Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Re: Megadeth

Szajtan 9 mies. temu

David Ellefson po rozstaniu z MEGADETH nie zamierza siedzieć w domu. Na 15 października 2021 zapowiedziano premierę debiutanckiej płyty projektu The Lucid w który zamieszany jest basista. Oprócz Ellefsona THE LUCID tworzą wokalista Vinnie Dombroski, gitarzysta Drew Fortier, oraz grający na tysiącu etatach, m.in. w RAVEN i FEAR FACTORY, perkusista Mike Heller.

Od niedawna można już wysłuchać utworu Maggot Wind, promującego wydawnictwo THE LUCID.

Only Death is Real

Tagi:
fornal666

fornal666 6 mies. temu

Zsamot pisze:
rok temu
Stany to ostatnio bardzo drażliwy obszar, jeżeli chodzi o kwestie seksu i potencjalnego gwałtu (Kevin Spacey- złamana kariera, skasowany z obsady serialu,..., teraz wraca do grania, pomówienia niepotwierdzone), Marylin Manson - sprawa trwa, ... Zatem w obliczu tego szaleństwa Dave po prostu w trosce o kapelę pewnie dogadał się z basistą i tyle. Odczekają jakiś czas i jak dym padnie, to pewnie na trasie wróci. Niestety, witaj świecie hiper poprawny.
Bardzo drażliwy w wielu kwestiach. W NFL Waszyngton musial zmienic nazwe drużyny bo po prawie 90 latach istnienia indianie stwierdzili, że jednak ich obraża...

Co do Megadeth to nie czekam na nową płyte. Nie trawie mustaine'a i ogolnie jakoś zawsze mieli w moich oczach opinie trochę takiego festynowego zespołu...jak już ktoś powymyslal jakieś wielkie czwórki traszów itp to ich bym nawet nie ujął w wielkiej ósemce...
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 6 mies. temu

fornal666 pisze:
6 mies. temu
Bardzo drażliwy w wielu kwestiach.
O ile już nie we wszystkich, a przy tym "sprawiedliwość" coraz częściej dokonuje się na twitterze, a nie w sądzie.

W każdym razie, w tym wypadku nie ma mowy o żadnym gwałcie, bo gość jedynie walił konia przez internet do jakiejś młodej, ale pełnoletniej dupy, która robiła dokładnie to samo. Podziękowano mu więc głównie z tego powodu, że stał się wizerunkowym gorącym kartoflem dla zespołu, a przy tym Mustaine jest chyba żarliwym chrześcijaninem.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

Ten jego chrześcijanizm- raczej pewnie protestantyzm, to obecnie nie jest niemal w ogóle akcentowany. Moim zdaniem bał się jakieś nawiedzonej krucjaty idiotów.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 6 mies. temu

Zsamot pisze:
6 mies. temu
Moim zdaniem bał się jakieś nawiedzonej krucjaty idiotów.
Myślę, że raczej nie o to chodziło, a zadziałała odwieczna reguła, że solidny odwyk kończy się nawróceniem. Na Sonisphere wystąpił zresztą w śnieżnobiałej koszuli i jak pamiętam "god bless you" nie brakło, a Ozzy tego dnia nie grał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

Obejrzyj sesję zdjęciową do Youthanasii . Jakoś cały band jest ubrany w białe koszule, to tyle tej tekstylnej zmowy katolstwa. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 6 mies. temu

Parę cytatów z wiki o jego zakładzie Pascala. Około 2002 po zawieszeniu kapeli z powodu kontuzji ręki i późniejszej fizjoterapii został chrześcijaninem (jego rodzice byli jehowymi).
wikipedia pisze:(...) Mustaine's personal life once again underwent changes. It was during this period that Mustaine became a Christian. He expressed his intent to withdraw from a show in Greece that had Rotting Christ and Dissection opening for Megadeth. Mustaine told The Daily Times during a recent interview, his own world was already shattered, and becoming a Christian was the one way he's found to put the pieces back together. "I went back to being a Jehovah's Witness, but I wasn't happy with that." He later said in an interview, "Looking up at the cross, I said six simple words, 'What have I got to lose?' Afterwards my whole life has changed. It's been hard, but I wouldn't change it for anything. Rather go my whole life believing that there is a God and find out there isn't than live my whole life thinking there isn't a God and then find out, when I die, that there is." Mustaine also considers his talent a gift from God. "To be the No. 1 rated guitar player in the world is a gift from God and I'm stoked about it, but I think Chris is better than I am, anyway," he said. "Either way, I don't put too much earthly merit on it."
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1309
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

fornal666 pisze:
6 mies. temu
W NFL Waszyngton musial zmienic nazwe drużyny bo po prawie 90 latach istnienia indianie stwierdzili, że jednak ich obraża...
No, tam akurat chodziło o elementarną przyzwoitość, a nie jakąś "poprawność polityczną". Z tym "Redskins" wyglądali przecież tak, jakby jakaś pierwszoligowa drużyna w Niemczech nosiła nazwę "Berlińskie Żydki".

A tak w ogóle to pojebało mnie w tym roku i polubiłem Megadeth.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Parę cytatów z wiki o jego zakładzie Pascala. Około 2002 po zawieszeniu kapeli z powodu kontuzji ręki i późniejszej fizjoterapii został chrześcijaninem (jego rodzice byli jehowymi).
wikipedia pisze:(...) Mustaine's personal life once again underwent changes. It was during this period that Mustaine became a Christian. He expressed his intent to withdraw from a show in Greece that had Rotting Christ and Dissection opening for Megadeth. Mustaine told The Daily Times during a recent interview, his own world was already shattered, and becoming a Christian was the one way he's found to put the pieces back together. "I went back to being a Jehovah's Witness, but I wasn't happy with that." He later said in an interview, "Looking up at the cross, I said six simple words, 'What have I got to lose?' Afterwards my whole life has changed. It's been hard, but I wouldn't change it for anything. Rather go my whole life believing that there is a God and find out there isn't than live my whole life thinking there isn't a God and then find out, when I die, that there is." Mustaine also considers his talent a gift from God. "To be the No. 1 rated guitar player in the world is a gift from God and I'm stoked about it, but I think Chris is better than I am, anyway," he said. "Either way, I don't put too much earthly merit on it."
Muszę dorwać jego biografię, to będę bardziej na bieżąco.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
fornal666

fornal666 6 mies. temu

porwanie w satanistanie pisze:
6 mies. temu
fornal666 pisze:
6 mies. temu
W NFL Waszyngton musial zmienic nazwe drużyny bo po prawie 90 latach istnienia indianie stwierdzili, że jednak ich obraża...
No, tam akurat chodziło o elementarną przyzwoitość, a nie jakąś "poprawność polityczną". Z tym "Redskins" wyglądali przecież tak, jakby jakaś pierwszoligowa drużyna w Niemczech nosiła nazwę "Berlińskie Żydki".

A tak w ogóle to pojebało mnie w tym roku i polubiłem Megadeth.
Nie zgadzam się. Dla mnie nazwa drużyny z założenia jest powodem do dumy. Więc uważam że w tym kontekście powinna być odbierana jako chlubienie sie tym a nie negowaniem bycia czerwonoskórym. Do tego dziwne ze tyle czasu nikomu nie przeszkadzało ale jak sie wysypały afery w Waszyngtonie, duzo grubsze to o nazwe tez sie opomniano.

Co rudego to jego zachowanie z Rotting i Dissection to chyba najwieksza dziecinada w historii metalu...ja pierdole az sie wierzyć nie chce, że dorosły muzyk moze takie cos odjebać...
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1309
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

fornal666 pisze:
6 mies. temu
Więc uważam że w tym kontekście powinna być odbierana jako chlubienie sie tym a nie negowaniem bycia czerwonoskórym.
Ale przeciez członkowie tej drużyny nie są "czerwonoskórymi", tylko potomkami/spadkobiercami ludzi, którzy owych czerwonoskórych wypędzili lub eksterminowali. Czyli jest właśnie tak, jakby Niemcy nazwali sobie drużynę "Berlinskie Żydki".
fornal666 pisze:
6 mies. temu
Do tego dziwne ze tyle czasu nikomu nie przeszkadzało ale jak sie wysypały afery w Waszyngtonie, duzo grubsze to o nazwe tez sie opomniano.
Indianom przeszkadzało od bardzo dawna - pierwszy raz skarga trafiła do sądu 30 lat temu - i od dekad była o tym mowa, tyle że dopiero od niedawna kogokolwiek obchodzi co przeszkadza Indianom.
fornal666

fornal666 6 mies. temu

porwanie w satanistanie pisze:
6 mies. temu
fornal666 pisze:
6 mies. temu
Więc uważam że w tym kontekście powinna być odbierana jako chlubienie sie tym a nie negowaniem bycia czerwonoskórym.
Ale przeciez członkowie tej drużyny nie są "czerwonoskórymi", tylko potomkami/spadkobiercami ludzi, którzy owych czerwonoskórych wypędzili lub eksterminowali. Czyli jest właśnie tak, jakby Niemcy nazwali sobie drużynę "Berlinskie Żydki".
fornal666 pisze:
6 mies. temu
Do tego dziwne ze tyle czasu nikomu nie przeszkadzało ale jak sie wysypały afery w Waszyngtonie, duzo grubsze to o nazwe tez sie opomniano.
Indianom przeszkadzało od bardzo dawna - pierwszy raz skarga trafiła do sądu 30 lat temu - i od dekad była o tym mowa, tyle że dopiero od niedawna kogokolwiek obchodzi co przeszkadza Indianom.
Pierwszy akapit kompletnie nie obala postrzegania nazywania drużyn sportowych, wiec moglbym napisać to samo co wczesniej. Z resztą drużyny ktore nazywaja sie wilki czy Delfiny tez nie sa zlozone z owych. Jakoś nazwa Indians nikomu w stanach nie przeszkadza. Mowienie czarnoskory jest ok ale czerwonoskory juz jest be...wtf ??? Gdzie tu logika ???

Po drugie te skargi byly tyle warte ze w sondażu z 2004 i 2016 roku zrobionego wsrod native-americans zdecydowana wiekszosc stwierdzila ze im to nie przeszkadza ale w 2020 roku w tle z Georgem Floydem, agresja policji wobec Czarnoskórych oraz afera zajebista w samej organizacji z Waszyngtonu ktos znowu wywlekl temat nazwy no i wtedy juz na fali tego wszystkiegi zostala zmieniona i tez większość Indian juz byla dotknieta nazwa. Jakby wykorzystując sytuacje, zasugerowano im ze może jednak ich to wkurwia i sie udało.

Co do traktowania Indian. Szkoda ze tylko w takich kwestiach sie ich slucha jadąc na fali poprawności politycznej a w innych duzo dla nich wazniejszych sprawach ma sie ich w dupie...ale to juz inny temat.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1696
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 6 mies. temu

porwanie w satanistanie pisze:
6 mies. temu

A tak w ogóle to pojebało mnie w tym roku i polubiłem Megadeth.
Lepiej późno niż później.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1309
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

fornal666 pisze:
6 mies. temu
Pierwszy akapit kompletnie nie obala postrzegania nazywania drużyn sportowych, wiec moglbym napisać to samo co wczesniej. Z resztą drużyny ktore nazywaja sie wilki czy Delfiny tez nie sa zlozone z owych. Jakoś nazwa Indians nikomu w stanach nie przeszkadza.
Oczywiście, że przeszkadza, najczęściej właśnie ludziom nazywanym Indianami.
fornal666 pisze:
6 mies. temu
mowienie czarnoskory jest ok ale czerwonoskory juz jest be...wtf ???
O, to ciekawostka. Twierdzisz, że Amerykanie mówią u siebie na Murzynów blackskins?
fornal666 pisze:
6 mies. temu
Po drugie te skargi byly tyle warte ze w sondażu z 2004 i 2016 roku zrobionego wsrod native-americans zdecydowana wiekszosc stwierdzila ze im to nie przeszkadza
Wsród których native americans? Bo wiesz, w Stanach status native american może mieć i biały (albo czarny) gość, który miał gdzieś tam jakiegoś czirokezkiego przodka i w związku z tym udało mu się zapisać do "narodu Czirokezów" nawet nie utrzymując związków z żadną tubylczą społecznością (i nie odczuwajac jej problemów) i Lakota z rezerwatu będącego najbiedniejszym obszarem w USA, którego 100% przodków to tubylcy i którego opresyjny wobec Indian system dotyczy jakby bardziej...
kurz pisze:
6 mies. temu
porwanie w satanistanie pisze:
6 mies. temu

A tak w ogóle to pojebało mnie w tym roku i polubiłem Megadeth.
Lepiej późno niż później.

No w sumie.. Przy okazji: w toku dotychczasowych badań ustaliłem, że najsłabszym albumem Megadeth nie jest wcale Risk czy Super Collider, tylko sztuczny i drętwy "World Needs a Hero", "Youthanasia" i "Cryptic Writings" to fajne płyty, a pierwsza piątka jest nie do ruszenia. I tylko sprawa z tymi partially-re-recorded-remasterami pozostawia niesmak...
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

@porwanie w satanistanie zgadzam się w pełni. Poza złą oceną "world... ". Doskonale pamiętam jak wyszła. Kapela wracała w dobrej formie, płyta była - ba jest!- naprawdę udanym powrotem. Chętnie do niej wracam. A że są lepsze? Wtedy ten album "przywrócił" kapelę. Dał dobry impuls, potem poszła koncertówka i myślę, że gdyby nie ten etap, to nie byłoby tak dobrze później.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1309
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

Cóż, tu mam na myśli ocenę płyty pod względem jej zawartości i jej wartości w moim odczucuiu, a nie jej znaczenia dla zespołu i impulsów, a w moim odczuciu płyta brzmi sztucznie i poza dwoma czy trzema kawałkami nieciekawie, sprawia wrażenie wysilonej jak wiele tego typu albumów, na których zespól, który sparzył się na ekperymentach stylistycznych, powraca do strefy komfortu słuchacza.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 6 mies. temu

Beznadziejna jest ta płyta, racja, ale Risk i Super Collider również.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1309
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 6 mies. temu

No dobre nie są, ale obie mają fajne momenty i - jak dla mnie - brzmią szczerze, tzn. że Mustaine naprawdę miał w tych okresach takie właśnie flow.

Albo inaczej: z każdej z tych płyt dało by się wykroić fajną, "poboczną", EPkę, z World... co najwyżej singla.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4341
Rejestracja: 4 lata temu

pit 6 mies. temu

Wchodzi na ambonę.

The System Has Failed to ostatnia siejąca zniszczenie płyta Megadeth!!!
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1297
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 6 mies. temu

Co rudego to jego zachowanie z Rotting i Dissection to chyba najwieksza dziecinada w historii metalu...
Zaraz za Evil Chuckiem. On to Samaelowi uczynił, usuwając zespół z bilu

A z rudym również lubię się coraz bardziej.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15497
Rejestracja: 5 lata temu

yog 6 mies. temu

Kozioł pisze:
6 mies. temu
Co rudego to jego zachowanie z Rotting i Dissection to chyba najwieksza dziecinada w historii metalu...
Zaraz za Evil Chuckiem. On to Samaelowi uczynił, usuwając zespół z bilu
On przynajmniej sam siebie równie często usuwał z bilu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 6 mies. temu

są juz jakieś przecieki i fragmenty nowych kawałków i chyba okładki:



Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

No taka okładka... To by był piękny akcent. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 3 mies. temu

Dave Mustaine powiedział niedawno, że nowy album ma ukazać się 8 lipca.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 35
Rejestracja: 5 mies. temu

encyklopedia metalu 3 mies. temu

Oby nówka była w deseń bardzo dobrej Dystopii po tego pitolenia od United Abominations począwszy nie dawało się słuchać na dłużsża metę.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Rudy da radę, jakoś mam wiarę w tego kolesia. ;-)
Mimo wszystkich bredni, to jednak ma talent i oby tylko skład był stały.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 35
Rejestracja: 5 mies. temu

encyklopedia metalu 2 mies. temu

"Stały skład" Megadeth, młehehe....
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 2 mies. temu

encyklopedia metalu pisze:
2 mies. temu
"Stały skład" Megadeth, młehehe....
Ten skład z RiP był stały dobrych parę lat. Rudy, Friedman, Elefson i Menza.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 35
Rejestracja: 5 mies. temu

encyklopedia metalu 2 mies. temu

Archeologia, panie.
W porównaniu z poprzednią płytą nowy-stary basista i nowy pałker.
blue_calx
Posty: 22
Rejestracja: 2 lata temu

blue_calx 2 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
6 mies. temu
są juz jakieś przecieki i fragmenty nowych kawałków i chyba okładki:

To brzmi, jakby Rudy udostępnił mikrofon jakiemuś innemu wokaliście, być może gościnnie.
Zaciekawienie wzrasta, czekam.

Tu co prawda inny zespół, ale gościu fajnie naśladuje wokal Mustaine'a, oczywiście jednorazowo, taki easter egg, rzekłbym...


od 1:50, ale warto pierdolnąć sobie całe.

Ostatnio widziałem w Biedronce Peace Sells za 19,90zł, ale miałem w kieszeni tylko 10zł na podstawowe produkty spożywcze.

