Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Już 31 maja!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 837
Rejestracja: 9 lat temu

EdusPospolitus

O właśnie 31 maja, to już niebawem :D też czekam
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6365
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Bdb info, ciekawe co tym razem będzie grane, death metal, black metal, czy crust punk/speed metal/NWOBHM ;) a może tym razem doom metal? :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

It's like the 80s never left!
Więc można się spodziewać.
We are back with the RIFFS and more metal than EVER!!!
Ja bym stawiał na Manilla Road worship w wersji Darkthrone ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6337
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Bardzo dobry tytuł płyty oddający obecny stan norweskiej sceny black metal. Poprzedni album był słaby więc i tu nie ma co muzycznych wyżyn oczekiwać bo przecież od wielu lat Darkthrone jest jak producent samochodów, który wypuszcza kolejne wersje udanego modelu a te okazują się być znacznie słabsze niż pierwszy model by spróbować z całkiem nowym modelem, który i tak w końcu okaże się przestarzałym produktem. Jedyny plus w całości to, że im się jeszcze chce i nie mają żadnych oczekiwań. Peaceville chyba też nie ma więc po prostu wydaje kolejny album zespołu. Czy potrzebny ?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Mi z pewnością wiele radości dostarczy, nie mam o to obaw :) Jako i poprzedni dostarczył :) A Underground Resistance, choć jeszcze za wiele nie dostarczył i średnio mi wszedł, na pewno też dostarczy w swoim czasie radości :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Astral
Fallen Angel Of Doom
Posty: 351
Rejestracja: 8 lat temu

Astral

Błagam, niech wrócą do okresu Circle the Wagons! Przy Arctic Thunder się w chuj wynudziłem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6365
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Ale psioczycie, a mnie się zarówno "The Underground Resistance" jak i "Arctic Thunder" podobało.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator

yog pisze: 7 lat temu Ja bym stawiał na Manilla Road worship w wersji Darkthrone ;)
Obyś się mylił, skubańcu, Darkthrone nie umie into Manilla Road worship. Nadrobiłem wreszcie zaległości z Underground Resistance i rewelacji nie ma: płyta z momentami, jednak stanowczo przedobrzyli z długością. No i niektóre kawałki jak Valkyrie to po prostu niesmaczny żart. I przez to takie frykasy jak Come Warfare, the Entire Doom kontrastują z niewypałami, czyniąc przedostatnie nagranie niespójnym w odbiorze.

Powtórka z Arctic Thunder jak najbardziej.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ty kurwa @Nucleator czasami jak czymś dojebiesz to się nie wiadomo, czy śmiać, czy płakać. Valkyrie zajebisty, obok Leave No Cross Unturned - najlepsze kawałki na tej płycie :) Wspaniałe wokale Fenriza.

Taka nowa płyta, jak Valkirie czy fenrizowa połowa Circle the Wagons mi się marzy, ale co by nie było - będzie zajebiście :)

Arctic Thunder bdb, choć pewnie nie każdemu może leżeć takie depresyjne thrashowanie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator

Haha, wiedziałem, że cię rozsierdzę :D Nic nie poradzę, nawet teraz jestem pijany i nie mogę zdzierżyć tych wokaliz. Gorzej niż Kai Hansen na płytach Gamma Ray. Gdzie tam jakimś Valkyriom do kunsztownego Boreal Fields chociażby.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5134
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Widzę, że trzeba pewne rzeczy uściślić. The Underground Resistance i Arctic Thunder to bardzo dobre płyty. Obydwie i w całości. Mają to do siebie, zwłaszcza ostatnia, że potrzebują czasu i kilku podejść, ale nie zmienia to faktu, że to świetne materiały.

PS. Jakie znowu depresyjne thrashowanie? To blackened heavy/doom!
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

DiabelskiDom pisze: 7 lat temu PS. Jakie znowu depresyjne thrashowanie? To blackened heavy/doom!
Pomijając już, czy jedno zaprzecza drugiemu, to ja tam słyszę Celtic Frost przede wszystkim. Z Celtic Frost po norwesku wychodzi depresyjne thrashowanie.

Nie pojmuję, jak można lubić piwko, metal, ba - power metal nawet, i nie cenić sobie fenrizowych wokaliz w każdej z form. No, nie pojmuję. Jest to cudowne udowodnienie tezy, że aby móc, wystarczy chcieć.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5134
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

No widzisz, a ja tam słyszę rozpędzone, poczerniałe Cirith Ungol ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Ja tam też słyszę CF, ale zupełnie inaczej to odbieram, gdyż nie przywołuje mi to, jak @yogiemu na myśl, żadnych depresyjnych nutek, więc i w sprawie stylu - żadne to tam "depresyjne thrashowanie", a tak jak napisał @DiabelskiDom Blackened Heavy/Doom. Poza tym podbijam za @yogiem - jak można nie lubić wokali Fenriza, toć Valkyrie to najlepszy numer na The Underground Resistance, która mnie osobiście się bardziej podoba, niż znacznie mniej lajtowy, nawracający jakby nieco do swych BM-owych korzeni, Arctic Thunder.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7950
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

yog pisze: 7 lat temu
DiabelskiDom pisze: 7 lat temu PS. Jakie znowu depresyjne thrashowanie? To blackened heavy/doom!
Pomijając już, czy jedno zaprzecza drugiemu, to ja tam słyszę Celtic Frost przede wszystkim. Z Celtic Frost po norwesku wychodzi depresyjne thrashowanie.
Celtic Frost to i owszem, ale gdzie Ty tam słyszysz depresyjne thrashowanie? :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Od pierwszego riffu :) Może i Aura Noir nie jest depresyjnym thrashowaniem? Swoją drogą to z połączenia black, heavy i doom nie wychodzi aby... thrash? :D

O tym blackened heavy/doom to pewnie sam pierwszy w temacie pisałem, więc może i za dwa lata pojmiecie i to! :P Mimo ogniska z okładki, jak dla mnie to jest to płyta raczej posępna, mimo pewnego humoru, z nowego Darkthrone - pewnie najciemniejsza, i najbardziej przepełniona nastrojem izolacji.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5134
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

yog pisze: 7 lat temu O tym blackened heavy/doom to pewnie sam pierwszy w temacie pisałem, więc może i za dwa lata pojmiecie i to! :P
Nie bardzo chwytam sens tej przemądrzałej wypowiedzi ;) Poza tym jak dla Ciebie z połączenia blacku, heavy i doomu wychodzi thrash to ja nie mam pytań.

To tak jak Rysio kiedyś w podsumowaniach roku w thrash metalu forsował drugi Triptykon :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Stary CF to trochę bardziej thrash niż Triptykon, nie sądzisz? Sens jest taki, że jest parę aspektów tej płyty, w śród nich mocno depresyjna jak na nowe DT atmosfera.

A co dla Ciebie wychodzi z mieszaniny heavy, doomu i blacku, jak nie blackened thrash? ;) Angel Witch na sterydach to Celtic Frost, nawet Tomek w Ewolucji kultu opowiada, jak nim angelwitchowy Baphomet zawładnął i sam chciał tak grać ;)

Rozumiem, że na Arctic Thunder thrashu nie ma, bo jest heavy, doom i black. Ale nie thrash. ???
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5134
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Jaka depresyjna atmosfera? Ponury wydźwięk muzyki Darkthrone jest tak samo na Arctic Thunder jak i na Sardonic Wrath był czy Plaguewielder czy Total Death. A jeśli mówimy o tej stricte nowej erze, to też nie jest bardziej ponuro niż na kilku ostatnich ;)

Poza tym pisałeś o thrashu a nie o blackened thrashu, tak gwoli ścisłości. Ale to i tak guzik prawda, bo jeśli za blackened thrash uznamy Deep Tracts of Hell to ile to ma punktów wspólnych z Arktycznym Gromem? No właśnie, mało ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

@yog na pewno nie Thrash. Thrash to przede wszystkim wypadkowa z Speed Metalu, Heavy Metalu i Punka, który jest w tym wszystkim najistotniejszy ... Doom, czy Black wpływały dopiero na jego wariację.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator

Haha, uwielbiam, jak yogi specjalnie coś walnie po to, by była dyskusja w temacie. Bo nie wierzę, że on tak na serio określa Arctic Thunder mianem "depresyjnego thrashu". To mieszanka black i heavy metalu i on sam dobrze o tym wie.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
deathwhore
Tormentor
Posty: 4702
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Depresyjny thrash, tak na siłę, to ostatni Atomizer :D
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

DiabelskiDom pisze: 7 lat temu Jaka depresyjna atmosfera? Ponury wydźwięk muzyki Darkthrone jest tak samo na Arctic Thunder jak i na Sardonic Wrath był czy Plaguewielder czy Total Death. A jeśli mówimy o tej stricte nowej erze, to też nie jest bardziej ponuro niż na kilku ostatnich ;)

Poza tym pisałeś o thrashu a nie o blackened thrashu, tak gwoli ścisłości. Ale to i tak guzik prawda, bo jeśli za blackened thrash uznamy Deep Tracts of Hell to ile to ma punktów wspólnych z Arktycznym Gromem? No właśnie, mało ;)
Blackened thrash to przecież thrash ;D Co do ponurego wydźwięku, to ja nie wiem, ale jak podajesz przykłady Sardonic Wrath, Plaguewielder czy Total Death (+ bym dodał Hate Them), to to jest właśnie zdecydowanie najbardziej depresyjny okres ich twórczości. Jak dla mnie atmosfera na Arctic Thunder jest znacznie cięższa, niż była na ostatnich Darkthrone, nie ma co porównywać nawet do Circle the Wagons czy The Underground Resistance.
Pioniere pisze: @yog na pewno nie Thrash. Thrash to przede wszystkim wypadkowa z Speed Metalu, Heavy Metalu i Punka, który jest w tym wszystkim najistotniejszy ... Doom, czy Black wpływały dopiero na jego wariację.
I jedną z tych wariacji jest depresyjny thrash, będący połączeniem thrashu, blacku i doomu ;) Nie chodziło przecież o to, że thrash się wywodzi z blacku, ale...
Nucleator pisze: Haha, uwielbiam, jak yogi specjalnie coś walnie po to, by była dyskusja w temacie. Bo nie wierzę, że on tak na serio określa Arctic Thunder mianem "depresyjnego thrashu". To mieszanka black i heavy metalu i on sam dobrze o tym wie.
Podstawą sukcesu jest, żeby napisać prawdę, tylko wtedy się wywiązuje dyskusja, bo nic tak nie bulwersuje, jak prawda :)
deathwhore pisze:Depresyjny thrash, tak na siłę, to ostatni Atomizer :D
Jak dla mnie, to jednak nie ma lepszego określenia na muzykę serwowaną przez Aura Noir :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6337
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

:shock: Nie wierzę własnym oczom Total Death wg @yoga to depresyjny album !!! Przecież to płyta, która miała ukazać się nominalnie przed black metalowym oświeceniem więc jak może być depresyjna skoro to death metal.
Jak już mówimy o depresji to ja takową łapię kiedy słucham ich wszystkich albumów wydanych właśnie po wspomnianym Total Death.
Idę o zakład, że Old Star uraczy nas perką w stylu umpa, umpa, umpa i nie wniesie niczego nowego do nudnej obecnie twórczości zespołu, który postanowił, że będzie każdą kolejną płytą odcinał kuponiki od okresu, który już nigdy nie wróci. Mieli wielką szansę nagrać coś świeżego czego zalążek znalazł się na The Underground Resistance ale jak słychać na kolejnym albumie fajeczka zmiękła i otrzymaliśmy odgrzewany kotlecik, który jest ciężko strawny.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

@yog Nie tylko prawda, wywołuje podobne reakcje, bo i niczym nieusprawiedliwiona głupota, wśród zdaje się inteligentnych, wywołuje podobne .... tym wypadku twoja wypowiedz o składowych Thrashu - i nie próbuj nawet zawracać kota ogonem, wykręcać się, szukać innego odpowiedniego kontekstu, czy szyku w zdaniu, bo już zjebałeś i to się nie wróci.
A depresyjnej nuty to ja w tym nie słyszę, mnie się to wydaje wręcz pogodnym graniem na luzie.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7950
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Przesłuchałem sobie dzisiaj specjalnie "Arctic Thunder" i jeśli chodzi o Thrash to jest tam tego tyle co przysłowiowy kot napłakał. :) Na najnowszej płycie poszli zapewne jeszcze bardziej w stronę Doom Metalu i mnie to akurat pasuje.
Hajasz pisze: Mieli wielką szansę nagrać coś świeżego czego zalążek znalazł się na The Underground Resistance ale jak słychać na kolejnym albumie fajeczka zmiękła i otrzymaliśmy odgrzewany kotlecik, który jest ciężko strawny.
Jak kotlecik nie smakuje to nie jedz. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Pioniere pisze: 7 lat temu @yog Nie tylko prawda, wywołuje podobne reakcje, bo i niczym nieusprawiedliwiona głupota, wśród zdaje się inteligentnych, wywołuje podobne .... tym wypadku twoja wypowiedz o składowych Thrashu - i nie próbuj nawet zawracać kota ogonem, wykręcać się, szukać innego odpowiedniego kontekstu, czy szyku w zdaniu, bo już zjebałeś i to się nie wróci.
A depresyjnej nuty to ja w tym nie słyszę, mnie się to wydaje wręcz pogodnym graniem na luzie.
To posłuchaj jeszcze z 50 razy, może depresyjne nuty tam wysłyszysz - ja nawet na Circle the Wagons słyszę takie nutki :) Z Arctic Thunder też mi się wydawało, że happy płytka, na koniec coś tam sobie podśpiewują, śmieją się nawet. Tylko jest to taka zabawa w depresji, chwila wytchnienia od ludzi na zboczu lasu przy ognisku.

