Potraktuję ten żart nieco poważniej.
1. Z Honor chyba nikt nie był z Podlasia.
2. Mieszkańcy Podlasia to w 53% haplogrupa R1a, czyli jedna w ważniejszych indoeuropejskich grup, blisko spokrewniona z R1b.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Masz rację. Gleiwitz to pewnie nawet haplo R1b, więc ta aryjskość podkreślana w każdym kawałku się broni w chuj i przy okazji jest skutecznym bypasem do tego żeby bezpośrednio nie kojarzyć ich z naziolskiościa.
A ja właśnie słucham "W płomieniach wschodzącej siły" I uważam że kawał naprawdę zajebistej muzyki. Maja w sobie coś co powoduje że serce przyśpiesza i zagrzewa do walki. Honor lata temu za gównoarza pokazał mi kumpel i od tamtej pory ze mna został i skłonił mnie do sprawdzania innych rzeczy ze sceny. Dodatkowo cieszy mnie że połączyli swego czasu siły z częścią sceny BM co dla niektórych było dosyć kontrowersyjne. Do dzisiaj trafiają się komentarze że np. triumf nowej ery w wersji Arkony to profanacja, ale uwielbiam obie wersje. Swego czasu natrafiłem na jakiegoś spowolnionego goscia, który w przebraniu pszczoły i totalnie po za rytmem śpiewał ten kawałek. Uraczyłbym Was tym widowiskiem ale nie mogę natrafić ponownie na ten film. Bardzo lubię w Honorze te różne melodyjne zagrania na gitarze,które swoją drogą też często pojawiają się u Taurusa zwłaszcza w Arbor i w Atheosophi. Dla mnie to kawał dobrej muzyki z przesłaniem. Nawet jeżeli komuś się ono nie podoba to niezaprzeczalnie tam jest i wkurwia jednych i dodaje ducha walki drugim. Napewno ta muzyka jest jakaś. Dla każdego inna, ale wzbudza emocje. Stękania grzecznych metalowców przemilczę. Macie swojego Włochatego albo Kabanosa czy inną podwawelską. My mamy Honor.
Pale Szatana pisze: 15 godz. temu
dodaje ducha walki drugim
....gdy stają przed trudnym zadaniem, np. samodzielnym zawiązaniem sznurówek na kokardkę.
Pale Szatana pisze: 15 godz. temu
Swego czasu natrafiłem na jakiegoś spowolnionego goscia, który w przebraniu pszczoły i totalnie po za rytmem śpiewał ten kawałek.
To by się zgadzało, zgrabny opis typowego entuzjasty tego nurtu.
Pale Szatana pisze: 15 godz. temu
Swego czasu natrafiłem na jakiegoś spowolnionego goscia, który w przebraniu pszczoły i totalnie po za rytmem śpiewał ten kawałek.
Wrzucałem tę ciekawostkę kiedyś na shouta, nie chce mi się szukać kanału ale ten filmik chyba spadł z rowerka.
Honor bdb, piętnastopłytowy box 1989-2019 #napółce. Ostatnio na wycieczkę Dania-Szwecja-Trójmiasto wrzuciłem na fona trochę metalowych nowości celem przesłuchania w długiej drodze i nic z tego nie wyszło, bo dyskografia bohaterów tematu będąca zawsze na karcie pamięci na to nie pozwoliła i świetnie się komponowała z wyprawą