




Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Całkiem przyzwoity debiut, warstwa muzyczna trochę pod Black Cilice mi podchodzi jednak tutaj jest wolniej wszystko, a wokale jak najbardziej na plus, , ale wiadomo nie każdemu podejdzie, raw i jakość jest jaka jest. Większe sraki już słyszałem , a tutaj bynajmniej z długością nie przesadzili i 36 minut mija szybko.







Dobry ten Bloodlust?Nucleator pisze:![]()
Czeka już w kolejeczceHUMAN pisze:genialny powrót Akercocke !!!!!!

Nie ma nic, co można porównać do doświadczenia Paysage D'Hiver.Ryszard pisze: 8 lat temu Wędrowicz... A nie lepiej po prostu sięgnąć po podobne tematy ale niekoniecznie w BM ew. metalowym sosie?
O to to. Mega lo-fi raw black metal, ale z takim klimatem, że klękajcie narody.


Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha











Wiesz co, mam dylemat, bo każda kolejna z tych 3 wydaje się nieco lepsza od poprzedniej, a jednocześnie każda z nich jest co najwyżej dobra, tzn. w porównaniu z najnowszą brakuje im wszystkim tego czegoś, nie wiem czy chodzi o głębię czy też przestrzeń, a może po prostu o bardziej chwytliwe momenty, sam nie wiem. "Profane Nexus" moim zdaniem kasuje spokojnie wszystkie te 3 płyty. Tak to widzę.deathwhore pisze: 8 lat temu @Wędrowycz i jak z tych ostatnich płyt, która najlepiej leży? Ja w sumie ostatnią znam Vanquish, ale rozpierdoliła mnie, Primordial też ok, ale przy kolejnej tak naprawdę nie istnieje.
Będzie trzeba uzupełnić, chociaż w przypadku tej grupy, akurat dla mnie, przebojowość nie jest priorytetem.Wędrowycz pisze: Wiesz co, mam dylemat, bo każda kolejna z tych 3 wydaje się nieco lepsza od poprzedniej, a jednocześnie każda z nich jest co najwyżej dobra, tzn. w porównaniu z najnowszą brakuje im wszystkim tego czegoś, nie wiem czy chodzi o głębię czy też przestrzeń, a może po prostu o bardziej chwytliwe momenty, sam nie wiem. "Profane Nexus" moim zdaniem kasuje spokojnie wszystkie te 3 płyty. Tak to widzę.






Będzie badane. Dzięki, że przypomniałeś, bo zapomniałem, że oni nadal grają.Pioniere pisze: 8 lat temu U mnie od rana tegoroczny zajebisty powrotni album weteranów z Morta Skuld.
![]()


Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha





