Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

Kate Bush

pit

Obrazek


W sumie znam Kaśkę Krzak od kilku lat i dość niedawno załapałem o co tu chodzi (nieźle jak na muzykę pop), ale od tego czasu jest dla mnie wzorem popowej artystki. Otóż babka zawsze aktywnie uczestniczyła w każdym etapie produkcji swoich płyt i to na "technologicznej szpicy", włączając w to: sampling, obsługę syntezatorów i programowanie bębnów. Kiedy poluzowano jej producencki gorset mogła sobie pozwolić na dziwne narracyjne koncepty, tekstowe nawiązania np. do Gurdjieffa i wymaganie od realizatorów dźwięku żeby perkusja brzmiała jak wystrzały z armat. Śmiem twierdzić, że Kate wywarła większy wpływ na dzisiejszą eksperymentalną elektronikę niż kobiecy pop. Co zdaje się potwierdzać wręcz nabożny szacunek jaki pojawia się w wywiadach z artystami z tego kręgu, kiedy tylko temat zboczy na twórczość Kate.

Dyskografia:
1978 - The Kick Inside
1978 - Lionheart
1978 - 4 Sucessos [EP]
1979 - On Stage [EP]
1980 - Never for Ever
1982 - The Dreaming
1983 - Kate Bush [EP]
1984 - The Single File 1978~1983 [boxed set]
1985 - Hounds of Love
1986 - The Whole Story [kompilacja]
1989 - The Sensual World
1990 - Aspects of the Sensual World [EP]
1990 - This Woman's Work: Anthology 1978–1990 [boxed set]
1993 - The Red Shoes
1993 - Eat the Music [EP]
1994 - Live at Hammersmith Odeon [boxed set]
2005 - Aerial
2011 - Director's Cut
2011 - 50 Words for Snow
2016 - Before the Dawn [live]
2018 - Remastered Part I [boxed set]
2018 - Remastered Part II [boxed set]
2019 - The Other Sides [kompilacja]

Muzyka:




Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2616
Rejestracja: 8 lat temu

Pan Efilnikufesin

'50 Words for Snow'
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Pan Efilnikufesin pisze: 7 lat temu '50 Words for Snow'
Tak, nagrała taką płytę. Nie słyszałem, możesz o niej coś więcej powiedzieć? :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4932
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Ja bym mógł się utopić w tych ogromnych oczach i najszerszym uśmiechu :)
Panzer Division Nightwish
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2616
Rejestracja: 8 lat temu

Pan Efilnikufesin

:D :D :D Słyszałem że ta płyta jest fajna :D :D :D

:D :D :D Kate, jeśli dobrze pamiętam, była baletnica, więc można by się utopić też w rozkroku :D :D :D
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Pan Efilnikufesin pisze: 7 lat temu '50 Words for Snow'
Dla mnie podium wygląda tak: The Dreaming, The Red Shoes, Hounds of Love. Poza tym Kate nigdy nie popełniła nawet przeciętnego albumu.

http://thequietus.com/articles/07364-ka ... nterview-2 - fajny wywiadzik na temat 50 Words for Snow
Ja bym mógł się utopić w tych ogromnych oczach i najszerszym uśmiechu :)
Podzielam to uczucie.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4932
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Ja sobie dzisiaj słuchałem Hounds of Love i bawiłem się zajebiście. Ambitny, lekko eksperymentalny pop a jednocześnie strasznie przebojowy. Bardzo lubię i chyba sobie zafunduję sprawdzenie wszystkich albumów, bo znam je dość wybiórczo.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Moja Ślubna uwielbia, zatem siłą rzeczy znam doskonale. Absolutnie nie moje klimaty. Poziom ekspresji zbyt wysoki. Za to bardzo normalnie funkcjonuje w tym całym biznesie. ;-)

ps. najlepszy utwór to duet z P. Gabrielem.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Zsamot pisze: 5 lat temu ps. najlepszy utwór to duet z P. Gabrielem.
Usuń konto.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Rozważę tę propozycję. Jakże czuję się niedocenionym po takiej bolesnej ripoście.

ps. 2 jako swoistą pokutę powiem, że Aerial kupowałem 2 razy, bo jakiś chuj nie oddał Ślubnej jednej płyty.. Uff. Wyznałem to. Teraz mogę odejść.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Sorry. Dla mnie to jak napisanie, że najlepszy kawałek Slayera to "What We're All About". ;) Może nie aż tak, ale niesmak pozostaje.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1434
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

DiabelskiDom pisze: 5 lat temu Ja sobie dzisiaj słuchałem Hounds of Love i bawiłem się zajebiście. Ambitny, lekko eksperymentalny pop a jednocześnie strasznie przebojowy. Bardzo lubię i chyba sobie zafunduję sprawdzenie wszystkich albumów, bo znam je dość wybiórczo.
Napisze szczerze, że ma to sens co piszesz o KATE... tak zapytam tylko która z Kasiek nagrała utwór "Kambodża"? Czy może i się coś pomyliłem?
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Wilde.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1434
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

pit pisze: 5 lat temuWilde.
Dziękuję Ci @pit...
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

pit pisze: 5 lat temu Sorry. Dla mnie to jak napisanie, że najlepszy kawałek Slayera to "What We're All About". ;) Może nie aż tak, ale niesmak pozostaje.
No fakt, na forum metalowym nie mam rozeznania w twórczości wokalistki popowej. Ło kurwa, rzeczywiście... pomijając- nawet gdyby to był Slayer, to bym uznał, że ktoś ma prawo do własnego zdania i mnie to wali, co on lubi. ile wy macie lat? Po 10?
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

https://www.bbc.co.uk/sounds/play/m0018gqv - Kate opowiada między innymi o powtórnym sukcesie "Running Up That Hill", dzieciarnia oglądająca Stranger Things odkrywa dobrą muzykę
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4932
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Ave, metalowcy, czego tam sobie słuchacie? Mnie się tej płyty kilka razy z rzędu nie udało wygrać, ale za jakimś czwartym czy piątym w końcu wpadła.

Obrazek

Teraz mogę podejmować gości także popem z winyla! Nie wiem, czy to najlepsza płyta Pani Katarzyny, bo takie 50 Words for Snow także jest wyjebutnym albumem a i z najstarszych coś by się znalazło, ale te Ogary Miłości to jest taka jedna z ulubionych płyt, na których nie ma pół grama metalu ani rocka, a które zawsze jest super przyjemnie włączyć i się rozkoszować.

I nie mówimy tu tylko o żelaznych klasykach w rodzaju Cloudbusting czy Running Up That Hill (A Deal with God), bo The Big Sky czy tytułowy, to także ciosy na mazak pierwszorzędnej jakości.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Kasia Krzak? Zjawiskowo piękna. Totalna indywidualność. Jak już powyżej pisałem, moja Ślubna mega fanka, zatem znam przez to doskonale. Muzyka ponadczasowa. Z biegiem czasu coraz bardziej doceniam. ;-)
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.