Swoją drogą mają chyba dobrą zabawę z Peterem. Muszę sobie płyty odświeżyć, debiut miałem w pozytywnym odbiorze. Mocno tam komuś nie pasował na grupie, już nie pamiętam komu...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
yog5 lat temu
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja:9 lat temu
yog
Plotki, ploteczki. Fejs Rammsteina twierdzi, że wynik jego testu był negatywny, poszedł do szpitala na zalecenie lekarza zespołu. Nie jest też już na OIOM-ie. Info sprzed minuty.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Są sobą, jedyni w swoim rodzaju, jedyni, którzy sztukę klipu wynieśli do równorzędnej formy na równi z ich muzyką. Kto wie, czy nie ważniejszą?
Oby muzycznie płyta była ciekawsza. Klipem jestem zachwycony. Plastyczny, naturalistyczny do hiper wartości.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
yog3 lata temu
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja:9 lat temu
yog
Jak Rammstein teledysk jebnie, to nie ma chuja we wsi. Nuta też w porządku, trochę Mutterowe klimaty, albo mnie początek video błędnie naprowadził.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Przyłączam się do peanów nad klipem do nowego kawałka, bo faktycznie po raz kolejny zespół udowadnia że ich klipy są na najwyższym poziomie. Ten wręcz jest dość mocno artstyczny. Co zaś tyczy się muzyki, to słychać dalej klasyczny Rammstein, choć w tej lżejszej balladowej odsłonie. Dobre do radia itp. Ja jednak wolę te bardziej agresywne i industrialno-punkowe oblicze zespołu.
Zsamot pisze: 3 lata temu
No muzycznie jest daleko od moich oczekiwań...
Miałem coś napisać ale wolę robić inne rzeczy.
GRINDCORE FOR LIFE
Zsamot3 lata temu
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno
Zsamot
Hajasz, napisz. Potem ja odpiszę, a ty pierdolniesz focha,
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Hajasz3 lata temu
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja:8 lat temu
Lokalizacja: Opole
Hajasz
A po co. Wystarczająco napierdoliłeś farmazonów wcześniej, nawet miałeś żałobę ale pewnie kierwa coś ci wypadło i musiałeś być gdzie indziej.
Zacytuję Efila. Idź się zabij.
GRINDCORE FOR LIFE
Zsamot3 lata temu
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno
Zsamot
Pamiętaj o solo, które chcesz ze mną, żebyś potem się nie pocił zbytnio. Pamiętam.
W temacie muzyki, nie naszego forumowego Luczyka, bo taki masz u mnie status.
Rammstein mógłby wrócić w rejony Mutter, bardziej skomasowane utwory. Cholernie mi brakuje tej konkretnej motoryki, z solidnym ciężarem. No ale nic, na razie jest zajebisty klip i średni kawałek.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
dj zakrystian3 lata temu
Tormentor
Posty: 3132
Rejestracja:9 lat temu
dj zakrystian
Kawałek dobry, ale tylko dobry. Raczej spodziewałem się szlagieru na podobę Deutschland a dostałem patetyczną balladę. Takich też mają sporo, ale promowanie płyty takim numerem niezbyt dobry pomysł. Chyba, że całe Zeit ma być w takiej stylistyce? Klip świetny jak zwykle.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
yog pisze: 3 lata temu
Jak Rammstein teledysk jebnie, to nie ma chuja we wsi. Nuta też w porządku, trochę Mutterowe klimaty, albo mnie początek video błędnie naprowadził.
Od 3:10 do 3:40 ewidentnie „Mutter” wjeżdża
Sam kawałek nawet spoko, nie brzmi to gorzej od np. „Ohne Dich” z którym tez mi się trochę kojarzy. W ramach promocji poprzedniego albumu wymierzyli szlag na japę na wstepie. Człowiek wstał, a kolejne ciosy okazały się miałkie niestety. No może prócz „Puppe”, ale i tak po czasie wracam tylko do „Niemcy”.
Non Stop Kolor!
Browar, knajpa, dupy i metal!
dj zakrystian3 lata temu
Tormentor
Posty: 3132
Rejestracja:9 lat temu
dj zakrystian
Radio i Auslander też były niezłe. Płyta z zapałką na plus. Ciekawe co teraz dowalą? Ja bym oczekiwał publicystyki o współczesnym świecie, coś o kurwid 69, wojence na wschodzie itd w tym ich szyderczym stylu. A to wszystko ubrane w mechaniczne i ciężkie jak chuj Putina riffy podlane elektroniką i patosem. No zobaczymy.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Teledysk to mistrzostwo świata co zostało już tu napisane.
Co do utworu... miejmy nadzieję, że to jedyny utrzymany w takim stylu np. zamykacz płyty. W takim kontekście byłby dobry, ale jeśli cała płyta zostanie utrzymana w tej konwencji to dupa zbita.
yog pisze: 6 lat temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
Hajasz3 lata temu
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja:8 lat temu
Lokalizacja: Opole
Hajasz
Trzy najlepsze teledyski Rammstein to i tu kolejność nie jest przypadkowa.
