Kurwa Hajasz Ty dalej nie ogarniasz. Jarasz się w wątku o Behemoth, że ci potrafią się lansować i sprzedawać, a czepiasz się Nile, że nie wplatają w swą twórczość elementów charakterystycznych dla tego przykładowego Sudanu... bo to by się nie sprzedało. 90% tłumu kojarzy Nil z Egiptem, a na resztą ma i będzie miało mocno wyjebane!
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem

Tak, tylko TyEdusPospolitus pisze: Btw. czy tylko ja tam słyszę dzwon z "For Whom the Bell Rolls" Mety?![]()
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
Nie skojarzyłem tego jakoś...
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem