We summon the war, just to win
Only the weak ones are afraid of war, not us
Z jednego z tekstów Aryan Terrorism... Mam nadzieję, że gdy już na swojej skórze doswiadczają owego "terrorism", to dociera do nich, że nie jest on wcale taki fajny bez wzgledu na to, czy jest "aryan", czy nie.
Nie pamiętam kiedy ostatni raz odpaliłem Aryan Terrorism, ale nawet jak byłem młody i trzymałem z łysymi to już wtedy pamiętam,że ten projekt mocno gówniany był. Zarówno muzycznie jak i pod kątem zabawnych i infantylnych tekstów.
Sklepu szkoda, ale że o Nokturnal Mortum cicho to i dobrze - powinni trzymać łby nisko, skoro są realnie tym, czym Putin propagandowo straszy swoich. To jest przecież propagandowo mała perełka: rosyjskie siły w ramach operacji specjalnej zniszczyły sklep, w którym ukraińscy naziści rozprowadzali nazistowskie materiały. I dla ilustracji - parę linijek z twórczości Nokturnal Mortum, np. z tej wesołej piosenki o podżynaniu Żydom gardeł.
Ostatnio edytowany przez porwanie w satanistanie4 lata temu, edytowany łącznie 1 raz.
Tak w ogóle to nie wiem co sądzić o tych wszystkich wikingach z Ukrainy, państwowość na tych ziemiach założył Skandynaw Ruryk ze swoją ekipą, ponoć parunastu chłopa, z czego prawdopodobnie połowa, albo i mniej była germańska, a teraz co drugi Ukrainiec i Rosjanin przedstawia się jako Nordyk.
yog4 lata temu
Tormentor
Posty: 18476
Rejestracja:10 lat temu
yog
Chyba nie Ruryk założył. Skoro go zaproszono do rozstrzygania sporów między braćmi Słowianami, znaczy się już jakaś społeczność większa była przed jego przybyciem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
yog pisze:
Chyba nie Ruryk założył. Skoro go zaproszono do rozstrzygania sporów między braćmi Słowianami, znaczy się już jakaś społeczność większa była przed jego przybyciem.
Mam nadzieję że nie bazujesz na tym serialu Vikingowie.
Ja w tej chwili nie mam problemu z Azov czy Prawym Sektorem, tak samo ja nie mam problemu z neozjebami na naszym terenie, bo to jest jebany margines, który w każdej chwili może być zduszony. Niech się napierdalają i jakaś im chwała za to. Wsparłem finansowo obronę Ukrainy przed kacapami i uważam, że każda prawa czy nie prawa morda jest przydatna przy walce ze wsiórami Moskalami (historia chyba nauczyła każdego głąba, że Rosja to nie jest przyjaciel). Słucham ukraińskiego black od lat mimo, że brandzlowali się Banderą i innymi psami. Dlaczego? Pomijając kwestie muzyczne (uważam, że Ukraińcy robią wyborny nostalgiczny black), to uważam, że politycznie/historycznie, itp. nie mają z Nami szans. Nie piszę tego z jakąś "polaczkową" wyższością, ale wiele im brakuje. Szanuję w opór ich zawziętość i rozpiedol jaki robią kacapom (zawsze uważałem, że mentalnie bliżej jest Nam ukraińskim Rusinom, niż Rosjanom). Naród ukraiński tworzy się dopiero teraz,... na naszych oczach. Teraz naszą rolą, jako jebanych weteranów jest wskazać drogę, jaką mogą pójść pomimo historii, którą teraz przegrali naszym wsparciem. To też, jest szansa dla Nas, jako TurboKotów na tym terenie, na przewodnictwo w regionie. Jeszcze wtrącę taką dygresję. Gdyby Nas spotkało to, co w tej chwili spotkało Ukrainę to uważam, że putinowska Rosja, by zdechła. Nie boję się, że u Nas będzie wojna, ale przewidując pewne sprawy. Uważam, że największym problemem (za parę lat) będzie problem uchodźców. Jeżeli rząd nie wprowadzi programu "asymilacji" ponad 1 milionowej fali, to może być problem. Nokturnal Mortum, Drudkh, Kroda, Lucifugum i reszcie nieCH się wiedzie... po prostu od Lacha.
Za bardzo się napinacie, uważam. Piszę co myślę, bez jakiś większych podtekstów politycznych. Więcej nie będę się wypowiadał na ten temat, bo już zdążyłem się pokłócić z wieloma osobami o to. I w większości przypadków nikt nie miał racji. Może mógłbym się zaciągnąć lub nie, ale myślę, że małe jaja i rozum mi na to nie pozwolą. Voice of Steel z deka poleci dzisiaj, później wracam do Nile i Bolt Thrower.
yog pisze:
Chyba nie Ruryk założył. Skoro go zaproszono do rozstrzygania sporów między braćmi Słowianami, znaczy się już jakaś społeczność większa była przed jego przybyciem.
Mam nadzieję że nie bazujesz na tym serialu Vikingowie.
W życiu nawet odcinka nie widziałem! Ostatnio sobie za to takie coś oglądałem i tak mi się podobało, że aż polajkowałem:
Sporo ostatnio katuję Mirovozzrenie i Gołos stali no i jednak ten drugi sporo równiejszy, nie da się ukryć, poza intro i nieco gorszym tytułowym kawałkiem, to cios na ciosie, zwieńczony przepiękną 10-minutową biłą wieżą.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Nokturnal Mortum rusza z nowym materiałem. 25 września nakładem Oriana Music ukaże się EP-ka „Біль | Hurt”, która ma być wprowadzeniem do kolejnego pełniaka. Tytułu ani daty dużej płyty jeszcze nie podali, więc na razie trzeba zadowolić się tym przedsmakiem. Choć „przedsmak” to trochę mało powiedziane, bo EP-ka ma ponad 40 minut.
No i wyszła ta epka, wczoraj sobie odpaliłem i na początku ośmiominutowe intro takie, że myślałem już, że wracają klimaty z mojego prawie-ulubionego Taste of Victory. Zaraz jednak zmiana o 180 stopni i wskakuje Osiem dni wiosny, które przypomniało, dlaczego po Gołosie stali za bardzo nie potrafię się do nich przekonać i ostatniego albumu, to chyba wręcz nie słyszałem. Trochę na zmianę tego słuchałem z oglądaniem niemego L'Inhumaine (1924), który ma soundtrack nazwałbym to avant-jazzowy i przez chwilę się zastanawiałem, czy zapomniałem spauzować film, bo co to leci, ale poklikałem po zakładkach i to jednak Біль | Hurt z jutuba ma taki trzeci kawałek eksperymentalny. No i na tym się nowości kończą, bo dalej to już nagrane ponownie (po co?) Mirozzovrenie, The Forgotten Ages of Victories spod bram bluźnierczego ognia i koncertowa - a jakże - Ukraina. Początkowo wacławskie grzmoty nawet nieco odnotowano, ale entuzjazm prędko opadł wraz z nim. Może sobie kiedy wrócę, ale pokusa kupna minęła.
Destroy their modern metal and bang your fucking head