Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 645
Rejestracja: rok temu

Komis z winylami za granicą

Thorgal

Niedługo będę w Oslo.
Czy ma ktoś namiar na dobry sklep z winylami w tym mieście? Nawet jak ktoś nie był ale zamawiał z, a wie, że mają sklep stacjonarny.Wiadomo z jaką muzą.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2609
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Neseblod Records czyli sklep muzyczny powstały na ,,gruzach" Helvete
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7961
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

brzask pisze: rok temu powstały na ,,gruzach" Helvete
Chyba na zgliszczach...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18439
Rejestracja: 10 lat temu

yog

Na zgliszczach to samego siebie, bo Helvete jeśli się nie mylę nigdy nie płonęło, a Neseblod owszem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2609
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Pod sklepem jest piwnica z napisem "b.m." także to jest TO miejsce.
Płonęło jedynie pomieszczenie z cedekami niedawno jakoś
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Lis
Moderator globalny
Posty: 2065
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Jako klient da się tam wejść do tej piwnicy?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18439
Rejestracja: 10 lat temu

yog

Nie wiem, czy trzeba coś kupić, zapłacić albo podpisać cyrograf, ale da się.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 645
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Ok jak starczy czasu to obczaję to miejsce i dam znać
Umberto
Posty: 5
Rejestracja: rok temu

Umberto

Hej! W Oslo polecam sklep Big Dipper – mają szeroki wybór winyli, od klasyki po nowości, w różnych gatunkach muzycznych. Warto też zajrzeć do Tiger eller Platekompaniet.
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 645
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Wy się szlajaliście po festiwalach a ja musiałem być w tym czasie służbowo w Atenach. No ale nie narzekam i mogę podzielić się namiarami.
Najogólniej, dawno nie widziałem tyłu sklepów z ciężką muzą skupionych na małej powierzchni, jak to ma miejsce w dzielnicy Exarxeia (przystanek metra - Omonia). Co najmniej kilkanaście punktów! Większość wprawdzie chujowe lub nastawione co najmniej w połowie na merch i z plytami, może nie mainstreamowymi, co raczej "uznanych marek". Ale wśród nich naprawdę zacne sklepy, że opowiem Wam o 2 gdzie zrobiłem małe zakupy.

Pierwsze miejsce nosi nazwę "bowel od noise" i wygląda z zewnatrz tak:
Obrazek
A w Obrazek
Okazuje się, że prowadzi je koleś znany z bandu Medieval demon, w którym jest gardłowym (niejaki Sirokous). Wyznał to dość chętnie, gdy już wybrawszy kilka artefaktów, spytałem go czy może polecić coś greckiego co miesza black i doom w starym stylu i wskazał mi swoją płytę. Cóż, z prawdą się nieco minął, bo to jest melodyjny, mocno klawiszowy black do bólu osadzony w latach 90' (teraz już wiem, bo w tej sytuacji nie mogłem nie zakupić) ale z tej okazji ucięliśmy sobie półgodzinną pogawędkę, w której nie tylko opowiadał o goblinach obecnych w ich muzyce. Wg niego grecka scena ma się bardzo dobrze. W zespole gra razem z bratem, którego też poznałem a od dłuższego czasu wspiera ich na basie Mutilator (tak, ten) . Interesowało ich jak w Polsce podchodziły do Behemotha a jak powiedziałem, że lubię tylko stare rzeczy to się uśmiechnął, że pewnie do Stanica... Mniej się śmiał jak stwierdziłem, że Rotting Christ i Varathron to też tylko te stare...
No ale do meritum bo wątek jest o sklepach - na oko 1200-1500 tytułów, w spektrum jaki Panie, Panowie i Helikoptery Szturmowe lubią najbardziej. Procent stanowiły jakieś Maideny, Kingi Diamondy czy Slayery, reszta to mniej lub szerzej pojęty underground z nastawieniem na bleczur. Zdecydowanie warto zajrzeć - tu widok od środka:
Obrazek

Drugie miejsce gdzie zasiliłem kolekcję, oddalone może o 5min. ma inny charakter. To tam się kierowałem z polecenia laski od której kilka razy kupowałem na discogs (pod nickiem FROST666), prowadzi je jej syn. A raczej współprowadzi odpowiadając za ciężkie granie, bo rockiem i całą resztą zajmują się koledzy).
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Żałuję, że nie miałem wystarczająco dużo czasu by tam dłużej posiedzieć, bo czegóż tam nie mieli? Na oko 6-7 tyś. LP, nowe i używane, znane i nie, z masą metalu od Metalliki po PdH. Do tego punk, garage, rock lat 60-80... I niskie ceny.