Tutaj spokojnie będzie można dyskutować i gromadzić takowe dobra, o których nawet najstarsi górale już nie pamiętają.
Dobra, wstęp był, zatem teraz już bez zbędnego pierdolenia przejdę do rzeczy i swoim przykładem powędruję do... Szwecji, a jakże! Mianowicie chodzi o Utumno, którego dyskografia prezentuje się bardzo mizernie, jednak wśród nich jest prawdziwa perełka - mianowicie 28 minutowa EP-ka zatytułowana "Across The Horizon", na której znalazły się oba utwory z singla. W mojej ocenie jest to wysokiej jakości szwedzizna, zaopatrzona w typowe, klasyczne brzmienie Sunlight (aczkolwiek dość "zimne") oraz charakterystyczne charczące krzyki Jonasa Stålhammara (znany z God Macabre, a obecnie z Bombs of Hades). Muszę przyznać, że wielbię klimat tego materiału, a już te melancholijne solówki i recytowane kwestie sprawiają, że mogę słuchać "Across The Horizon" w nieskończoność (a już w szczególności wałki "In Misery I Dwell" czy "Sunrise"). Pozostały dorobek tych Szwedów to: demko "Twisted Emptiness" z 1990 oraz singiel "The Light of Day". Okładkę do EP-ki stworzył Kristian "Necrolord" Wåhlin.
Tu zaś do odsłuchu cała EP-ka uzupełniona o singiel "The Light of Day" z 1991 roku:

