Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Co do riffów, to również w Ildjarn mają takie być :) Nie oznacza to, że główny harcmistrz tak kiepsko umie grać, tylko on celowo tak grał. To trochę jak z Darkthrone - chcieli pokazać co potrafią, to zapierdolili "Soulside Journey", a jak chcieli łupać swój prosty black metal to mamy dla przykładu "Under A Funeral Moon" czy "Transilvanian Hunger".
Ildjarn miał swój patent i grał hałaśliwy, black metal z punkową motoryką. Brudno, surowo i nieprzyjemnie. I o to w tym chodziło. Zresztą chyba nikt inny tak nie grał na norweskiej scenie i nie gra do dziś.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

dj zakrystian pisze: 3 lata temu w Ildjarn jest pierwotność, czasem prostackość. To też ma swój urok. No i jednak riffy pojebanego Krzysia są na wyższym levelu sztuki gitarnictwa. Niby proste a wymagające.
Ildjarn jest skrajnie prostacki i dokładnie taka miała ta muzyka być. Albo ktoś to czuje albo nie. :)

Większość riffów Burzum to jest gitarowe przedszkole, tylko cała magia w tym, że te proste patenty są tak poskładane razem i odegrane w taki sposób, że tworzą coś zupełnie nowego i niepowtarzalnego.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Pewno grać potrafi. Przyznam, że wszystkiego nie słyszałem. Dużą rolę robi też surowa produkcja, bo np na UaFM też jest kilka trudniejszych patentów dla ogniskowych gitarzystów nie do ogarnięcia. Varguś jak pokazuje te swoje riffy grając na niepodłączonym do prądu wieśle, też robi wrażenie. Zresztą mimo surówki, to płyty Krzysia brzmią czytelnie. No może poza Filosofem, bo tam dowalił max przesteru, przez co giną smaczki, ale odczuwa się to podskórnie, że to coś, co wypierdala z klapek Kubota. W sumie muszę przysiąść do Ildjarn raz jeszcze, bo może zbyt powierzchownie oceniam kunszt gitarniczy owego pana😉
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Vexatus pisze: 3 lata temu
dj zakrystian pisze: 3 lata temu w Ildjarn jest pierwotność, czasem prostackość. To też ma swój urok. No i jednak riffy pojebanego Krzysia są na wyższym levelu sztuki gitarnictwa. Niby proste a wymagające.
Ildjarn jest skrajnie prostacki i dokładnie taka miała ta muzyka być. Albo ktoś to czuje albo nie. :)

Większość riffów Burzum to jest gitarowe przedszkole, tylko cała magia w tym, że te proste patenty są tak poskładane razem i odegrane w taki sposób, że tworzą coś zupełnie nowego i niepowtarzalnego.
Większość tak. Jednak potrafił dowalić czymś bardziej skomplikowanym. Key to the Gate, no to prostym numerem nie jest. Na płycie Fallen też sporo się dzieje. No rzecz jasna nie jest to wirtuozerka żadna w stylu Vaia czy Satcha, ale w ramach BM ciekawe i nienajprostsze patenty. Tam są dysonanse w tym Key to the Gate. Trochę pewno pierdolę i dorabiam ideologię, ale obiektywnie Varg, to sprawny wiosłowy. Żaden tam miernota.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Vexatus pisze: 8 lat temu Dzień bez Ildjarn to dzień stracony. :) No może trochę przesadzam, ale w pierwszej 20-tce najczęściej słuchanych przeze mnie zespołów pewnie się mieści.
No może nie dzień, ale tydzień to już na pewno! Jeszcze trochę i wskoczy do pierwszej piątki... ;) Dzisiaj mnie naszło na rozszerzoną reedycję "Seven Harmonies of Unknown Truths". Jak on to robił, że grał muzykę tak prostacką, że wręcz aż na granicy przyzwoitości, ale jednocześnie tak świetnie się tego słucha?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Ot muzyka dla wielbicieli wkurwionego lasu i nienawiści. Te dwie rzeczy się rzucają moim zdaniem w uszy mocno. U mnie trafia idealnie w punkt i stąd ja wyczuwam tu magię i łykam jak przysłowiowy pelikan.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Obrazek

Właśnie wpadło na winylu. :) Jeszcze tylko dwie płytki i będzie komplecik tego co mnie interesuje z jego materiałów, bo tych klawiszowych pseudoambientowych wypierdów nie liczę...
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

W ramach protestu przeciw szkalowaniu tego genialnego projektu przez dwóch przedstawicieli kadry adminowo-moderatorskiej zamówiłem sobie w Fallen Temple "Ildjarn" i "Strength and Anger" na czarnuchach. :D
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Obrazek

COMING SOON!

@the_devils_elixirs_records in collaboration with NWN:

⚫ildjarn "ildjarn" DLP/CD/MC/TS
⚫ildjarn "Strength And Anger" DLP/CD/MC/TS
⚫ildjarn "Forest Poetry" DLP/CD/MC/TS
⚫ildjarn "Landscapes" 3xLP/2xMC/TS
⚫ildjarn-Nidhogg/Hate Forest "Those Once Mighty Fallen" DLP/TS
⚫Sort Vokter "Folkloric Necro Metal" LP/CD/MC/TS

During my 25 years running NWN!, I’ve been fortunate to work with many legendary bands and to release or reissue some of my favorite records. These opportunities remind me how it felt when I started the label, when I was motivated solely by an unyielding passion for this music that altered forever my vision of reality.

One artist whose music provided a crucial gateway to the genre of black metal was Ildjarn. I first discovered Ildjarn around 1996 when I picked up the self-titled album, released by Vidar himself on his Norse League Productions label. With its uncompromising primitivism and raw production, Ildjarn’s music was more visceral, more hateful than nearly anything I had heard at that point. And it remains unmatched to this day.

It is a tremendous honor to announce that NWN! will be working closely with The Devil’s Elixirs label as they roll out their Ildjarn reissue campaign, with NWN!/Helios handling the manufacturing and distribution of these crucial works by one of the most enigmatic artists the underground has ever known. Over the next year, The Devil’s Elixirs Records and NWN! will be reissuing some of the most notable releases in the Ildjarn catalog, including the three major full-length albums, “Ildjarn,” “Strength and Anger,” and “Forest Poetry,” as well as the epic and elusive ambient album, “Landscapes,” the Ildjarn/Hate Forest split, and Sort Vokter’s “Folkloric Necro Metal.”

-YK

ETA: Winter 2025

:twisted:
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Wędrowycz pisze: 5 mies. temu :twisted:
Znowu wydajo, wkurwiajo i budżet nadwyrężajo... :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Dla mnie bomba, może będzie okazja uzupełnić kolekcję. Bo jak były dostępne, to wiecznie coś innego było ważniejsze i teraz brakuje...
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Mam mam na plackach wszystko (oprócz tego udawanego splita z Hate Forest), ale i tak zamówię całość. Chyba że kasy nie będzie...