Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6376
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Assessor

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Absolutny cios z czeskiej sceny death thrash metalowej to Assessor z 1988 roku. Zadebiutowali demkiem by w 1990 roku zapierdolić albumem Invaze, który do dzisiaj uważany jest za najlepszy czeski album z kategorii death thrash metalu. Wkrótce potem się rozpadli. Próbowali powrócić w kolejnych latach ale dopiero w ostatnim okresie 2005-2015 udaje im się nagrać drugi i ostatni album Štvanice, który jest tylko minimalnie gorszy od debiutu a tylko za sprawą czystszego brzmienia, które spowodowało, że Assessor zabrzmiał "grzeczniej". Totalny moshing.

Dyskografia:
1989 - Assesor [demo]
1990 - Invaze
2008 - Invaze & Live Invaze Tour [kompilacja]
2012 - Štvanice



Ostatni skład:
Vít Rampas - Drums Amok, Tenemit, ex-In Articulo Mortis
Jarda Pracna - Guitars ex-Moriorr, ex-Orient, ex-Tortura
Jaroslav Pelán - Guitars, Vocals Amok, Ravenlaw, ex-In Articulo Mortis, ex-Moriorr, ex-Avenger
Michal Roháček - Vocals Kryptor, ex-Tortura
▼ Byli muzycy
Richard Abraham - Bass ex-In Articulo Mortis, Valury, ex-Amok
Slávek Brada - Bass ex-T.M.A., ex-Tortura, King Zero, ex-Orient, ex-Moriorr, ex-Projektil
Rudolf Korinta - Bass
Mirek Kvapil - Drums ex-Tortura, ex-Kryptor
Karel Jenčík - Drums ex-Arakain, ex-Orient, ex-Drakar, ex-Projektil, ex-Benefit, ex-Bluesteam, ex-Energit, ex-Folimanka Blues, ex-Pakáž, ex-Uširváč
Radek Kurc - Guitars ex-DNA
Zbyšek Malinovský - Guitars
Milan Fiala - Vocals ex-Direct, ex-Wolfram, ex-Řetěz, ex-Horrocks
Radek Nápravník - Vocals
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Assessor/4935
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5531
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Kiedy starej wyschła pochwa, a Ty znów chciałbyś, aby była wilgotna, ale przypomniałeś sobie, że ostatnio pies zjadł Twój egzemplage PTTK "Kreator", możesz puścić jej pierwszą płytę Czechów. Różnice w muzyce będą, a jakże ! Ale na korzyść Assessora, kolejnego zespołu naszych południowych sąsiadów, który znałbyś i otaczał kultem, gdyby nie pochodził z biednego kraju byłych demoludów. Nie jest to w moim prywatnym rankingu najbardziej błyszcząca z pereł pepickiej sceny tamtych lat, ponieważ jako niezbyt duży entuzjasta t(h)rash metalu, wolę te zespoły, które nie wpisują się tak sztampowo w ten gatunek, jak robi to bohater tematu, ale tu już waży moja osobista opinia, bo faktem jest niezbitym niczym istnienie obozów koncentracyjnych, że to kawał świetnego metalu utrzymany w stylistyce naszych oraz Czechów zachodnich sąsiadów, choć słyszę tu raczej Wodos, niż ten drugi wodewilowy zespół. No i trudno mieć do Pepików o to pretensje, wżdy coś paradygmatem być musiało, ale u nich ten wzorzec jest chyba najbardziej słyszalny spośród grona kapel, które popełniły były w tamtych latach tyle wspaniałej muzyki, ze do dziś czeska scena wyprzedza Polską niczym onegdaj Murzyn w wyścigu do krocza Twojej matki o laur najlepszego rzeźbiarza w gównie. Nie ma tu zatem mroku Tudor, brak ciężaru Amon Goeth, nie łączy się tego z blackiem jak Torr, ale pędzi przed siebie w typowej sraszowej polce galopce, wykonanej jednakże na najwyższym światowym poziomie. Warto zespół co najmniej znać, choć ja akurat do tego wracam najrzadziej od kiedy doznałem iluminacji i pojąłem potęgę czeskiej sceny metalowej. Co też może stanowić jakąś rekomendację.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 675
Rejestracja: rok temu

Thorgal

nie wiem co tu komu wyscho ale...

Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18513
Rejestracja: 10 lat temu

yog

Oj tam, oj tam, 8 lat nie tak znowu długo na odpowiedź w temacie, Assessor pewnie dłużej czekał nim go otoczono podziemnym kultem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5531
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Nie wiedziałem nawet, że taki temat tu jest. Szukałem CD , patrzę, a wyszukiwarka wyrzuciła mi go jako chyba czwarty w kolejce. :D Poza tym lepiej późno, niż wcale
Powinniście się cieszyć pozerzy, że ktoś Wam przypomniał o istnieniu tej kapeli, dzięki czemu będziecie mogli ją wreszcie poznać i docenić !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.