Praktycznie nic o nich nie wiem, ale i tak założę temat. A nuż Hajasz rzuci więcej światła na ten band. Więc jest to węgierski zespół złożony w większości z fizyków (sic!) i to nie takich od uczenia w szkole, poważna astrofizyka / fizyka nuklearna, praca w instytutach naukowych i elektrowniach jądrowych. Jakby tego było mało nie grają pierwszego lepszego punk rocka, tylko coś co zowie się "shaman punk". Jak rozumiem w warstwie dźwiękowej jest przesiąknięty psychodelią, w szczególności krautrockiem. W latach 80 byli na tyle popularni, że w wywiadach wychwalali ich Henry Rollins (porównując do Sonic Youth i Big Black), Jello Biafra oraz członkowie Einstürzende Neubauten.
Praktycznie nic o nich nie wiem, ale i tak założę temat. A nuż Hajasz rzuci więcej światła na ten band.
Dziwne stwierdzenie. Jak to nic nie wiesz? Przecież taki obszerny artykuł o nich wkleiłeś z Wiki, gdzie wiele informacji o zespołach Punk Rock, czy HC Punk kończy się na podaniu zalewie dwóch, czy trzech zdań na krzyż. Czego więcej ci trzeba - historii związków partnerskich, tudzież innych historyjek, wyssanych z palca na potrzeby mediów?
yog7 lat temu
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja:9 lat temu
yog
To powyżej brzmi jak bardziej hałaśliwa wersja The Stooges z Fun House. Będzie badane.
PS. Dodałem oryginalną nazwę kapeli w nazwie tematu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
O dobry trop. Natomiast mi niektóre trącenia strun kojarzą mi się z The Cure i Virgin Prunes.
yog7 lat temu
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja:9 lat temu
yog
Kiedyś tam wyszedł zdaje się o nich film dokumentalny, w którym się np. Jello Biafra z Dead Kennedys wypowiada. Niestety na jutubach nie znalazłem, ale jest coś na miarę trailera z tego:
O jest po węgiersku całość:
Destroy their modern metal and bang your fucking head