Samo to wydanie trochę dziwne, jeśli tam są 3 nalepki i płyta tylko w tym pudełku, serio mógł ser dorzucić
Posty: 3004
Ja też sporo coś ostatnio




To słabo czytałeś wątek o Arkonie
Pełniaka nie słyszałem, ale EPka była całkiem zajefajna.Nathas pisze: 4 lata temu To i ja się pochwalę. Demko czy tam epka świetnego Animal Man Machine, na którym się jeszcze nie poznaliście viewtopic.php?f=4&t=3953
Płytki dzisiaj dotarły. Aż miło potrzymać w łapkach takie wydanie.
Poszukałem na jutubie i znalazłem to:DiabelskiDom pisze: 4 lata temu Prav akurat rucha Gruzję, Manbryne i Moontower nawet sflaczałym kutasem a mimo wszystko tamci i tak drą się z bólu jak stare polówki Freda Perry i różowe Mystifier.



Słuchałem ostatnio i jednak nie robi takiego wrażenia jak te kilka lat temu. Tak czy inaczej gratulacje!
Dzięki! Ja zwyczajnie zawsze lubiłem gorzkie żale i 'Anielski orszak', to się nie zmieniło, a w metalowej odsłonie jest jeszcze lepszekurz pisze: 4 lata temu Słuchałem ostatnio i jednak nie robi takiego wrażenia jak te kilka lat temu. Tak czy inaczej gratulacje!

Najlepszy jest Anielski Orszak, Wiła i Dziady. Najlepiej, najładniej, najbardziej przejmująco zaśpiewane kawałki z całej płyty, Najmniej skażone porykiwaniami Dariusza, które są najgorszym elementem płyty. No, chyba, że się ktoś jara growlowaniem zdychaj kurwo, szmato wredna, pizdo wszami zarośnięta itp, to może i uważa, że są na tej płycie lepsze numery.
Może, nie będę się ze specjalistą od wszystkiego kłócił, bo i dawno nie słuchałem. Może właśnie ze względu na męskie wokale.DiabelskiDom pisze: 4 lata temuNajlepszy jest Anielski Orszak, Wiła i Dziady. Najlepiej, najładniej, najbardziej przejmująco zaśpiewane kawałki z całej płyty, Najmniej skażone porykiwaniami Dariusza, które są najgorszym elementem płyty. No, chyba, że się ktoś jara growlowaniem zdychaj kurwo, szmato wredna, pizdo wszami zarośnięta itp, to może i uważa, że są na tej płycie lepsze numery.
@Nathas Anielski Orszak to również mój ulubiony numer pogrzebowy. Dorotka zawsze się fafluni jak to nucę i krzyczy, że mam się zamknąć, bo ona nie jest na pogrzebie![]()
To do mnie się czasem matula fafluni jak akurat usłyszy raz na rok, że jeszcze nie umarła - bo mam od x lat na sygnał sms ustawiony najbardziej rozpoznawalny fragment 'Marszu pogrzebowego' Chopina. Dorotka nie ma z tym problemu, a czasem gra w najmniej spodziewanych okolicznościachDiabelskiDom pisze: 4 lata temu Najlepszy jest Anielski Orszak, Wiła i Dziady. Najlepiej, najładniej, najbardziej przejmująco zaśpiewane kawałki z całej płyty, Najmniej skażone porykiwaniami Dariusza, które są najgorszym elementem płyty. No, chyba, że się ktoś jara growlowaniem zdychaj kurwo, szmato wredna, pizdo wszami zarośnięta itp, to może i uważa, że są na tej płycie lepsze numery.
@Nathas Anielski Orszak to również mój ulubiony numer pogrzebowy. Dorotka zawsze się fafluni jak to nucę i krzyczy, że mam się zamknąć, bo ona nie jest na pogrzebie![]()
Warto. Bardzo ciekawy awangardowy black. Poznałem też niedawno dzięki koledze @Wędrowyczowi, który polecał. Wszystko tematycznie kręci się wokół kosmosu i zakręconych melodii.
Nie ma wątku o Thy Worshiper czy coś mi się zjebało i ni wyszukiwarka ni Google mi nie znajduje?brzask pisze: 4 lata temu a co powiecie na niejako kontynuację Thy Worshiper...czyli zespół Popiół i ich debiut "Zabobony"?
też ciekawe i klimatyczne granko, poza dłuższymi utworami jest tu m.in. świetny instrumentalny kawałek "Wilcze Jagody" z piękną melodią

A niby jak? Ja się tylko nie loguję.


