Raczej na pewno. Oficjalny profil K44 podał. Jak rapu sie słucham, tak Kaliber dużo gościł na głośniku. Panie Drozda, idż pan wchuj z takin żartem. Rip Joka.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
A zdecydowanie, 3:44 bez Maga już praktycznie nie podchodziło poza numerami jak Wena, Konfrontacje i może Baku Baku to jest Sklad i niech będzie - Normalnie o tej porze. Ale jednak debiut najlepszy z całej trójki (tej 4:44 nie liczę nawet). Ale nawet jeśli, to te fajne kawałki nie są tak fajne jak te wszystkie na Księdze. Ja spuszczam rap poza wyjątkami w postaci K44, PFK, OSTR, NAS w kibel i zrzucam z hukiem klapę - czy słusznie, czy nie, nie daję rady obcować z tym gatunkiem.