

Ja nie piszę tego jako obrońca wydawcy tylko jako kupujący boxy- gdzie jest parę płyt w etui...Hajasz pisze: 4 lata temu Od lat box to bardziej ekskluzywne wydanie a nie wdupcone trzy ruskie booty do jednej nędznej koperty w limicie 100 szt. Do kompletu bialoruski label i ludki pokroju gazpacho będą na allegro cisnąć po parę stów coś za co zapłacili ok 20$
Slipcase to nakładka na płytę- nie płyty. Jak więcej to właśnie box. I stąd takie potem niejasności.yog pisze: 4 lata temu Tak w ogóle, to chyba takie coś to się nazywa slipcase bardziej, a nie box, gdyby być dokładnym.
Niezwiązany z niczym obrazek.
![]()
No nie wiem, mam 2 winyle Winter, każdy w swojej okładce, ale do tego razem w takim kartonie zapakowane i Svart nazywają to "heavy duty slipcase" choć i jednocześnie box setem. Tak samo np. Coven Cultes des Ghoules, 3 LP w slipcase. Slipcase to po prostu coś, co wsuwasz na płytki (zwykle karton), jak sama nazwa wskazuje. Czy to będzie 1, 2, 3 czy 5 nie robi różnicy. Jak dla mnie 5 ścianek = slipcase, 6 = box. Slipcase nasuwasz, do boxa musisz włożyć. Tak to widzę.Zsamot pisze: 4 lata temu Slipcase to nakładka na płytę- nie płyty. Jak więcej to właśnie box. I stąd takie potem niejasności.
A slipcase is a five-sided box, usually made of high-quality cardboard, into which binders, books or book sets are slipped for protection, leaving the spine exposed

Winyl można kupić na Allegro za jedyne 300 złociszy...Elementw pisze: 2 lata temu czy ktoś wie gdzie można kupić ostatni CC z prawilną okładką z suczą w całej okazałości mordującą płody?
Bardzo merytoryczny wpis. Myślę, że duzo wnosi do tematu. Próbowałeś wąchać nitro? Polecam!STALOWY SYLWEK pisze: 2 lata temu Są też takie co grają chujnie od lat jak bohaterowie tematuw swoim stylu heheh kiedyś eaten back to life się podobało nie powiem...ale nie mam ochoty tego nawet weryfikować obecnie. Nie mam od nich nic i chuj. No widzicie sami.