Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Invictus

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Pochodzące z Nagano trio Invictus pogrywa sobie death thrash metal na stary klasyczny styl. Sporo tu słychać Pestilence z takiego choćby Consuming Impuls a także Malevolent Creation, Carnage. Dają radę nawet kiedy uderzają w brutalniejsze rejony eksplorowane kiedyś przez General Surgery.

Sporo dobrego grania fundują nam kitajce, solówki ładnie wiercą, riffy mimowolnie wprawiają w moshowy nastrój a sekcja rytmiczna trzyma ładny rytm.

Już za chwileczkę ukaże się ich debiutancki album, którego zdobi ładna klimatyczna okładka.

Skład:
Toshihiro Seki - Bass (2015-present)
Haruki Tokutake - Drums (2015-present) ex-Parasitario
Takehitopsy Seki - Guitars, Vocals (2015-present) Deathtopia (live)

Dyskografia:
2015 - Lord of the Pit [single]
2016 - Fecundation / Invictus [split]
2019 - At the Gate of Crypts [single]
2020 - The Catacombs of Fear
2024 - 火​葬​場​の​遺​骸 [demo]
2024 - Togakushi Ritual Demo [demo]
2025 - Demo Compilation [kompilacja]
2026 - Nocturnal Visions



MA: https://www.metal-archives.com/bands/In ... 3540402090
BC: https://fda-records.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1284
Rejestracja: 8 lat temu

Belzebóbr

Sprawdzałem wczoraj, nudne i chujowo mocno powtarzalne aż za bardzo.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3813
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Ostatnio ekipa z Nagano zaatakowała dwukrotnie. Ukazały się dwa dema, jedno pod nazwą "Crematory Remains"




drugie – "Togakushi Ritual Demo".




Staroszkolne granie, pełne klasycznego riffowania i konkretnej sekcji. Tylko dla zatwardziałych maniaków death metalu.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3813
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Sześć lat po debiucie Invictus wraca z albumem „Nocturnal Visions”.



Japończycy grają death metal w najbardziej klasycznym wydaniu: ciężki, surowy i nastawiony na siłę rażenia. Wyraźnie słychać wpływy europejskiej sceny, z Bolt Thrower, Asphyx czy Sinister na pierwszym planie, a do tego dorzucono odrobinę amerykańskiego grania w stylu Baphomet. Riffy są proste, masywne i działają dokładnie tak, jak powinny. Solidna porcja staroszkolnego, ekstremalnego grania.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.