obecnie leci:
Misery Index - Rituals of Power







yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem



yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem



Podpierdalają w Widmo Potępione z Negative Plane strasznie











Nowy Domgard naprawdę fajny, choć nie powiem, liczyłem na więcej. W zasadzie ciężko to skojarzyć z Arckanum, może momentami. To po prostu szwedzki black metal z pogańskim zacięciem, a dokładnie parający się motywami dość popularnego obecnie w gatunku mrocznego germańskiego pogaństwa. Natomiast Wagner Ödegård solo to jednak trochę dziwactwo, coś już wcześniej słyszałem, ale to były dark ambienty, tutaj mamy black metal, ale w takiej dość prostej i nawet skocznej formie. Takie sobie powiem szczerze.Pioniere pisze: 7 lat temu I co @Wędrowycz fajne te szwedzkie BM-e? Widzę na MA to pierwsze to jakieś "post"-Arckanum granie.


- co najmniej pierwsza piątka najlepszych albumów lat 80
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
"No Mercy For The Weaks!"Pioniere pisze: 7 lat temu
Nieco ponad tydzień temu nakładem Closed Casket Activities ukazał się na winylu oraz w formie digital debiutancki s/t album Amerykanów z Hate Force. Grupa pochodzi z Chicago i od pięciu lat pogrywa staro-szkolny DM z wpływami Death/Doom oraz Hardcore'a. W składzie zapewne co poniektórym znane ludki z Harm's Way, Like Rats, czy Weekend Nachos. Fani Autopsy, Bolt Thrower, Obituary, Gatecreeper, Entombed, Dismember, czy Asphyx znajdą tu coś dla siebie.

Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć




Będą obczajane satany.
Ostatni kawałek antycypuje Aluk Todolo.Będą obczajane satany.
Pioniere pisze: 8 lat temu Act of Impalement to pochodzący z Nashville w Tennessee amerykański trójosobowy twór parający się graniem staro-szkolnego poczerniałego Death/Doom-u. Jakiś czas temu wpadli w sidła Caligari Records (LP/Cass/Digital) i jako ich podopieczni do spółki z Unspeakable Axe Records (CD/Digital) wydali/wydadzą debiutanckiego pełniaka o tytule