:D
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1309
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 2 mies. temu

W Biedrze w ogóle rotacyjnie pojawia się z 10 tytułów od Megadeth. Wszystko od "Peace..." do "Risk" plus Koliber i Dystopia, w trzon dyskografii można się ta przy odrobinie cierpiliwości i szczęścia zaopatrzyć ;)
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan miesiąc temu

Dave Mustaine znów pozytywnie. Podczas niedawnego koncertu Dave rozkazał uspokoić się nadgorliwemu ochroniarzowi i nie przeszkadzać w koncercie. A wiadomo - jak same Dave pyta czy rozumiesz i mówi byś przestał, to rozumiesz i przestajesz.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 4 tyg. temu

Megadeth poinformował przedwczoraj , że do stałego składu powrócił basista James LoMenzo. Muzyk był członkiem ekipy Rudego w latach 2006-2010, a od jakiegoś czasu wspierał ją na koncertach, zastępując wywalonego na szybko Juniora. Tym samym zaskoczeń brak, wszystko zostało w rodzinie.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 tyg. temu

W oczekiwaniu na kolejne wieści, jakikolwiek nowy utwór w całości od Megadave można (choć nie trzeba) posłuchać poczynań Mustaina z jego córką Elektrą:


Od 03:40 - badania genetyczne niepotrzebne - od razu słychać, że to rodzina



Kaganiec mu wybaczam, bo nagranie sprzed 2 lat. Czacun za inspiracje.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1296
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan tydzień temu

Właśnie ukazał się teledysk do utworu We'll Be Back z płyty The Sick, The Dying... And The Dead!, której premiera jest zapowiedziana na 2 września.
Zapowiada się na to, że w tym roku dostaniemy godną kontynuację Dystopii.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot tydzień temu

Rudy nie zawodzi, a pod koniec jeszcze mocniejszy akcent. Zatem czekam i kupuję.
Ja nie oczekuję rewolucji, ale paru świetnych i kilku dobrych utworów, które mi sprawią frajdę. A jak jeszcze przyjadą do nas, to już w ogóle będzie bosko.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1674
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian tydzień temu

Numer i tytuł płyty w stylu lat 80-tych, coś jak So Far, So Good.... So What. Jeśli kawałek jest reprezentatywny, to będzie na prawdę dobrze.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot tydzień temu

Nie chciałem się wyrywać, bo jednak nie jestem jakoś super osłuchany z „So Far..”, ale faktycznie słychać echa tego punkowatego thrashowania w tym nowym utworze. Jest bardzo dobrze.
Zsamot pisze:
6 mies. temu
No taka okładka... To by był piękny akcent. ;-)
Niestety, nie jest aż tak fajnie, ale też lipy nie odnotowałem:

Obrazek

Lista utworów prezentuje się następująco:

1. The Sick, the Dying... and the Dead! 05:04
2. Life in Hell 04:12
3. Night Stalkers 06:38
4. Dogs of Chernobyl 06:14
5. Sacrifice 04:08
6. Junkie 03:39
7. Psychopathy 01:20
8. Killing Time 05:13
9. Soldier On! 04:54
10. Célebutante 03:51
11. Mission to Mars 05:24
12. We'll Be Back 04:29

Na basie studyjnie zagrał Steve DiGiorgio, a gościnnie pojawią się jeszcze Ice-T i Eric Darken (wspomagający perkusyjnie zespół na „The System Has Failed” i „Dystopia”, znany też z występu na albumie Deep Purple z 2013 roku).
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot tydzień temu

Okładka ok, aczkolwiek wolałbym ją w stylistyce rysunku, ale to już inne czasy. Reszta wieści tylko pozytywnie podkręca sytuację. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1696
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 6 dni temu

Kawałek czaderski, Rudy102 super wokal i solówy, jak tylko reszta będzie na podobnym poziomie i fajnie skomponowane, to pokaże „koleżkom” z Mety, kto obecnie jest na tronie.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1696
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 4 dni temu

Dystopia, o której wspomniał kolega @Szajtan, nie podeszła mi kilka lat temu za bardzo, no ale teraz leci po raz któryś w przeciągu ostatnich dwóch dni i jestem zaskoczony jak ładnie mi wchodzi. Dobry, przebojowy album.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1764
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 dni temu

Dla mnie jest to najlepszy album Rudzielca od lat, będący spoiwem między starym, a nowym stylem. Wiadomo, że nagrody Grammy za poszczególne kawałki nie są miarodajne, ale fajnie, że Dawid w końcu ją otrzymał i wyleczył się wreszcie z kompleksu Metalliki.

Nowy kawałek daje nadzieje na kontynuację dobrej passy zespołu. Kiko to świetny gitarowy.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 dni temu

Rudy powinien wreszcie zrozumieć, że cały czas ma za sobą fanów. Krytycznych, ale wiernych. Nagrywa świetne płyty, czasem słabsze, ale zawsze to Megaśmierć. Ja tam jestem hiper fanem, bez dwóch płyt na półce. ;-)
No i szukam debiutu bez remasteru.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Thrash Metal”