Co do tego o "nieusprawiedliwionej głupocie" to nie chce mi się tłumaczyć - jak ktoś bardzo chciał, żebym głupotę napisał to pewnie tak przeczytał, że thrash wziął się od black metalu. Jak ktoś chwilkę się zastanowił, zamiast oburzać, to pewnie zczaił, że chodziło mi o wypadkową gatunków, bez najmniejszej rozkminy chronologicznej. I tak samo z tym depresyjnym thrashem.

Myślę, że jak już ziarenko zostało posiane, to za jakiś czas któryś uzna "ty no rzeczywiście trochę tak" ;) Nie twierdzę, że to album wyłącznie thrashowy, ale jeśli ktoś uważa, że tam thrashu nie ma, to racji nie ma. Bo jest. I to depresyjny :)
Hajasz pisze: :shock: Nie wierzę własnym oczom Total Death wg @yoga to depresyjny album !!! Przecież to płyta, która miała ukazać się nominalnie przed black metalowym oświeceniem więc jak może być depresyjna skoro to death metal.
A kiedy go nagrali? Raczej nie przed blackmetalowym oświeceniem. Czyli jak coś jest death metalem, to depresyjne już być nie może? To pewnie i thrash nie może, bo to przymiotnik zarezerwowany tylko dla black metalu? ;)
Vexatus pisze: Przesłuchałem sobie dzisiaj specjalnie "Arctic Thunder" i jeśli chodzi o Thrash to jest tam tego tyle co przysłowiowy kot napłakał. :)
Ja wręcz trzykrotnie :) Dla jednego Venom to Black metal, dla drugiego NWOBHM, dla trzeciego thrash ;) Jak dla mnie, to jest tu thrash w pierwotnej formie, na granicy heavy metalu i doomu, czyli właśnie taki wzięty ze wspomnianego Angel Witch. Acz na sterydach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Orkan
Posty: 89
Rejestracja: 9 lat temu

Orkan

Oho : D No to się odpaliła dyskusyja.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6337
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

yog pisze: 7 lat temu
Hajasz pisze: :shock: Nie wierzę własnym oczom Total Death wg @yoga to depresyjny album !!! Przecież to płyta, która miała ukazać się nominalnie przed black metalowym oświeceniem więc jak może być depresyjna skoro to death metal.
A kiedy go nagrali? Raczej nie przed blackmetalowym oświeceniem. Czyli jak coś jest death metalem, to depresyjne już być nie może? To pewnie i thrash nie może, bo to przymiotnik zarezerwowany tylko dla black metalu? ;)
Nie ważne kiedy go nagrali ale kiedy powstał zarys i pierwsze próby a te były niedługo po ukazaniu się debiutu. Masz przecież taką próbę jako Goatlord, która została nagrana w 1990 jeszcze przed czarnym oświeceniem. Tak samo było z Total Death tyle, że ten został odpicowany a do Goatlord tylko zostały położone wokale.
Nie słyszałem o depresyjnym thrashu i death metalu a płyt przesłuchałem wiele.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator

Angel Witch to thrash metal.... muszę się napić...

PS. Naprawdę yogi szanuję za te zarzutki, nawet na wykopie takich nie potrafią pisać :D
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

@Hajasz Polecam w takim razie zasięgnąć po nagrania takich zespołów, jak np. The Chasm albo Dark Millennium ;)

Odnośnie nagrywania vs pisania materiału to Goatlord też raczej kuriozalnej atmosfery w zarysie nie miał, a ma - dzięki dogranym wokalom. To może i Total Death by brzmiał inaczej, gdyby w międzyczasie kilku płyt z blackiem nie nagrali?
Nucleator pisze: Angel Witch to thrash metal.... muszę się napić...
Pij mniej, wtedy łatwiej o zrozumienie czytanej myśli ;) Pisałem o heavy/doomie w stylu Angel Witch, który ewoluował w thrash. Angel Witch na punkowych sterydach => thrash. Teraz jaśniej?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

@yog poniosła cię, jak to często bywa, wybujała wyobraźnia i se wkręciłeś jakieś urojenia o depresyjnym graniu, z których jeszcze zaraz wyniknie, że i taki Fela Anikulapo Kuti grał również depresyjne nutki. A może to po prostu symptom zbyt szybko upływającego czasu i zbliżającego się wieku średniego?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ale co nie ma depresyjnych nutek w takim razie - Aura Noir, The Chasm, Dark Millennium czy Darkthrone? :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator

Nie, napisałeś, że Arctic Thunder to thrash na sterydach, a Angel Witch to thrash na granicy heavy i doomu. Jeszcze trzymam pion, dzięki za troskę :D Piję, póki mogę.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Nucleator pisze: 7 lat temu Nie, napisałeś, że Arctic Thunder to thrash na sterydach, a Angel Witch to thrash na granicy heavy i doomu. Jeszcze trzymam pion, dzięki za troskę :D Piję, póki mogę.
yog pisze: 7 lat temu thrash w pierwotnej formie na granicy heavy metalu i doomu, czyli właśnie taki wzięty ze wspomnianego Angel Witch. Acz na sterydach.
Nie wiem, jak dla mnie to tu jest napisane, że thrash w pierwotnej formie wziął się z angelwitchowania na sterydach (punkowych sterydach, gdyby ktoś miał wątpliwości), a nie, że Angel Witch to thrash. No ale może coś ze mną nie teges? O Arctic Thunder będącym thrashem na sterydach również słowa nie ma.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

A o czym do k. piszemy o thrashu — nie ma czegoś takiego, jak depresyjny thrash, jest jedynie depresyjny bm, a takowego z kolei na ww. płytach DT nie słyszę.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

NO I O TO CHODZIŁO!!!

W końcu przyznaliście, że nie ma innej depresyjnej muzyki metalowej niż black metal (może i doom - mam nadzieję).

Darkthrone nie grało DSBM, grało black metal, który był depresyjny. Tak jak Aura Noir gra nie bardzo spotykaną nigdzie indziej odmianę blackened thrashu :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator

yog pisze: 7 lat temu
yog pisze: 7 lat temu thrash w pierwotnej formie na granicy heavy metalu i doomu, czyli właśnie taki wzięty ze wspomnianego Angel Witch. Acz na sterydach.
Nie wiem, jak dla mnie to tu jest napisane, że thrash w pierwotnej formie wziął się z angelwitchowania na sterydach (punkowych sterydach, gdyby ktoś miał wątpliwości), a nie, że Angel Witch to thrash. No ale może coś ze mną nie teges? O Arctic Thunder będącym thrashem na sterydach również słowa nie ma.

Jak uciąłeś cytat, jak ci wygodnie, to faktycznie, o Arctic Thunder nie ma ani słowa :D Przeczytaj jeszcze raz swoją odpowiedź na post Vexatusa.
Jak dla mnie, to jest tu thrash w pierwotnej formie, na granicy heavy metalu i doomu, czyli właśnie taki wzięty ze wspomnianego Angel Witch.
Taki wzięty ze wspomnianego Angel Witch? Co wzięty? Ano ze zdania jasno wynika, że thrash. Możliwe, że chciałeś napisać coś innego, ale użyłeś zbyt dużego skrótu myślowego, który doprowadził do innej od zamierzonej przez ciebie interpretacji.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18425
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Zamień sobie "wzięty" na "wynikły" i będzie git.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator

No i teraz ok, bo to dwa różne słowa. Swoją drogą ja wiem, czy ten Angel Witch to taki heavy/doom, bardziej bym pod to miano podpiął Witchfinder General.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha