Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Manii

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Manii jest mocno powiązane z Manes, gdyż powstali w momencie kiedy działalność zakończyło Manes w 2011 roku.

W skład Manii weszli założyciele Manes, czyli Cernunnus i Sargatanas oraz okazjonalnie wspomagał ich Ormenos.

Postanowili grać to od czego zaczynał Manes, czyli black metal, ale nie jest to taki zwyczajny black metal, a tylko trochę udziwniony. Surowe brzmienie, dosyć wolne tempa z czasem wchodzące na średnie prędkości i klimat stworzony bez żadnych klawiszy i elektroniki. Kawałki dosyć długie, bo w okolicy 5-7 min, mocno klimatem przypominają dema Carpathian Forest.

W 2013 roku Manii uderzyło albumem Kollaps, wydanym dla Avantgarde Records i jak dla mnie jest tym zagubionym ogniwem, które powinno ukazać się pod szyldem Carpathian Forest, ale niestety oni chcieli być drugim Darkthrone.

Obecnie Manii jest w tej samej wytwórni, co Manes, czyli Debemur Morti Productions, a ich ostatnim wydawnictwem jest EP'ka Skuggeheimen z 2015 roku.

Mam nadzieję, że wydadzą jeszcze jakiś duży materiał, bo klimat jaki tworzą jest niesamowity.

Skład:
V. Einride - Drums Syning, Whoredom Rife, Vemod (live), ex-Headspin, ex-Chton, ex-Goat the Head, ex-Keep of Kalessin, ex-Subliritum, ex-From the Vastland (live), ex-Gorgoroth (live), ex-Aptorian Demon, ex-Noctiluca
Cernunnus - Bass (2011-present), Drum programming (2011-2013), Guitars (2011-present), Keyboards (2011-present) Høstsol, Manes, Syning, ex-Perifa, ex-The Eye, ex-Suffocation, Holissstik, Lethe, ex-Atrox, ex-kkoagulaa, ex-Obscuro
Sargatanas - Vocals (2011-present) ex-Perifa, ex-Manes, ex-Obscuro
▼ Byli muzycy
Vindd - Guitars (2013) Atrox, Manes, Drontheim, Helsinki Horizon, ex-Chton, ex-kkoagulaa, ex-Lethe
Bornyhake - Drums (2015-?), Guitars (additional) (2015-?) Ancient Moon, Astral Silence, Borgne, Clavus, Diurnal, Enoid, Excreta, Lypektomy, Moisissure, My Death Belongs to You, Nivatakavachas, Pneumoconiosis, Porifice, Pure, Serpens Luminis, Darvaza (live), ex-Gerbophilia, ex-Haine, ex-Krigar, ex-Organ Trails, Bornyhakosclerosis, Canal of Mash Addle, Decomposition, Snorre, The Path of Memory, The Two Boys Sandwich Club, ex-Cakewet, ex-ChokingOnBile, ex-Cryfemal, ex-Kawir, ex-Oculus, ex-Ravnkald, ex-Deathrow (live), ex-Schammasch (live), ex-Ass of Spades, ex-Jante Alu
Dyskografia:
2013 - Kollaps
2015 - Skuggeheimen [EP]
2018 - Sinnets irrganger
2023 - Innerst i mørket



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Manii/3540358125
BC: https://terraturpossessions.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Kontamination
Posty: 19
Rejestracja: 9 lat temu

Kontamination

skladam ich najnowszy material. wporzo jest, bardzo klasyczny.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

To dodam jeszcze, że będzie to EP-ka i ma wyjść w styczniu nakładem Terratvr Possessions, a wersja CD zawierać będzie też Skuggeheimen. Tytuł tego wydawnictwa to Sinnets Irrganger. Jeden z kawałków, Dødmands Ben:



Zalatuje mi ten początek więziennym Burzumem, mianowicie Hlidskjalf śmierdzi (który to bardzo lubię). Sam utwór całkiem zajebisty klimat.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Znam tylko epkę "Skuggeheimen" i jest dobra, klasyczna w formie i brzmieniu, ale też nie porwała mnie specjalnie. Ciągle w kolejce czeka debiut.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Wędrowycz pisze: 8 lat temu Znam tylko epkę "Skuggeheimen" i jest dobra, klasyczna w formie i brzmieniu, ale też nie porwała mnie specjalnie.
Bez żartów, gdzie tu klasyka? Kawałki długie, tempa wolne, klimat akustyczny odegrany na gitarze elektrycznej. Nie przypominam sobie aby tak grał jakiś Darkthrone, Burzum, czy Immortal.

Jak pisałem najbliżej temu do materiałów demo Carpathian Forest, a te do klasyki się nie zaliczają.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Widać zależy, co dla kogo jest klasyką, bo dema Carpathian Forest uwielbiam i zaliczam właśnie do klasycznego norweskiego black metalu drugiej fali.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Cała tegoroczna EP-ka wydana w Terratur Possessions:



Słuchał kto?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Posłuchałem. Mocno nijakie. To takie moje spostrzeżenia. Może sprawdzę za jakiś czas ale na tę chwilę mam lepsze rzeczy do słuchania.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Keeganab
Posty: 9
Rejestracja: 7 lat temu

Keeganab

Jedynie nostalgia do wczesnych dokonań Manes pozwala mi chociaż z ciekawości wracać do tego projektu. Najbardziej boli mnie fakt pozbycia się elektroniki, która była nieodzownym elementem pierwszego albumu. Nie rozumiem dlaczego Tor przy tak wspaniałych płytach jakie wydaje w wyżej wspomnianym zespole i w Lethe potrafi coś aż tak nijakiego stworzyć.
Kivitetty Saatana od Alamaailman Vasarat. Sztuka.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Co za kloc, proszę Kochanych Metali ! Aż pociekły mi łzy jak przy zatwardzeniu. A propos przeciskania dużych przedmiotów przez mniejsze, wiecie jakie jest podobieństwo pomiędzy wycieraczkami, a małą dziewczynką ? Jedno i drugie piszczy na sucho. Wracając jednak do naszych maani - baranów, to rzec muszę, że jest to pierwszy blackmetalowy album, jaki słyszałem, gdzie klawiszowe tło jest głównym atutem muzyki, ponieważ partie gitar są tak chujowe, że zbiera się na wymioty. Minęło kilka godzin od momentu, w którym słuchałem tego albumu, a ja wciąż nie wiem, czy oni się zwyczajnie stroili i dograli do tego klawiszowe pitu - pitu, czy to tak na poważnie. Serio. Black metal ma być prosty, ale nie prostacki, tymczasem riffy na tej płycie toporne są niczym ruchy posuwisto - zwrotne nadobnej dzieweczki z dobrego domu, postanawiającej pozbyć się wianuszka i to od razu na sposób gwiazd rozświetlających kolorowy firmament porno biznesu. Moje uszy zgodnie twierdzą, i nie trzeba tu było żadnego głosowania, że ten krążek próbuje być ascetyczny w formie, a stał się taki w reformie, w dodatku z niezłą brązową draską na wysokości rowa. Te gitarowe aranżacje po prostu mnie zmęczyły, brnięcie przez znie było jakcprzejście chuja przez morze czerwone, a jedyne wytchnienie dawały też nie całkiem dorobione wstępy zagrane akustycznie na gitarach elektrycznych, będące kolejnym, maleńkim atutem tej płyty. Sroga okładka, wymalowane pyski, a muzyka nijaka - ten krążek jest jak kulturysta z uwiądem ptaka i atrofią jąder. Terratur poza Mare oraz Kaosritual / Dark Sonority nie ma w stajni fajnych koni. Czekam jeszcze na Jeden Ogon, Jedną Głowę, ale i tu nie nastawiam się na fajerwerki. Tymczasem to ? Ugh, jeszcze bolą mnie uszy od słuchania.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Ja jeszcze znalazłem jeden mały atucik. W utworze drugim albo trzecim klawisze grają taki smutno straszny motyw, który spokojnie mógłby zostać użyty do ścieżki dźwiękowej Archiwum X.

Generalnie materiał jako całość to totalna sraka.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Faktycznie pod kątem riffów, bardzo cienki materiał, a szkoda, bo klawisze grają fajne motywy i lipa że nie dopasowali do tego odpowiednich gitar. Titek trafnie i jak zwykle w swoim stylu barwnie opisał zawartość nowej epki. Ja zdecydowanie słabszego pióra jestem zatem napiszę tylko, że jestem rozczarowany, bo choć znam w pełni tylko poprzednią epkę "Skuggeheimen", to tamten materiał naprawdę mi się podobał. A w trzecim wałku faktycznie ten motyw klawiszowy to trochę jak "Z Archiwum X" :D Przy czwartym kawałku czułem się już zmęczony i chciałem wyłączyć, ale jednak rzadko zdarza mi się tak robić, więc dotrwałem cierpliwie do końca, ale niczym więcej mnie nie zaskoczyło. Podsumowując ani jeden kawałek nie podobał mi się w całości i jest tak jak w pierwszym zdaniu - gitary słabiutkie, klawisze spoko (momentami bardzo spoko).
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Mnie się debiut nawet bardzo podoba i jak se już puszczę to przeleci z kilka razy pod rząd. Wspomniana przez @Wędrowycza EP-ką, choć to tylko dwa utwory, również w miarę fajny klimat generuje. No, a o nowej to szkoda gadać - nuda do kwadratu.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Debiut był bardzo dobry, mocno klimatyczny, potem ciut gorzej, tej nowej trochę się boję, ale z drugiej strony liczę, że mi się jednak spodoba i będę mógł się z Wami pokłócić! ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Nie licz na to. Będziesz jedynie przytakiwał!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Tak będzie, nowa to męczenie buły. Debiut muszę zatem sprawdzić.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Ze wskazaniem na wyżej przytaczaną epkę łykam wszystko co wydali..

Jest jeszcze Syning - projekt stworzony przez kilku muzyków MANII/Manes, Knokkelklang oraz Whoredom Rife...

Jeśli ktoś lub Manii i klimatyczny blackowy minimalizm tu też się nie zawiedzie..

Ponownie Terratur Possesions.

There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
tomder
Master Of Puppets
Posty: 198
Rejestracja: 8 lat temu

tomder

yog pisze: 7 lat temu Cała tegoroczna EP-ka wydana w Terratur Possessions:



Słuchał kto?
Lol dla mnie ta epka to jedna z lepszych rzeczy ktore wydało Manii a tu takie rzeczy- nie podoba się.
Fajnie wrocic do tematu w szczególności gdy na starym forum polecałem Manii i ich debiut. Chyba nawet temat założyłem o nich:) Mz to dalsza ewolucja naturalna projektu i lapie sie czasem ze raz w miesiącu leci to wydawnictwo. Bardzo lubie
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Obrazek
Norwegowie zapowiadają kolejny album z którego Terratur udostępniło kilka minut już teraz.
Klimat jak najbardziej został zachowany a nowością jest fakt, że tym razem będzie to jeden długi numer trwający ok 40min.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Cały Innerst I M​ø​rket już jakiś czas jest, tragedii czy tam wstydu może i nie ma ale chyba nie tylko o to chodzi...bo i do zachwytów daaleko. Przede wszystkim złym pomysłem było zrobienie jednego długiego, rozwleczonego utworu. Poza tym muzycznie jest bardzo przeciętnie w porównaniu z trzema poprzednimi materiałami. Komu się to w miarę podoba niech sięga po ich starsze płyty bo są znacznie lepsze.
Polecam Sinnets Irrganger i Skuggeheimen.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 702
Rejestracja: 8 lat temu

Pogan696

Ale te nowe Innerst i mørket nieźle wkręca. Wali klasycznym i hipnotyzującym norweskim black-iem przez bite 40 min. aż miło, zupełnie przy tym nie nudząc. Jest klimat i budowanie napięcia. Dotychczas nie znałem Manii, a o Manes tylko słyszałem. Czas nadrobić straty 8-) .
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Mam , bardzo dobry materiał .
Menes polecam bardzo bardzo zaczynali klasycznym blackiem a teraz też jest bardzo dobrze tylko rockowo .
Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Rockowo elektrycznie z Bowiem na wokalu. Uwielbiam wszystko co wydali, klimatem beznadziei i zagubienia w mieście imo przebijają wszystkich.