1) Du Hast
2) Ohne Dich
3) Sonne
Tuż za podium Mann Gegen Mann
Pozostałe takie se.
Zsamot pisze: 3 lata temu
Oj, stanowczo nie.
A mocno sarkastyczna Amerika?
A mój ukochany klip w klimacie Słonecznego patrolu?
Na podium są tylko trzy miejsca a ja nie uznaje ex aequo stąd tak a nie inaczej. Żałuję, że mój ulubiony kawałek zespołu i teledysk do niego tuż za podium.
Nie znacie się.
Miejsce pierwsze to oczywiście Sonne, baśń z drugiej strony lustra.
Drugie Pussy, zajebisty, bezkompromisowy, obrazoburczy, jest jak nasranie na stół na eleganckim bankiecie, ma się wszystkim niepodobać i wzbudzać niesmak.
Trzecie Rosenrot, bo jest po prostu ładny.
Hajasz3 lata temu
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja:8 lat temu
Lokalizacja: Opole
Hajasz
Pussy jest tak chujowy, że aż Lindemann powtórzył. No ale jak kogoś to jara to co poradzić wszak wiadomo, że nic tak nie przyciąga jak nagie krocza.
No bo niby gdzie miałbym go zobaczyć? W sumie to chyba nawet nie obejrzałem go do końca, bo porno zawsze bardziej mnie odpychało niż przyciągało, co nie przeszkadza mi stwierdzić że jest zajebisty.
Jego obrazoburczość i bezkompromisowość jest zajebista, nie treść.
Belzebóbr pisze: 3 lata temu
Ohne Dich, Hajasz to jest jednak romantyk.
Nikt tego nigdy nie negował. Tylko taki "chropowaty" w pierwszym kontakcie.
dj zakrystian pisze: 3 lata temu
Rosenrot najlepszy klip. Jest religia i cycki i biczowanie.
Uwielbiam. Utwór i klip. No i ta dziewucha zapada w pamięć... Zmysłowe usta...
Lis pisze: 3 lata temu
Nie znacie się.
Miejsce pierwsze to oczywiście Sonne, baśń z drugiej strony lustra.
Drugie Pussy, zajebisty, bezkompromisowy, obrazoburczy, jest jak nasranie na stół na eleganckim bankiecie, ma się wszystkim niepodobać i wzbudzać niesmak.
Trzecie Rosenrot, bo jest po prostu ładny.
Każdy dobry. Pussy jest tak zabawny, tak zarazem wyuzdany... a sam kawałek świetnie podkręca człowieka.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Klipów Rammstein ma od groma. Moje ulubione są kolejno "Seemann", "Engel", "Stripped", "Ich Will", "Links 2, 3, 4", "Sonne", "Mein Teil", "Ohne Dich", "Rosenrot", "Mann Gegen Mann", "Haifisch", "Mein Land" i "Deutschland". Ten nowy też świetny, co już pisałem wcześniej.
W całości jeżeli dobrze widzę wyszło aż 29 klipów do ich kawałków.
Właśnie obejrzałem Pussy na Pornhubie, jest świetny, groteskowy i przerysowany aż do bólu. Rammstein genialnym zespołem jest, niekoniecznie muzycznie. Perfekcyjnie od lat celują w pastisz kultury, obrażają, wyśmiewają, w tym też samych siebie, krytyka współczesnego świata, tych małych przyjemności, jak i wielkich świętości, nawet nihilizm.
Witam, ogólnie byłem sobie w Hamburgu na kinowym przedpremierowym odsłuchu najnowszej płyty. Wrażenia zajebiste, nigdy na czymś takim nie byłem, nie wiedziałem czego się spodziewać, kino pełne bardziej niż na jakichkolwiek filmach tam emitowanych.. co do albumu, osobiście jestem fanem ciężkiego brzmienia wyżej wymienionego zespołu, gdzie główny riff wjeżdża co takt, ale Rammstein jednak kolejny raz udowadnia nam swoją dojrzałość artystyczną, jest pół na pół, banger/ballada, każdy znajdzie coś dla siebie. Bez dalszych wywodów... Dajcie znać jak Wam to leci, pozdro
Jestem po "dziewiczym" odsłuchu. Jestem mocno zdystansowany. Niestety poza singlowymi nie chwyciło na razie nic. Ale jest potencjał kilku kawałków, posiedzę, posłucham, dam im szansę.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Mieszana płyta. Przesłuchałem 2 razy jak na razie.
Jest trochę przynudzania - "Schwarz", "Zeit" (ale ten lubię) "Meine Tränen", "Lügen" "Adieu" (czyżby pożegnalny?), ale są też dobra szlagi jak "Giftig", "OK", najlepszy na płycie "Angst" i ten, który mógłby być najlepszym kawałkiem Rammstein od lat bo ma przemocarny riff, ale został przekombinowany i prześmieszkowany "Dicke Titten".
Chyba jako całokształt podoba mi się bardziej niż poprzednia.
yog pisze: 6 lat temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem