy utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że muzycy Trucizny pozostają pod dużym wrażeniem zespołu z Kielc, szczególnie w tych wolniejszych momentach. Nie wiem, czy za sprawą wokalu, czy ogólnie konstrukcji kawałków. Na tej płycie Trucizny z gołą laseczką i wężem mniej to słychać, ale na drugiej inspiracje są wyraźnie słyszalne. Przy czym Trucizna, to nie taka nudzizna, nie cierpię przy odsłuchu.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Menes
Posty: 14
Rejestracja: 5 mies. temu

Menes

brzask pisze: 5 mies. temu
tomder pisze: 5 mies. temu Bardziej zjawiskowy może okazać się nowy Wekeras.
No niestety nie - poza ponownie bardzo dobrym wokalem to instrumenty brzmią tam jakoś hm.. nie wiem .. płasko? Nie czaję o co im chodziło ale do mnie Wekeras po prostu nie trafia. A bębny to jest wręcz tragedia.
Cóż, mogę jedynie w pełni się zgodzić co do jakości produkcji, działającej ewidentnie na szkodę odbioru całości. A szkoda, bo bardziej adekwatna gałkologia dałaby nam może nie zjawiskowy, ale bardzo dobry album.
Sekcja rytmiczna chyba przeszła na vege, całe mięso poszło do diabła. Stopa i werbel anemicznie stukają zamiast uderzać taranem, a bas chyba był nagrywany u sąsiada przez ścianę, słychać go głównie jako buczenie gdzieś w tle. Jak brakuje chociaż przyzwoitej sekcji, przede wszystkim sklejonej jakkolwiek brzmieniowo z resztą, to z solidnego fundamentu pod gitarę i wokal nici, finalnie będzie to brzmiało płasko i nieciekawie.
Jeśli nadal nie wiesz co Cię kłuje w uszy to mam nadzieję, że trochę pomogłem w namierzeniu źródła ;)

Mam też problem z wokalami - są jednocześnie zbyt wysunięte do przodu i przy okazji bardzo nieczytelne. Owszem, łapią za ucho i skupiają na sobie uwagę, ale połowicznie dlatego, że trudno z nich cokolwiek zrozumieć i nieco za bardzo trzeba skoncentrować się na ich przetwarzaniu. Być może taki był zamysł, a być może taka jest cena za wysoką ekspresję, za którą swoją drogą daję JRMR duży plus. Te przejścia z krzyku w zawodzenie i podobne smaczki - dla mnie petarda, jest tu jednocześnie trochę teatralności i obłędu. Z pozostałych zalet - szata graficzna Trucizny i Wekeras to klasa i coś, co chętnie powiesiłbym na ścianie.
Zrobię pewnie jeszcze kilka podejść za jakiś czas, ale coś czuję, że Trucizna będzie gościła na odsłuchach nieco częściej niż Wekeras.

I w ramach suplementu - patrząc po informacjach na MA, to człowiek odpowiedzialny za produkcję Do Wirów... ma w tym temacie raczej niewielkie doświadczenie, majstrował dotąd przy zaledwie kilku demówkach i singlach. Cóż, to słychać.
To już moja czysta spekulacja, ale przypuszczam, że cały ten materiał został poczęty właśnie jako demo "u kumpla za flachę i paczkę kiepów", tyle że podczas sesji uzbierało się tego trochę za dużo i nikomu nie chciało się już tego wszystkiego nagrywać od w sensowniejszej jakości (albo budżet na flachę i kiepy się wyczerpał). Tym niemniej trzymam kciuki, aby kolejna płyta była pod tym kątem lepsza, na pewno jest tu jeszcze sporo nieoszlifowanego potencjału.
tomder
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 8 lat temu

tomder

Nowy split dostępny na ancientdead i utsog
Obrazek
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask


Obrazek
Niby nic nowego a splicik jest elegancki. Jest plugawo a i są też dodatkowo smaczki - na stronie Trucizny utwór nr 3 to cover Von a skolei Witchfuck prezentuje swoją wersję kawałka Pure Fucking Armageddon (tu gościnnie krzyczy sobie Messiah)
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1554
Rejestracja: 8 lat temu

pp3088

Bardzo fajna ta pierwsza EP-eczka, sporo siarki ale są też smoliste momenty. Dobre diabelskie wokale i przyjemnie skomponowana całość, tak jak szatan przykazał na Golgocie.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5231
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Ale jak to tak, że okładka utrzymanaw kampowej estetyce przedsaawia ubraną modelkę ? Czuję się oszukany tą pruderią, a jeśli zespół oszukuje już na etapie okładki, to i muzyka musi być zwodnicza !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Havoc
Posty: 1
Rejestracja: 2 tyg. temu

Havoc

Moim skromnym zdaniem ta Ep’ka jest genialna. Posłuchałem sobie resztę albumów i chyba będzie trzeba uzupełnić kolekcje. Ja osobiście nie przepadam za damskimi wokalami w black metalu ale tutaj mi się to bardzo podoba i przypadło mi niezmiernie do gustu.