Ktoś mi wytłumaczy dlaczego skakanie po głowach współplemieńców i kopanie się po jajach ma być niby fajne? Przyznam szczerze, że tego typu zachowań, dość powszechnych na spędach live tej subkultury, od wielu lat nie jestem w stanie zrozumieć. Najwyraźniej jestem niepełnosprytny i opóźniony w rozwoju...
Ja to bym widział tak, po chwili namysłu. Ktoś, gdzieś, kiedyś widział nagrania VHS z punkowych koncertów, ale nie bardzo potrafi naśladować pogo. I taka smutna konstatacja - w podobny sposób bawiły się co młodsze kuce podczas byczynowego - wyczynowego koncertu Nun Slaughter.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Belzebóbr6 lat temu
Tormentor
Posty: 1284
Rejestracja:8 lat temu
Belzebóbr
Jakieś kurwa pajace grają, to inne małpy wyskakują na scenę, po co to się interesować takim cyrkiem.
Vexatus pisze: 6 lat temu
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego skakanie po głowach współplemieńców i kopanie się po jajach ma być niby fajne? Przyznam szczerze, że tego typu zachowań, dość powszechnych na spędach live tej subkultury, od wielu lat nie jestem w stanie zrozumieć. Najwyraźniej jestem niepełnosprytny i opóźniony w rozwoju...
Strzelam że to po prostu tradycja amerykańskich koncertów.
yog6 lat temu
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja:9 lat temu
yog
Wygląda na to, że biali nie potrafią skakać, a by chcieli crowdsurfować.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Potrafią, potrafią. Jedynie co widać to, że na koncercie głównie młodzież w wieku gimbazy i jeszcze się nie wyrobili w tym skakaniu. Włącz se Madball, Agnostic Front, czy inny stary Hardcore, gdzie nieco mniej tej młodzieży uświadczysz, a stagediving też jest praktycznie tak samo non-stop, tylko w mniej chaotycznym wydaniu. @pit zapewne też wrzucił Bad Brains (a nie jest to w porównaniu do innych Hardcorów, aż tak bardzo nastawiona na skakanie muza, choć sami muzycy ostro szaleli na scenie na przełomie lat 70/80-tych), bo poleciał tam całkiem energetycznie odegrany cover, choć i tak do energii oryginału się nie umywa. A tak poza tym, to w CBGB trochę brak warunków na konkretny stagediving - zbyt płaska scena.
Belzebóbr6 lat temu
Tormentor
Posty: 1284
Rejestracja:8 lat temu
Belzebóbr
Jebać hardcore, kiedyś słuchałem tego Hatebreed i temu podobne, szambo, do tego nierzadko romansujące z metal/deathcorem. Gówniarze powinni siedzieć w domu i odrabiać lekcje do szkoły.
Co poradzisz, że na wrzuconym koncercie sama gimbaza, można zawsze zapodać se inna kapele, gdzie gimbazy niet, albo coś z Obscene Extreme - tam też nieźle się dzieje. A Hardcore jest zajebisty - jebać Bobry!
Belzebóbr pisze: 6 lat temu
Jebać hardcore, kiedyś słuchałem tego Hatebreed i temu podobne, szambo, do tego nierzadko romansujące z metal/deathcorem. Gówniarze powinni siedzieć w domu i odrabiać lekcje do szkoły.