Manii nie słuchałem kilka lat, dziś wrzuciłem sobie na telefon dla przypomnienia.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

^z świetnej 'Slow Motion Death Sequence' której okładka czasem mi się myli z Ulver 'Flowers of Evil'..
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Summerisle
Master Of Reality
Posty: 263
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Kraków

Summerisle

brzask pisze: 2 lata temu ^z świetnej 'Slow Motion Death Sequence' której okładka czasem mi się myli z Ulver 'Flowers of Evil'..
Jedyna okładka która naprawdę może kojarzyć się z "Flowers of Evil" widnieje poniżej:
Obrazek
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Okładka Flowers of Evil nie może się z niczym mylić, chyba że ktoś nie obejrzał do tej pory legendarnego Męczeństwa Joanny d'Arc z 1928 roku, co powinien czym prędzej nadrobić, bo to najlepszy film niemy, jaki powstał i jeden z najdoskonalszych filmów w ogóle.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Nie lubię kina niemego ale jakby 'Flowers of Evil' była przynajmniej w połowie tak dobra jak 'Slow Motion Death Sequence', to może poczytałbym coś i o pochodzeniu okładki...a tu najzwyczajniej szkoda czasu bo wg mnie to tylko przyzwoita płytka.
Dla mnie obie mają poprostu okładki w podobnym klimacie i tyle.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Akurat ten film więcej ma do powiedzenia bez dźwięku, niż niemal wszystkie filmy dźwiękowe :) Prawdziwa uczta obrazu. A okładka i generalnie całość wydania Slow Motion Death Sequence taka sobie, nie za bardzo mi się podoba. Na szczęście płyta dużo lepsza i jak dla mnie najlepsza płyta Manes, bo po prostu przezajebista.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Slow Motion Death Sequence oczywiście, ale moja ulubiona to epka View. Przezajebiste normalne utwory, The Neoflagellata Revision i Title to prawdziwe przeboje, trochę remiksowania i garść przemysłowej elektroniki wprost z opuszczonych fabrycznych hal.

Wczoraj w trybie tak zwanego półsnu leciało Kollaps i przeorało mi mózg strasznie, jaki ta płyta klimat generuje. Dziś na spacer po zmroku myślę że sprawdzi się idealnie.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Debiut sprawdzony już długi czas temu, ale jakoś nie pokusiłem się żeby parę słów od siebie dorzucić. Zrobię to zatem teraz, gdyż leci akurat na powtórkę. Podoba mi się, nawet nie wiem czy nie bardziej niż wcześniej. Wolne klimatyczne pasaże, uzupełnione klawiszami, gitary nawiązujące do tych z początków Manes momentami, a i faktycznie słyszę tu nieco tego wczesnego Carpathian Forest, co prawda nie robi to tego samego wrażenia, ale jednak coś w tym jest, więc trafne skojarzenie. Hipnotyzująca rzecz i wkręcająca. Sądzę, że trzeba się z nią zmierzyć ponownie ale w bardziej sprzyjających warunkach nocnych.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Też lubię ten ich snujący się bm z pierwszych dwóch albumów i EPki pomiędzy nimi. W zasadzie w ten sposób w Norwegii nikt nie grał/gra także jak dla mnie dość oryginalne podejście prezentują.

Może jeszcze za jakiś czas dam szansę tej ostatniej płycie, która niestety tuż po premierze zawiodła.

Acha,/ Carpathian Forest? Czy ja wiem..
// Teraz dopiero widzę, że to o demach mowa, muszę posłuchać
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Zdecydowanie takie klimatyczne black metale mi pasują dużo bardziej niż większość tych współczesnych atmosferyków. Poza tym czuję tu jakiegoś ducha starego dobrego Manes.
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Najbardziej lubię chyba debiut, bo od niego zaczynałem, słuchając na słuchawkach i spacerując po bezdrożach, zimą, w deszczu. Tam jest wszystko, ponury las, ciemne piwnice, zwłoki rozkładające się w pustostanach..

Obrazek
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Summerisle pisze: 2 lata temu
brzask pisze: 2 lata temu ^z świetnej 'Slow Motion Death Sequence' której okładka czasem mi się myli z Ulver 'Flowers of Evil'..
Jedyna okładka która naprawdę może kojarzyć się z "Flowers of Evil" widnieje poniżej:
Obrazek
TAK ! Muzycy Ulver sami w wywiadzie dla Bardo Methodology przyznali, że na pomysł okladki wpadli właśnie dzięki Umbrtce.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.