Z racji zbliżającej się reedycji debiutu krakowian polecam posłuchać
Cemetery of Scream Melancholy 1995
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Ten materiał to trzydzieści cztery minuty prawdziwej, cuchnącej zgnilizny. Ghostlord zdecydowanie mają w sobie potencjał i myślę, że ich debiutanckie nagrania to jedynie pierwszy krok w drodze, na której będą rozsiewać robactwo i plugastwo wszelakie. Abyssic Death Masters to ohydne, brudne i zaflegmione demo. Bleh!
"ZZ" started as a live rearrangement of our old track "Easy Riding", but soon evolved into a new, weird killing machine. We decided to capture this sonic madness, thus we have visited Kongo Studio this summer and made this live video
youtu.be/uaK_Yk4GxCQ
During this session we also recorded a second track, which is our tribute to GG Allin.
Odetchnął bym od syntetyki, zna jakiś doświadczony metalowiec lub niemetalowiec jakąś zajebistą nowość lub nieznaną starość w tradycyjnym doom? Najlepiej z potężnym brzmieniem i kozackimi wokalami, z epickością wylewającą się z głośników.
kurz pisze: 4 lata temu
Odetchnął bym od syntetyki, zna jakiś doświadczony metalowiec lub niemetalowiec jakąś zajebistą nowość lub nieznaną starość w tradycyjnym doom? Najlepiej z potężnym brzmieniem i kozackimi wokalami, z epickością wylewającą się z głośników.
kurz pisze: 4 lata temu
Odetchnął bym od syntetyki, zna jakiś doświadczony metalowiec lub niemetalowiec jakąś zajebistą nowość lub nieznaną starość w tradycyjnym doom? Najlepiej z potężnym brzmieniem i kozackimi wokalami, z epickością wylewającą się z głośników.
kurz pisze: 4 lata temu
Odetchnął bym od syntetyki, zna jakiś doświadczony metalowiec lub niemetalowiec jakąś zajebistą nowość lub nieznaną starość w tradycyjnym doom? Najlepiej z potężnym brzmieniem i kozackimi wokalami, z epickością wylewającą się z głośników.
kurz pisze: 4 lata temu
Odetchnął bym od syntetyki, zna jakiś doświadczony metalowiec lub niemetalowiec jakąś zajebistą nowość lub nieznaną starość w tradycyjnym doom? Najlepiej z potężnym brzmieniem i kozackimi wokalami, z epickością wylewającą się z głośników.
pit pisze: 4 lata temu - z rzeczy nowych, raczej dziwnych, smyczki, saksofony, drone, godfleshe
A tu zespół:
Bardzo ladny Halas!!!!
Smucialem sie strasznie ze nie bede miec ulubionej plyty roku,wszyscy maja,Ja nie mam......a tu nagle,w ostatni dzien 2021 Kroku,wlazl na forum @pit i zrobil Mi dobrze.
Dzieki!!!!Dziekuje!!!!
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Świetne
W kilku miejscach dołożyłbym wokale..., ale i tak bdb
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
To ja zarzucę swoim projektem, który w całości nagrałem/zmiksowałem. Black Philip to instrumentalny stoner/doom, żadnego odkrywania Ameryki bo i po co to komu, a i też nie takie były zamiary. Być może komuś się spodoba. Do nabycia CD i kaseta.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Siódemka od Amon Acid dzięki Helter Skelter Productions.
Dwa numery, które tutaj prezentują są poniekąd kontynuacją tego co znamy z poprzedniej płyty, a przynajmniej jeśli chodzi o numer tytułowy. Ciężkie, wolne, pokręcone riffy. Od tego kawałka wali twórczością Electric Wizard i żaden to zarzut. Słucha się tego świetnie. Drugi numer jest trochę inny – to z kolei hołd dla Black Sabbath. Oba kawałki są bardzo dobre i aż szkoda, że to tak mało muzyki.
Ostatnio edytowany przez Szajtan3 lata temu, edytowany łącznie 2 razy.
Słuchałem
W porządku choć wg mnie nie tak dobre już jak poprzednie granie na Paradigm Shift
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Czy nie tak dobre to nie wiem, bo już jakiś czas minął odkąd sprawdzałem pełniaka, ale z racji ze przesłuchałem singiel 3 razy pod rząd znaczy to, iż nadal coś się dzieje. Zasłużyli na temat, bo umieją w dość oryginalny stoner. Świetna polecanka naszego androida.
Szwedzki zespół grający jakby na modlę Bison, High on Fire (i to z nimi zagraja lipcowy koncert w Warszawie). Bardzo przyjemne, polecam takim ludziom jak @Derelict Machine czy @kurz, a może też @pit.
Uncle Woe “Pennyfold Haberdashery & Abattoir Deluxe” Kanada
sludge/doom/ciężki blues... z fajną archaiczną jakby produkcją i brzmieniem (gość nagrywa swoje albumy m.innymi na szpulach)
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Piętnastominutowa uczta dla fanów klasycznego riffowania, w którym drzemie duch Tony’ego Iommi. Kapitalnie skomponowany i zagrany stoner/doom z nieco kosmicznym posmakiem i wybornymi, różnorodnymi wokalami. Niespieszne tempo, zabawa efektami, nieco ilustracyjny charakter. Jest to pierwszy numer zapowiadający nowe wydawnictwo warszawiaków.
Dream Unending to nowy projekt gitarzysty Tomb Mold oraz perkusisty Innumerable Forms. Panowie postanowili sobie nieco poplumkać na modłę peacevillowego doomu wymieszanego z potężną dawką post-judgementowej Anathemy, którego to typu granie tutaj dominuje.
Wrzucałem, niestety ten album nie spotkał się na forum z pozytywnym odbiorem. Niby jest tu kilu fanów GY!BEN, Mono, nawet jeden sympatyk God is an Astronaut, ale w gruncie rzeczy nie mają tu w sercu post-rocka.
Inną tak udaną płytą w podobnej poetyce było niedawno Foreverglade Worm. Gdy większość metalowego świata pędzi na skręcenie karku, te ekipy nieśpiesznie stawiają każdy kolejny krok w drodze do ciemności jądra. Tam, rzecz jasna, czeka ich wyłącznie jeszcze więcej inspirującego cierpienia i egzystencjalnego bólu.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
pit pisze: 3 lata temu
Wrzucałem, niestety ten album nie spotkał się na forum z pozytywnym odbiorem.
No to masz mój pozytywny, nawet bardzo. Bardzo fajny album, instrumentalnie faktycznie sporo tutaj kolaży, post-rocka, ale wokal z głębin szajtanowych piekieł robi swoje, dzięki temu płytka brzmi dość ciężko.
Co się stanie jeśli weterani sludge z Grief założą nowy projekt Come to Grief ? No stanie się prawdopodobnie najlepszy klasyczny sludge w tym roku. Jeśli ostatnie Eyehategod, nie koniecznie wam siadło, to tu powinno być w pytę lepiej.
Manuela Marchis-Blînda – vocals, keyboards
Emilian Matlak – guitars, keyboards, vocals
Alexandru Iovan – tenor saxophone, alto saxophone, vocals
Gabriel Both – drums
Péter Hanos-Puskai – bass
Tags
black metal metal atmospheric atmospheric metal black jazz black metal dark jazz death metal doom black doom jazz doom metal fusion progressive metal thrash metal Romania
- dla fanów starej szkoły - dla fanów Primitive Man, The Body, wczesnego Godflesh i tego co było wcześniej, nawet Monotheist, a takie "Material" to jest kawałek Neurosis, nawet nie w stylu Neurosis, to brzmi dokładnie jak Neurosis
@pit Cavernlight zapowiada się konkretnie, wrzucilem sobie narazie 2 kawałki na początek
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd.. ___Face the consequence alone ___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE