Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5457
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Od wczoraj na zapętleniu:

JEST MOC !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Purysta
Posty: 6
Rejestracja: 8 mies. temu
Lokalizacja: Metal

Purysta

Trochę rzeczy w ostatnim czasie się przewinęło przez moje głośniki, więc wymienię same kapele: Black Sabbath, Ozzy, Iommi, Mayhem, Sinergy, Yattering, Immortal, I, Cannibal Corpse, Necrophil*, Desultory, Zebulon, Sepultura, Machine Head, Mercyful Fate, King Diamond, Deep Purple, Kerry King, Robert Chojnacki.

* najnowsze wznowienie płyty i oficjalna koszuleczka zakupione!
Death / Black / Heavy / Thrash
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1481
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

20 lat istnienia :twisted:

ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5457
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Chińskie bajki ble, czeska animacja poklatkowa masa o.k. Następny album Malokarpatan ma być inspirowany filmami Svankmajera. Tymczasem u mnie do porannej kawy:
Obrazek
Nowy BaN. Pierwszy rzut ucha. Nie wywołała płyta przyśpieszonego bicia serca. Było już, było tyle razy, że zaczyna nudzić, a przy tej trylogii, czy takim kozaku, jak "Praca, która przemienia Boga" lub Onaniście, ta awangarda wypada mi blado. Oczywiście to dopiero pierwsze podejscie, a płyta ma momenty, więc może jeszcze zmienię zdanie, ale teraz jedynie *meh*. Pisałem już na schoucie, że ten zespół zaczyna dopadać wirus Immolation. Kapele zaczynają kręcić się w kółko.

Potem poleciał Ciemny Dół z Białorusi, rzecz odgrzebana z czeluści Internetu przez Hajasza Chryzosroma:
Obrazek
Kapela poprawna, co i tak jest plusem w tej nadprodukcji zespołów, które wyrastają jak grzyby po deszczu i nie mają sobą nic do zaoferowania. Ten ma składne połączenie typowej 2. fali bm z punk rockiem, a wszystko podszyte klawiszami. Sprawne rzemiosło, którego słuchało mi się na tyle przyjemnie, że może nawet podaruję Białorusinom bilety narodowego banku polskiego, będące prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Może szmula grająca tam na klawiszach powiększy sobie za te pieniądze biust i będzie jeszcze ładniejsza.
A skoro zawędrowalem już na Bialoruś, to pusciłem sobie zespół naprawdę zajebisty, który już tu polecałem, więc nie będę się powtarzał:
Obrazek
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7939
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

TITELITURY pisze: 8 mies. temu Potem poleciał Ciemny Dół z Białorusi
Takie tam pitolenie... Z belaruskich bleków to przede wszystkim KRUK. Dziękuję za uwagę.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5457
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Sam jesteś pitolenie. Rowa. :lol: Ale kruka obadam o ile nie jest to raw/noise black metal.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7939
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Przecież piszesz o tej płycie tylko dlatego, żeby wspomnieć, że tam cycki na klawiszach grają, bo wciąż udajesz, że nie jesteś gejem. ;)
Awatar użytkownika
kataton88
Tormentor
Posty: 1039
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ja nie stąd

kataton88

Co tam, obchodzicie dzień solidarności z bratnim narodem białoruskim?

To ja se przyjebię Mołatkiem.



acz potem pewnie wrócę do uroczo folkującego "Uwaskraszjennia"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3577
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

No to ja wybrałem się bardziej na południe do Bułgarii, aby odwiedzić Ovader - Asagrim.
Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5457
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Amerykański t(h)rash, to jest wielki wał, z którego strząsane są do pisuaru kropelki moczu, a niemiecki t(h)rash, to są te kropelki. I choć przez te ponad dwie dekady słuchania metalu nigdy nie mogłem przekonać się do tego akurat podgatunku, być może dlatego, że gdy przy tanim winie koledzy w długich włosach podstawiali mi Slayera, ja akurat odkryłem Bolt Thrower i Slayer zwyczajnie ssał mi pałkę, potrafiłem docenić moc tych amerykańskich zespołów, przy których Kreator, Testament, Destruction i Wodos są niczym robot kuchenny Zelmera przy KitchenAid. Plastikowe. Jeszcze od wielkiego dzwonu zniosę Destruction z tym jego Szalonym Rzeźnikiem, ale generalnie chujnia. I jakkolwiek nie słucham t(h)rashu, jest w tym gatunku płyta dla mnie genialna pod każdym względem, płyta, którą znam dłużej, niż nawet zacząłem nałogowo słuchać tego typu dźwięków, a jest tą płytą
Obrazek . Pamiętam zdziwienie kolegi normika, kiedy mu to w aucie puściłem, a on znając jedynie te pedalskie ballady z radia, był zdziwiony, że Metalika tak grała. Ano, grała. I dużo racji mają ci, którzy twierdzą, że skończyła się na "Kill'em All". Dwie kolejne płyty jeszcze nagrali, a potem już nie dało się tego zespołu w zasadzie słuchać.

A potem miałem dość metalu, zatem poleciał Henryk Mikołaj Górecki z jego smutnym piłowaniem instrumentów smyczkowych. Kwartet stringów jest prawie tal dobry jak threesome karłów i oślicy z tą może różnicą, że oślica bywa wesoła, a napewno takie są karły, podczas, gdy muzyka Góreckiego jest ponura, pokręcona, a w czwartej części owego dzieła pojebana jak wiejska śmietana. Depresyjny klimat tego utworu, nieosiągalny dla jakiegokolwiek black metalu, głęboko wbija swoje szpony w ducha, ale też działa uspokajająco.
Obrazek
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
SepticSchizo
Posty: 72
Rejestracja: rok temu

SepticSchizo

Obrazek