Powinno być "Firm handshake"
Noo, mi to Demonami Chaosu zajeżdża trochę.pit pisze: 7 lat temu Pierwsze o czym pomyślałem to plakat promujący jakąś nową grę ze świata Warhammera.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Jakiś nowy mod do "TES V: Skyrim"?
Szczerze mówiąc to mnie ten cały merch i gadżety wcale nie dziwią - co by nie mówić Behemoth to dość znana i rozpoznawana nazwa w skali międzynarodowej więc zapewne jest jakieś tam zapotrzebowanie na różne tego typu pierdoły.Piekielny Stolec pisze: Było żarcie dla psów, to teraz czas na... otwieracz do butelek.![]()
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Ja osobiście również nie odczuwam takiej potrzeby, ale jeśli ktoś akurat taką potrzebę odczuwa to ja w tym niczego złego nie widzę.Nebiros pisze: up^ no ja to na przykład w chuj odczuwam potrzebę posiadania otwieracza do piwa marki BEHEMOTH![]()
No cóż pewnie mógłbym przyklasnąć gdyby to tylko był tzw. lokalny patriotyzm ale jeżeli do kurwy nędzy pół świata metalowego wysoko ocenia tę płytę to:Wędrowycz pisze: 7 lat temu Powtórzę po raz kolejny - nowy Behemoth jest chujowy, a ludziska co go typują na 1 miejscu w topkach roku mają albo chuja w uszach albo w dupie.
d) na zachodzie mylą promocję z muzyką, nabierają się na otwieracze do piwa, karmę wegańską oraz popiersie Adasia.No cóż pewnie mógłbym przyklasnąć gdyby to tylko był tzw. lokalny patriotyzm ale jeżeli do kurwy nędzy pół świata metalowego wysoko ocenia tę płytę to:
a) przebija typowa polska zawiść
b) przebija typowa polska zawiść x 2
c) przebija typowa polska zawiść x 3
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
A czy to, że pozytywnie ocenia ją wiele osób zmienia w jakiś sposób jej zawartość/jakość?
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
A w Polsce to co - muzykę doceniają ci czytelnicy antyradia? 99% słuchaczy Behemotha nie jest na bieżąco z premierami płytowymi i o czym usłyszy szum medialny, tego posłucha. Za granicą myślę na te adasiowe afery mają wyjebane i podniecają się samą muzyczką, która to na ukochanym przez niektórych użytkowników RYM jednak 16 miejsce w deathu i 179 we wszystkich gatunkach w 2018 roku zajęła.TITELITURY pisze:d) na zachodzie mylą promocję z muzyką, nabierają się na otwieracze do piwa, karmę wegańską oraz popiersie Adasia.No cóż pewnie mógłbym przyklasnąć gdyby to tylko był tzw. lokalny patriotyzm ale jeżeli do kurwy nędzy pół świata metalowego wysoko ocenia tę płytę to:
a) przebija typowa polska zawiść
b) przebija typowa polska zawiść x 2
c) przebija typowa polska zawiść x 3
Jak Hajasz.
Bo właśnie o to chodzi, że jest gorsza. Gorsza od The Satanist, gorsza od Zos Kia Cultus, gorsza nawet od The Apostasy. Na tym polega problem, że to po prostu nudna i zachowawcza płyta, w przeciwieństwie choćby do tych, które wymieniłemyog pisze: 7 lat temu Przeżywacie, jakby ta płyta była szczególnie gorsza od tego, co Behemoth gra od 15 lat![]()
He, he, heDiabelskiDom pisze: 7 lat temu nudna i zachowawcza płyta, w przeciwieństwie choćby do tych, które wymieniłem![]()
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
Czemu mi tak źle życzysz?DiabelskiDom pisze: 7 lat temu Proponuję posłuchać jeszcze raz tych, które wymieniam a potem nowej i zweryfikować opinię![]()
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
No to właśnie idealnie podsumowałeś ILYAYD. Dokładnie taka jest. Czy zatem jest warta jakiegokolwiek wyrożnienia w takim towarzystwie jak nasze, tu na forum?yog pisze: 7 lat temu Do grona wyznawców Batuszek, Mgieł itp. Bezpiecznego black metalu bez kontrowersji. Black metalu akceptowanego przez metalsuksy, soundrive'y itp. "alternatywne społeczności", o muzyce metalowej nie mające pojęcia.
Jest, powiem więcej, jest moim zdaniem najsłabszym dokonaniem Behemoth w ogóle. Wszystkie poprzednie albumy i epki są lepsze, a na tym samym poziomie co nowy album to stawiam dema "Endless Damnation" i "The Return Of The Northern Moon".yog pisze: 7 lat temu Przeżywacie, jakby ta płyta była szczególnie gorsza od tego, co Behemoth gra od 15 lat![]()
Nie kurwa, tak uważam jako typ co zna wszystkie materiały Behemoth i chętnie do większości wraca. O "Morbid Reich" i "Devilri" bym tak nie napisał, nawet nie wiem skąd ta myśl i takie porównanie, chyba że z powodu popularności i dobrej sprzedaży tych materiałów.Hajasz pisze: 7 lat temu Kurwa przegiąłeś. Równie dobrze możesz powiedzieć, że Morbid Reich czy Devilri to gówno.
I ma najgorszą średnią w pierwszej czterdziestce. Ale głosów dużo. Album jest przede wszystkim nieofensywny - niby mroczny, niby brutalny, ale bez przekraczania granic - wielu ludziom to odpowiada albo i nie przeszkadza, więc ciężko o hejt. U nas hejtujemy Adasia za akcje reklamowe i kondomy z logiem Hehemoth, ale za granicą mają to w dupie i słysząc taką płytę stwierdzą tylko - średniak.yog pisze: Za granicą myślę na te adasiowe afery mają wyjebane i podniecają się samą muzyczką, która to na ukochanym przez niektórych użytkowników RYM jednak 16 miejsce w deathu i 179 we wszystkich gatunkach w 2018 roku zajęła.
Dla mnie również jest to jasne jak Słońce. Mieć wyrobioną markę, wybrać rok gdzie równie wyrobione marki swych albumów nie wydają, i masz tytułpp3088 pisze: 7 lat temu Przecież te wszystkie podsumowania muzyczne dotyczą najbardziej popularnych kapel. Zawsze kończą się Amonami Amarthami, Kreatorami, Ghostami i innymi dużymi nazwami. Taki Slayer miał zawsze zagwarantowane miejsce, a jak nagrał totalna chujnie to dostał miejsce 9 z dopiskiem - Slayer zawiódł, ale to Slayer kurwa.
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
Rozumiem, że jak w kategorii Metal w polskich Fryderykach wygrywa Czesław Mozil bo konkurował jeszcze z Organkiem i Arturem Andrusem to jest git.Czit pisze: 7 lat temu Ale jebie mnie czy coś jest polskie. Ma być dobre. Docenianie gówna tylko za to, że jest z mojego kraju to kompletny idiotyzm. Czyjeś gówno Ci śmierdzi, a swoim się delektujesz i zachwalasz? no bez jaj.
Mamo! Mamo! Katole nie pozwalają mi w metal! Hahahaha!Rozumiem, że jak w kategorii Metal w polskich fryderykach wygrywa Czesław Mozil bo konkurował jeszcze z Organkiem i Arturem Andrusem to jest git.
Chcesz aby to tak wyglądało ? Że metal będzie stylem zapomnianym i piętnowanym bo żyjesz w kraju boga krzyża, gdzie ktoś odgórnie będzie decydować co kto może zagrać i kto może dać koncert ?