Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

Diamatregon

pit

Obrazek

Obrazek

Diamatregon to black metalowy zespół muzyków znanych z Aluk Todolo. Panowie hołdują muzyce prostej i ciężkiej, ale dalekiej od prostactwa. Potrafią też zaskoczyć, czego przykładem są covery The Misfits i Carnivore oraz "The Beast is Dead" - 17 minutowy kawałek brzmiący jakby w studiu nagle dołączyło do nich Melvins. Projekt znów ma status "aktywny" na metal archives, być może należy spodziewać się nowego albumu.

Skład:
Url - Bass, Vocals, Guitars ex-Molochios, ex-Vediog Svaor, Aluk Todolo, The Gunslingers
Diamargareton - Bass, Vocals, Guitars Sentinel, Aluk Todolo, ex-Blacklodge, ex-Faust
Antoine Hadjioannou - Drums, Vocals Aluk Todolo, Super SS, The Gunslingers
▼ Byli muzycy
Krukka - Drums ex-The Arrival of Satan
Dyskografia:
1997 - Between the Devil and the Deep Blue Sea [demo]
1997 - Video War [split video]
1998 - Vinbär Frost [demo]
1998 - Split Demon [split]
2000 - The Satanic Devotion
2002 - Blasphemy for Satan
2003 - Charognard [EP]
2009 - Crossroad
2012 - ...to Death [EP]





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Diamatregon/10672
BC: https://diamatregon.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Słucham sobie któryś raz najnowszego wydawnictwa z dorobku Diamatregon, epeczki ... to death zamykającej się w zwięzłych 9 minutach i muszę powiedzieć, że podoba mi się to granie. Słychać rzeczywiście, że panowie sobie plumkają ciemne noisy w tym Aluk Todolo, słychać też, że jest to black metal rodowity francuski, gdzie dość melodyjne i wzniosłe dysonansowe tremola przywołują słodką woń dekadenckiego upodlenia w ramionach nihilizmu.

Szkiełko moje i oko podpowiada mi, że jest to prawdziwy black metal.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1433
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

yog pisze: 6 lat temu Słucham sobie któryś raz najnowszego wydawnictwa z dorobku Diamatregon, epeczki ... to death zamykającej się w zwięzłych 9 minutach i muszę powiedzieć, że podoba mi się to granie. Słychać rzeczywiście, że panowie sobie plumkają ciemne noisy w tym Aluk Todolo, słychać też, że jest to black metal rodowity francuski, gdzie dość melodyjne i wzniosłe dysonansowe tremola przywołują słodką woń dekadenckiego upodlenia w ramionach nihilizmu.

Szkiełko moje i oko podpowiada mi, że jest to prawdziwy black metal.
Kurwa @yog aleś mnie teraz zaimponowal Twoim opisem... Dobry z Ciebie Yogulator 8-)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Znam Blasphemy for Satan oraz Crossroad i dzisiaj padło na przypomnienie sobie ostatniego dużego albumu. Podczas słuchania naszła mnie taka myśl, że tak właśnie powinien brzmieć nowoczesny black metal. Z jednej strony nie mamy usilnego kopiowania klasyków i grania oldskulowego a z drugiej Diamatregon jest jak najdalej od brodatych postów i innych zmiękczających inkorporacji. Z jednej strony to jest muzyka na wskroś czarna, zła i ohydna a z drugiej bardzo subtelnie eksperymentalna, czy to przez noise-rockowe pochody na wieśle, czy przez brzmiące jak improwizacje odjazdy w niebyt, czy przez gongi i dzwony ciągnące motywy muzyczne. Do tego te przesterowane w opór wokale i mamy coś, co wyrosło na gruncie konkretnego gatunku i w jego ramach teoretycznie cały czas egzystuje, ale jednak jest istotnym krokiem w rozwoju tegoż gatunku i tworzy swego rodzaju nową jakość na scenie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ciekawy jest to zespół, ale dopiero później, bo niestety debiut to sztampa i bieda aż piszczy. Dwójka już lepsza, choć chyba mnie tam zwodzi udana okładka trochę, trójka i epka po niej dopiero już rzeczywiście bardziej intrygujące, ale i tak Aluk Todolo lepsze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Wpadł przepyszny płyt za zawrotną kwotę 30 zł. Nie jest to co prawda wyczyn na miarę fp Unaussprechlichen Kulten za 17,51 zł, ale morda się cieszy, bo jest to płyt ZAJEBISTY.

Obrazek

Totalnie ohydny, bzyczący i prymitywny black metal a jednocześnie na tyle dziwny i eksperymentalny, że prawdziwki drapią się po głowie i mówią, że Tsjuder lepszy. Dziwne, noiserockowe wjazdy, operowanie ciszą oraz suchy, pylisty trans - to wszystko szumi pod skórą kompozycji i czyni z Crossroad jeden z najlepszych albumów współczesnego black metalu, który jednocześnie jest zbyt nieprzysiadalny dla tunelarzy. A tytułowy kawałek to jest przekurwa i przerozpierdol.

Uwielbiam i niesamowicie się cieszę z okazji, jaka się trafiła.
Panzer Division Nightwish