Hashishian to enigmatyczny hamerykański (podobno) projekt łączący ślamazarny Stoner/Doom z orientalno-pustynymi klimatami. Nie wiadomo kto tam gra (spreparowana fotka na MA nawet dość zabawna na swój sposób). Na koncie dwa pełniaki i EPka. Całkiem przyjemnie się tego słucha, choć to muzyka wybitnie dla wielbicieli tego typu klimatów, bo pozostali pewnie przy tym przysną...
Skład:
Paul - Bass, Vocals
Abdul - Drums
Kush - Guitars, Vocals
Wygląda mi to na przerobienie jakiejś starej foty. Fajny klimat chłopaki potrafią wyczarować, ale to muzyka właściwie tylko i wyłącznie dla koneserów takiego grania - poszczególne kawałki są do siebie dość podobne i bazują na tym samym schemacie. Tak czy siusiak mi się to podoba, ale raczej nie będę jakoś szczególnie często do tej muzyki wracał.